Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Ruch kibicowski i polityka

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/17 13:14 # przez nowy
  • nowy
  • nowy Avatar Autor
  • Z dala
  • Football, bloody hell!
kontynuacja z wątku Stali o ruchach kibicowskim i obecności polityki na stadionie...
ligamielecka.pl/forum/pilka-nozna/90-fks...3-2014?start=70#2346

..
To tylko flaga, która, jak napisał Lojer, wpisuje się w zorganizowaną akcję - tak, to nie wymysł Mielca a akcja w całym kraju. Pewnie niepotrzebna - w pewnej części przyznaję Wam rację, bo jest groźba kary (zresztą już po jednym z meczów były jakieś zastrzeżenia - ale nie wiem czy o to chodziło).

Bo jasne, że najlepiej by było: jesteś na stadionie - kibicuj. Jesteś w pracy - pracuj, nie narzekaj i nie strajkuj. Jesteś dziennikarzem sportowym - pisz tylko o sporcie. Jesteś pzpn czy uefa - karz za to, co zabronione a nie za swoją interpretację. Jesteś na forum o FKS Stali - nie dyskutuj o ruchach kibiców ;) Fajno się mówi, ale tak się nie da. Bo i trybuny wchodzą w politykę i polityka wchodzi w trybuny.
Nie zakończy się tego tym, że będą kary, zabranianie i wreszcie trybuny odpuszczą. Bo nie odpuszczą. Ale tym, by umieć odróżnić bandytę od kibica. To jest mega trudne. I umieć uszanować każdego a nie domniemywać, że skoro młyn, to na pewno nic nie wie o historii, chce tylko bić i w ogóle to samo zło tam się szerzy. A człowiek stamtąd to kibol.
Przykłady:
www.weszlo.com/news/15102-Kielecka_polic..._Korony_ida_na_wojne
tylkocracovia.pl/index.php/home-2/newsy/...nienia-kary-za-flage
czy słynne symbole nazistowskie kibiców Legii w Walii...

Nie chcę wyjść na wielkiego obrońcę takich spraw - póki co jestem tu osamotniony ;) Zwracam tylko uwagę, że to nie jest takie czarno-białe i nie zawsze takie straszne. A na pewno nie takie jednostronne.
Przeliczyłem w kwestii hasła, ale to nie zmienia całego obrazu.

Piszę o Fantasy na FantasyFutbol.pl , o piłce na Twitterze

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/17 13:47 # przez lojer
Z innej beczki ale chyba się kwalifikuje do zaproponowanej kategorii.
Informacje z Wembley - najgłośniejszy "doping" polskich sektorów był w chwili, gdy na boisko wbiegł jakiś kozak. Żadne mazurki czy polska biało czerwoni nie były tak głośne jak: "Zostaw kibica, hej k..wo zostaw kibica!".
Nasz lokalny koloryt w wersji eksportowej :D

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/19 12:24 # przez AS Massud
Nie bardzo widzę sens zakładania nowego wątku, jednak jeśli dzięku temu unikniemy cenzury to dobrze:)

@Nowy, wybacz bezpośredniość, ale strasznie ciężko się z Tobą dyskutuje. Non stop mieszasz i łączysz ze sobą zupełnie różne sprawy. Ja rozumiem, że z jednej strony starasz się wcieliź w rolę bezstronnego moderatora (czy taki ktoś jest tu potrzebny?), a z drugiej bronisz ruchu "kibicowskiego" zarzucając nam, że jedynie chcemy mu dowalić i jednocześnie usprawiedliwiasz jego działania (pamiętasz dyskusję o rasistowskiej fladze na meczy Lecha, czy mgliste uwagi o rzekomym prześladowaniu kibiców w wątku o stali). To albo jedno, albo drugie. Zajmij stanowisko i dyskutujmy. Nikt tu nie twierdzi, że sprawa jest czarno-biała i jednowymiarowa. Inaczej dyskusja nie miałaby żadnego sensu. To są oczywistości. Argument, że sprawa jest skomplikowana to taki argument rozpaczy. Nie ma co powiedzieć to mówią, że to skomplikowane. A co to wnosi do dyskusji?

Proszę mi nie zarzucać, że moim celem jest dowalenie biednym kibicom. Pisząc do Uni miałem na celu pokazanie pewnej ukrytej ironii i wewnętrznej sprzeczności w haśle "precz z komuną". Można to potraktować jako ćwiczenie intelektualne. I tyle, nic więcej. Zupełnie nie rozumiem co ma do tego wykorzystywanie środków unijnych? Czy ja twierdzę, że krzycząc precz z komuną nie wolno sięgać po fundusze unijne? A proszę bardzo, wolna droga.


Czy problem tkwi w odróżnieniu bandyty od kibica? Zupełnie się nie zgadzam. A to bandyta nie może być kibicem i vice versa? Idzie o obiektywną ocenę konkretnych zachowań, poglądów i celów ruchu kibolsko-kibicowskiego. O tym dyskutujmy. A na podstawie iluś tam pojedynczych przypadków można sobie wyrobić opinię o całości. Starajmy się dyskutować o konkretnych faktach, a swoje oceny opierać na konkretnych przykładach.

Na mecze nie chodzę, bo uwaga, uważam piłkę nożną za generalnie nudnawy sport. Reprezentacji, ligi mistrzów, ekstraklapy na ogół nie oglądam - a jeśli już to jako dodatek do innych zajęć. Nie wykluczam, że kiedyś pójdę na stadion w Mielcu, ale raczej z braku innych atrakcji w mieście niż z wielkiej ochoty. I ciekaw jestem czy czytanie gazety wyborczej na stadionie to będzie prowokacja? Zostane wyproszony? Na którym sektorze mogę, a na którym ryzykuje? I jak to się ma do tolerancji? Czy ktoś tutaj będzie bronił tezy, że ruch kibicowksi jest tolerancyjny?

nowy napisał: Zwracam tylko uwagę, że to nie jest takie czarno-białe i nie zawsze takie straszne. A na pewno nie takie jednostronne.
Przeliczyłem w kwestii hasła, ale to nie zmienia całego obrazu.


Z chęcią posłucham na temat całego obrazu? Podejmuję się próby dekonstrukcji całości. Może będzie jak z pojedynczym hasłem?:)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/21 10:31 # przez nowy
  • nowy
  • nowy Avatar Autor
  • Z dala
  • Football, bloody hell!
dokładnie dlatego dobrze, że powstał osobny wątek :)

@Massud: być może bezpośredniość wynika z tego, że chciałbyś widzieć we mnie przeciwnika do punktowania. Kogoś, kto staje w pełnej opozycji ze swoimi konkretnymi argumentami i jednorodnym stanowiskiem. Żebyś mógł zdemontować ten obraz. Otóż nie.
Dla Ciebie skomplikowana sprawa to argumenty rozpaczy a dla mnie sedno sprawy. Nie czuję się przedstawicielem żadnej grupy w tej dyskusji. Staram się zrozumieć sytuację.
Dla Ciebie bronię pewnych rzeczy, a dla mnie szukam większego obrazu i bronię zdania, że nie wszystko co z tego wynika, jest samo w sobie złe. Tak dla mnie przedstawia się ta dyskusja. Szukam i uczę się.

Może wystarczy nam bezpośredniości. Skupmy się, jak sam proponujesz, na konkretnych sprawach.

Z odróżnianiem chodziło mi by nie wrzucać całości do jednego worka. To nie to, co napisałeś. Np. sprawa w Kielcach. Czy też interpretacja przepisów przez różne organy - przytoczona sprawa na Cracovii oraz sprawa Legii.

Z tą unią. Czyli raz piszesz, że to schizofrenia, a teraz, że jednak proszę bardzo ;)

Przy prowokacji myślałem bardziej o przytoczonej wcześniej koszulce Legii. W myśl, że do opery nie wpuściliby mnie w stroju kąpielowym.
A gazeta na stadionie. Jakakolwiek - czy po to idzie się na stadion? ;)
Tolerancja.. już na początku napisałem, że ruch ma swoje poglądy. W nich nie ma tolerancji dla pewnych zachowań. Tego i innych spraw nie neguję. Proszę pamiętaj o tym.

Piszę o Fantasy na FantasyFutbol.pl , o piłce na Twitterze

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/21 21:59 # przez AS Massud
Hej, nie w tym rzecz by strzelać do przeciwnika. Nie na tym zabawa ma polecgać:) Trudno byłoby o nić porozumienia, a do tego dyskusja winna zmierząc. Co nie musi oznaczać pełnej zgody i wspólnego stanowsika.

Sprawa skomplikowana jest i mam nadzieję, że tutaj będzie można wnikać głębiej i rozkładać ją na czynniki pierwsze. To miałem na myśli, by nie poprzestawać tylko na tego typu twierdzeniach. W sumie dobrze więc, że jest osobny wątek:)

Muszę się wczytać w przytoczone newsy i zasięgnoąć języka by w pełni się odnieść. Kilka dni może to potrwać - dużo rzeczy na głowie i ciągłe rozjazdy...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/10/22 00:08 # przez nowy
  • nowy
  • nowy Avatar Autor
  • Z dala
  • Football, bloody hell!
@Massud: teraz odpiszę tylko tylko tak - zamiast klepać w klawiaturę przyszedłbyś poodbijać piłkę, wypocić można wiele :)

Piszę o Fantasy na FantasyFutbol.pl , o piłce na Twitterze

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/11/04 09:45 # przez AS Massud
A tymczasem krucjata antykomunistyczna trwa. Tym razem zaszczytu zaliczenia w poczet komunistów dostąpił zmarły Tadeusz Mazowiecki. W Gdańsku jak widać pamiętają o tradycji. Więcej - akapit drugi.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/11/04 09:52 # przez lojer
Czyli fajnofajn, komuna=system. Żenada to za słabe słowo.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/11/04 11:03 # przez nowy
  • nowy
  • nowy Avatar Autor
  • Z dala
  • Football, bloody hell!
Trudno to nawet skomentować. Piszę jednak by czasem nie zostać zrozumianym, że to, w związku z wcześniejszymi komentarzami - w jakikolwiek sposób usprawiedliwiam. Słabość i marność...

Nie zrozumcie mnie źle, ale minuta ciszy dla Pana Mazowieckiego, jakkolwiek słuszna - także pokazuje, że stadiony to nie tylko piłka i kibicowanie "gola".
To także ważne miejsce dla społeczności i manifestowania, upamiętniania. Szkoda, że w powyższym zabrakło szacunku.

Piszę o Fantasy na FantasyFutbol.pl , o piłce na Twitterze

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Ruch kibicowski i polityka 2013/11/05 23:08 - 2013/11/05 23:08 # przez lojer
Lublin nie gorszy, swoich bałwanów ma
A klub jak to klub - nie będzie dawał bałwanom satysfakcji i poświęcał im czasu na ewntualne zakazy stadionowe. Toż to normalnie poezja.
Ostatnio zmieniany: 2013/11/05 23:08 przez lojer.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.146 s.
Zasilane przez Forum Kunena