Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Siusman: Moje wybory nie są przypadkowe

W Lidze Mieleckiej jestem debiutantem, ale w Wygraj Ligę gram już od kilku lat. Szansa na zwycięstwo jest zawsze. Na pewno dużym ułatwieniem jeśli chodzi o wybory jest fakt, że oglądam większość meczy i moje wybory nie są przypadkowe.
Rozmawiam z Siusmanem, debiutantem w Lidze Mieleckiej, który wygrał wspólnie z Cieją 2. kolejkę LME. Prezes Rebeliantów opowiada o swoim doświadczeniu w grach Fantasy Futbolu, o piłkarzach, których ma w składzie i o tym, jak trafił do Ligi Mieleckiej. Przyjemnej lektury.

 

Nowy, La Gazzetta: Debiutujesz w Lidze Mieleckiej i po dwóch kolejkach jesteś już liderem. Spodziewałeś się, że będzie tak łatwo?

Siusman, REBELIANCI: Oczywiście, że się nie spodziewałem że będę pierwszy.

Po 1. kolejce byłeś drugi, teraz, dzięki wygranej w 2. kolejce - jesteś już liderem. Nie miałeś Robaka, ale za to masz w składzie od początku Stilica, Paixao, Quintanę a przede wszystkim Astiza i Tuszyńskiego. Skąd takie wybory?

Jeżeli chodzi o moje wybory to Tuszyński grał kiedyś w Sandecji,  strzela rzuty karne. Stilić - jak grał w Lechu też go miałem w drużynie, zawsze jakiś tam poziom reprezentował. Paixao - bardzo waleczny zawodnik, który ma dużo sytuacji w meczu do zdobycia bramki, podobała mi się jego gra w lidze europejskiej. Quintana - według mnie najlepszy rozgrywający w Polskiej lidze, jedynym minusem tego zawodnika to, że Jaga nie wygrywa na wyjazdach i od tej kolejki będę go wystawiał jak będą grać u siebie - zobaczymy jak na tym wyjdę. Brzyski - jak dla mnie to polski Roberto Carlos, uderza prawie wszystkie wolne i rzuty rożne i zawsze bierze udział w akcjach ofensywnych. Pomimo. że jeszcze nie miał żadnej asysty liczę że w końcu zdobędzie więcej punktów. Astiz - ma dobre warunki fizyczne, wchodzi na rzuty rożne.

W LME wygrywali już debiutanci. Myślisz już o końcu sezonu i triumfie swojej drużyny?

W Lidze Mieleckiej jestem debiutantem, ale w Wygraj Ligę gram już od kilku lat. Szansa na zwycięstwo jest zawsze. Na pewno dużym ułatwieniem jeśli chodzi o wybory jest fakt, że oglądam większość meczy i moje wybory nie są przypadkowe.

W ostatniej kolejce zaszalał Robak. W świetnej formie jest Tuszyński. Jakie nazwiska będą kluczowe w przeciągu całej rundy Ekstraklasy? Na kogo warto stawiać?

Na pewno warto postawić na Brzyskiego, a co do reszty to nie pozostaje nic innego jak oglądać jak najwięcej meczów, obserwować i mieć farta.

Powiedziałeś, że w Wygraj Ligę grasz już od kilku lat. Masz już sukcesy? Wysoko w tabeli jest także Twój brat (Syfercyfer) - on już zdradził mi, że gra w Wygraj Ligę o kilku lat. Czy gracie razem?

W WL największym sukcesem było chyba miejsce w pierwszej 15 w Polsce w jednej z kolejek. Wcześniej rywalizowałem z bratem i kilkoma kolegami.

Oprócz LM w Ekstraklasie gramy także w Premier League i Champions League. Skusisz się w kolejnym sezonie?

Premier League i Champions League?  Może się skuszę.

Jak trafiłeś do Ligi Mieleckiej?

Do LM zaprosił nas kolega brata z Mielca (Dżak -red.), z którym podczas studiów zawsze graliśmy w piłkę.

Jesteś z okolic Nowego Sącza, kibicujesz Sandecji. Byłeś kiedyś na meczu Stali Mielec, albo wybierasz się w najbliższym czasie?

Na meczu Stali nie miałem jeszcze okazji być. Może kiedyś się wybiorę, a czy w najbliższym czasie to nie wiem.

Do czego nawiązuje nazwa Twojej drużyny - Rebelianci?

Tak nazywała się drużyna, w której grałem z kolegami w naszej lidze na orliku.


rozmawiał Nowy

Zaloguj się, by skomentować