W kwestii mistrzostwa niespodzianki nie było. Nowy, który liderował w 13 z 15 kolejek wygrywa z wyraźną przewagą. To drugie mistrzostwo Nowego w LMF1, czym stał się najbardziej utytułowanym prezesem w lidze. Drugie miejsce dla Tom07, który w ostatniej kolejce wyprzedził Lukaszza. Dla obu to pierwsze medale w tych rozgrywkach.
Zapowiadał się bardzo wyrównany pojedynek (w półfinałach 140 i 139 punktów finalistów), jednak Nowy zdecydowanie rozstrzygnął finał na swoją korzyść pokonując Dżaka 76 do 53. Wygrana 23 punktami sprawiła również, że rywalizacja o mistrzostwo nabrała rumieńców.
Rywalizacja w ostatniej kolejce o czołowe lokaty w Lidze Mieleckiej będzie równie emocjonująca jak walka o utrzymanie w Ekstraklasie. Zapowiada nam się świetna multiliga. Oto Dżak - lider od ośmiu kolejek, na dwie kolejki przed końcem miał 32 punkty przewagi nad Nowym a przed ostatnią ma już tylko 9. Aczkolwiek ma jeszcze asa w rękawie. Oto Tom07, który poprzednio był na 9. miejscu teraz jest na podium a MU4 z podium spadł na 7. miejsce. Kto mistrzem? Kto na podium?
Po poprzedniej kolejce było jeszcze wiele niewiadomych. W przedostatniej wydaje się, że kluczowe elementy tabeli układają się.
Nie było niespodzianek. Grześ i Tom07 nie odwrócili losów półfinału i to Nowy z Dżakiem zmierzą się w finale Pucharu. Co ciekawe to pojedynek dwóch najlepszych drużyn w ligowej tabeli.
Gdy wydawało się, że podium się kształtuje Akneo złapał zadyszkę. Z 14. wynikiem kolejki spadł na 5. miejsce. Z kolei mocno awansował MU4, z 6. miejsca na podium. Tuż za nim jest Slawekk a niewiele dalej wspomniany Akneo, Grześ, Janovia, Siara i Tom07. Ten ostatni zajmując 9. miejsce ma tylko 11 punktów straty do podium! Zatem walka trwa a zostały tylko dwie kolejki. Z kolei niewiele może już zagrozić Dżakowi w zdobyciu mistrzostwa. 11 punktów więcej od goniącego Nowego daje mu na dwie kolejki przed końcem aż 32 punkty przewagi. Z kolei Nowy ma aż 26 oczek przewagi nad trzecim miejscem. Czy pierwsza dwójka jest już znana? Czy Nowy jeszcze zaatakuje? Smaczku końcówce dodaje fakt, że Dżak z Nowym spotykają się w finale Pucharu LME.
Do zakończenia 9. edycji LM w Fantasy 1. lidze pozostały dwie kolejki. Po powrocie na fotel lidera Nowy utrzymał przewagę 15 punktów na Lukaszzem. Kolejni w tabeli - Slawekk i Tom07 mają już 31 punktów straty do lidera. Czy zatem o mistrza powalczy Lukaszz z najdłużej liderującym w tym sezonie Nowym? Ciekawie będzie w walce o podium. Wspomniany Slawekk zajmuje 3. miejsce, ale z równą liczbą punktów co Tom07 a tylko 4 punkty za nimi jest Grześ.
Dzieje się w LMF1! W ostatnich dwóch kolejkach bardzo wiele zmian, w tym spadek liderującego Nowego w dwie kolejki na 5. miejsce. Tymczasem w 12. kolejce Nowy wraca na fotel lidera po fantastycznym wyniku 108 punktów!
Tego trudno było się spodziewać, ale pierwsze mecze półfinały miały zdecydowanych zwycięzców. Nowy, który kończył eliminacje na 8. miejscu wręcz rozbił najlepszego w ćwierćfinałach Grzesia aż 31 punktami. Z kolei lider tabeli Dżak prowadzi z Tom07 aż 17 punktami. Wszystko dzięki Markovicovi z GKSu Katowice. Czy przed nami finał Nowy - Dżak? Czy też Grześ i Tom07 odwrócą losy półfinałów?
13. kolejka może mieć spore znaczenie dla końcowych wyników. Wysokie wyniki najlepszej trójki na trzy kolejki przed zakończeniem może właśnie ukształtowała nam podium. Na czele Dżak z przewagą 21 punktów nad Nowym i 41 nad Akneo. Nowy, który wygrał kolejkę - podgonił lidera o 12 punktów, ale to wciąż spora różnica. Akneo awansował na podium z 9. miejsca(!) i od razu zdobył przewagę 11 punktów nad 4. Siarą. Czy rzeczywiście ta trójka zakończy sezon na podium? Czy Dżak utrzyma pozycję lidera?