Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

LM Premier League

Ta ostatnia niedziela

Wydarzyło się ostatnio wiele - mistrzostwo dla Man Utd, Puchar Anglii dla Wigan, ale wszystko blednie przy decyzji o odejściu Sir Alexa Fergusona. Najlepszym podsumowaniem jego dokonań niech będzie fakt, że za możliwość osobistego oklaskiwania SAFa w ostatnim meczu przed własną publicznością fani byli skłonni zapłacić kilka tysięcy funtów! Ładnie to sobie Sir Alex wykoncypował - mecz kończący sezon z West Bromwich Albion będzie jego tysiąc pięćsetnym meczem w roli menadżera Man Utd!

Suarez - Van Persie

Królowie weekendu - Suarez tyleż po ugryzieniu Ivanovicia, co po fantastycznej asyście i golu na remis w 97 minucie meczu z Chelsea. Van Persie - skompletował hattricka po półgodzinie gry z Aston Villą i podstemplował tytuł mistrzowski Manchestru United.

Przygotowania do finiszu

Niby kolejki jak każde inne. Parę meczów i tyle. Z tyłu głowy pozostaje jednak świadomość, że kolejek do rozegrania zostało coraz mniej. I pytania - czy grać bezpiecznie, a może coś się ugra? Czy może zaryzykować, a jak tak, to kiedy? Zrobic więcej transferów? Ale przecież w pucharze jeszcze nic pewnego, a minusowe punkty... Może teraz, a może w następnej kolejce...

Można przejść do klubowej legendy grając 900 meczów w jego barwach jak Ryan Giggs.

Można przejść do legendy strzelając 200 bramek dla swojego klubu jak Frank Lampard.

A będąc Stevenem Taylorem można też zrobić TO COŚ, dzięki czemu fani Newcastle zapamiętają go na zawsze.

O dwóch takich hegemonach

Hegemonem tabeli Ligi Mieleckiej jest już 27 (!!!) kolejek Prezes Cieja i jego Badboys Mielec. Od dziewięciu kolejek jak cień na drugim miejscu czai sie CFC Calcio Gudjohnsena
Wygląda na to, że ta dwójka rozstrzygnie między sobą losy mistrzostwa LM. I oby tylko na tym się skończyło...
Badboys w lidze prowadzą przed Calcio,
Calcio lideruje niezagrożony w Pucharze - przed Badboys. I tak cały czas...

Bale, Gareth

Strzelił osiem z dziesięciu goli Tottenhamu w ostatnich sześciu meczach. Fani Tottenhamu są wniebowzięci i jednocześnie drżą jak osiki, co będzie jak Bale'a zabraknie (bo nawet najwięksi optymiści nie łudzą się, że Tottenham zdoła go zatrzymać).

 

Ćwiartka i setka

Liverpool jak kobieta zmienny jesti ci, którzy liczyli na podwójną kolejką z graczami The Reds w rolach głównych po pierwszym meczu z WBA (0:2) srodze się zawiedli. Tyle, że potem przyszła pora na mecz ze Swansea będące myślami przy pierwszym trofeum w historii klubu (finał Pucharu Ligi z Bradford już w najbliższą niedzielę).