Numer 11/2008 (76) 01.05.2008
La Gazzetta | Liga Mielecka | Forum LM | Wygraj Ligę |
Konik i Woody mówią o finale.
"Finał, jak finał" "Rywalizacja była niesamowita"
Liga Mielecka na 87 miejscu!
Zobacz jak punktowaliśmy >>

Młodzież górą!

W 27 kolejce najlepiej punktował Witkowski - strzelec trzech bramek dla Cracovii (15 puntków). Jak podaje blog Wygraj Ligę w tej kolejce dominowali młodzi:
Kocot - rocznik 1986, Rybus - 1989, Majewski - 1986, Witkowski - 1984.

Zobacz Dream Team całej rundy >>

Dream Team 27 kolejkiG:

BRAMKARZ:
Jan Mucha (Legia) 8 pkt.
OBROŃCY:
Radek Mynar (Groclin) 9
Przemysław Kocot (Zagłębie Lubin) 6
Pance Kumbev (Groclin) 6
POMOCNICY:
Jan Woś (Odra) 15
Maciej Rybus (Legia) 13
Henry Quinteros (Lech) 9
Paweł Sobolewski (Korona) 9
Radosław Majewski (Groclin) 9
NAPASTNICY:
Kamil Witkowski (Cracovia) 15 - kapitan
Piotr Włodarczyk (Zagłębie) 9

Ten zespół zdobył 123 punkty a kosztował jedyne 16,2 mln!
Aż po 15 puntków zdobyli Witkowski i Woś! I dzieli ich 10 lat różnicy!
Wielu jest zaskoczonych obecnością Piotra Włodarczyka w zestawieniu. Jednak bramka i asysta go tłumaczą
red.nowy



Legia wygrywa z Wisłą!

Świetny mecz na Łazienkowskiej, bardzo dobra gra Legii i mistrz Polski Wisła Kraków po raz pierwszy w sezonie schodził z boiska pokonany. W sumie w całej kolejce padło rekordkowa liczba 26 bramek.

Jedyny piątkowy mecz nie dostarczył wielu emocji. Ruch Chorzów tylko zremisował z Polonią Bytom 1:1. O wiele ciekawiej było w sobotę. Tylko w jednym spotkaniu padły "zaledwie" dwie bramki, w pozostałych więcej. ŁKS wygrywając 2:0 z Bełchatowem wydatnie przybliżył się do utrzymania w lidze. Kluczem do zwycięstwa Łodzian okazała się determinacja. Podczas, gdy ŁKSieacy biją się o pozostanie w I lidze, gracze GKSu nie walczą już o nic.
Po 3:0 wygrywały Korona z Górnikiem, Zagłębie z Lubina z tym ze Sosnowca oraz Groclin z Widzewem. W tych spotkaniach kluczem były indywidualne umiejętności - każda ze zwycięskich drużyn była teoretycznie lepsza od przeciwnika. Korona nie dała nawet pograć Górnikom, eks-mistrzowie Polski wypunktowali natomiast najsłabszą ekipę Ektraklasy. Fatalny debiut w roli trenera Widzewa zaliczył Janusz "strażak" Wójcik. Co ciekawe wyróżniał się na meczu jednym - tak na piłkarzy mało kto wrzeszczy. Choć patrząc na poczynania Fabiniaka w bramce Widzewa, wielu by nie wytrzymało.
Najwięcej bramek w sobotę padło jednak w Krakowie. Cracovia podejmowała Lecha. Gospodarze tydzień wcześniej przegrali po raz pierwszy w rundzie wiosennej - ze świętującą mistrzostwo Wisłą. Chcieli zatem nadrobić złe wrażenie. Goście walczą o wicemistrzostwo Polski, do którego przybliżyło ich ostatnie zwycięstwo nad Groclinem. Na boisku lepsza okazała się jednak Cracovia, a właściwie jej strzelec - Kamil Witkowski skompletował hattrick strzelając wszystkie bramki swojej drużyny. Lech było stać na dwa trafienia (Zając i Quinteros) i musiał uznać wyższość zespołu z Krakowa. O wiele bardziej zaboli zespół z Poznania strata drugiego miejsca w tabeli - oznacza ona bowiem brak miejsca w Pucharze UEFA w przyszłym sezonie.
Najciekawsze spotkanie czekało nas jednak w niedzielę. Na Łazienkowskiej w Warszawie na boisku wyszły ekipy Legii i Wisły. Legioniści wciąż walczą o wicemistrza. Wisła świętuje już mistrzostwo Polski. Jednak takie mecze jak z Cracovią (tydzień temu) czy z Legią mają swoją stawkę - tu nie mógł nikt odpuścić.
Wydawało się jednak, że Biała Gwiazda odpuściła. Na boisku rządziła Legia a Wisła momentami wyglądała na zagubioną. Niepewność we własnych szykach zwiększył jeszcze Dudka, który w 40min. musiał opuścić boisko z dwiema żółtymi kartkami. Już wtedy Legia prowadził 1:0 po bramce młodego Rybusa. Po przerwie na boisku pojawił się najlepszy strzelec Ekstraklasy - Paweł Brożek (zastąpił Niedzielana). Jednak to Legia zaczęła lepiej drugą odsłonę. W 47 minucie ponownie Rybus strzelił gola i Legia prowadziła już 2:0. Dosłownie po chwili wprowadzony właśnie Brożek mógł strzelić bramkę kontaktową - wykonywał karnego. Podszedł, uderzył lekko i Mucha nie miał najmniejszych problemów ze złapaniem piłki. Ile ta sytuacja miała wpływu na wydarzenia w Lidze Mieleckiej do poczytania tutaj. W tym momencie wydawało się, że Wisła, grając w dziesiątkę, nic już nie może zrobić. Ta jednak nie przestawała i w końcu strzeliła bramkę - autorem.. Brożek (znowu wiele się dzieje w LM -> czytaj). Była 59 minuta i wciąż ponad 30 minut do zakończenia spotkania. Mecz toczył się w szybkim tempie, jednak już żaden z zespołów nie zdołał zdobyć bramki. Legia wygrała zasłużenie awansując na drugą pozycję w tabeli (punkt przewagi nad Groclinem i trzy nad Lechem).

Ciekawostka kolejki
Pierwsza bramka Rybusa dla Legii była pierszą, którą Wisła straciła w tej rundzie po strzale.. lewą nogą. Co więcej, Biała Gwiazda nie traciła dotąd bramek przed 30 minutą. W meczu z Legią straciła w.. 29 minucie. Coś się kończy, coś się zaczyna ;)

Skomentuj artykuł

red.nowy

Tabela Ligi Mieleckiej po 10 kolejce:

Lp. Drużyna Prezes pkt
1 elej TEAM kendi 520
2 Mastercards Woody 477
3 KRN Gold Edition Camel 476
4 AC MAJLAND LOJER 469
5 KUL Mielec morwi 449
6 Piekarze konik117 445
7 KoninJaroslawiec laska 437
8 pensylwania peniu 431
9 YTM nowy 415
10 FC Electricos Piru 409
11 Bianconerri Maro 407
12 cwane hultaje slowik 402
13 FC Murzyny Mazurek 389
14 kropki zupka 388
15 FC Szkodniki KORNIK 376
16 Blancos Pawel 362
17 Stal Dworcowa-Mielec Fil 332
18 Ptaszki strus 328
19 wma_21 wma 297


Wieści z Kijowa
"Przede wszystkim chciałem podziękowac redakcji za zaproszenie do gazetki, jak wiadomo musieli się fatygowac aż do Kijowa aby mnie znaleźc. Chciałbym pogratulowac Konikowi wygrania Pucharu LM! Walka była zacięta i tym większe graty! W przyszłym sezonie niestety już tak dobrze nie będzie, bo Puchar rezerwuję dla siebie - ponoć mafia Ukraińska potrafi czynic cuda :p Co do ligi to nie poszło mi w tym sezonie najlepiej, ale po mizernym starcie awansowałem o kilka pozycji. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie bedzie lepiej. W tym momencie cieszę się z pięknego zwycięstwa Legii nad Wisłą oraz przygotowuję się do świętowania mistrzostwa Hiszpanii, które zdobędzie Real Madryt - flaga już wisi a piwko się chłodzi :) Pozdrawiam wszystkich i powodzenia!"
Pawel


Puchar LM
Konik zdobywcą Pucharu LM!!

Dramatyczny przebieg miał finał Pucharu, w którym zmierzyli się Woody z Konikiem. Zwycięzca zmieniał się kilka razy. Najpierw decydował mecz Legii z Wisłą, by później okazało się, że kluczową rolę odegrał Micanski i liczba transferów przed kolejką.

Finał Pucharu Ligi Mieleckiej:
Konik - Woody 56:53


Drabinka Pucharu


Legia, Wisła, Brożek, Micanski - przebieg finału

Do Pucharu Prezesi przystąpili w następujących składach:

Woody: Przyrowski - Mynar, Kumbev, Kikut - Majewski, Iwański, Murawski, Lato - Sikora (k), Chałbiński, Brożek

Konik: Przyrowski - Stasiak, Kumbev, Bartczak - Zieńczuk, Brzęczek, Majewski, Iwański - Sikora (k), Chałbiński, Micanski

Jedenastki podobne. Zwracają uwagę tylko nazwiska: Brożek i Lato (Woody) oraz Micanski i Zieńczuk (Konik). To ci gracze mieli odegrać kluczowe role w końcowym wyniku finału.

Siedem pierwszych meczów przyniosło prowadzenie Woody'ego 53:50. "To dzięki Lacie z Groclinu - strzelił mi bramkę. W pozostałych formacjach wyszliśmy z Konikiem na zero" tłumaczył Gazzeccie Woody. "O wszystkim zadecyduje mecz Wisły z Legią - kto zdobędzie więcej punktów: BROŻEK czy ZIEŃCZUK??" dodaje. Wszyscy zatem czekali na mecz na Łazienkowskiej.

Legia - Wisła
Ten mecz miał tak ciekawy przebieg, że nie wystarczy nam miejsca na opisanie co się działo. Relację z tego meczu przeczytacie na Gazzetta.mielecka.info (wiele się działo!)
W skrócie:
> Wisła na boisko wychodzi bez Pawła Brożka. "Dramat" powie tylko Woody.
> Gdy snajper Wisły pojawia się na boisku.. nie strzela karnego! (minus 5 pkt). "Przegrałem" znowu krótko Woody.
> Chwilę potem Brożek strzela bramkę! "Strzelił!" cieszy się prezes Mastercards. "Miał Zieńczuk asystę? Nie? Ech..." odpowiada Konik.

Po meczu liczymy punkty - Woody prowadzi z Konikiem 53:52! Pierwsze nieoficjalne wyniki mówią: Woody z Pucharem!

Micanski i transfery kluczem do sukcesu
Wszystko zmienił poniedziałkowy poranek. Okazało się, że właśnie doliczono dwa punkty Micanskiemu z Odry. Po faulu na nim Woś zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Nie wierzyliśmy - sprawę potwierdził Kowall, szef Wygraj Ligę:
"W takich przypadkach przyznajemy punkty za asysty" tłumaczy

W tym momencie Konik wychodzi na prowadzenie 54:53! Wyniki wciąż nieoficjalne.
Wszystko wyjaśnił telefon do Prezesa Konika. "Zrobiłem sześć transferów" powiedział. To, przy czterech zmianach Woody'ego daje mu kolejne dwa punkty!
Konik ostatecznie wygrywa 56:53! Wyniki stają się oficjalne!
Konik zdobywcą Pucharu Ligi Mieleckiej!

Zobacz komentarz i wypowiedzi finalistów >>
Przeczytaj całą relację z Finału Pucharu LM >>
Pogratuluj Konikowi na forum LM! >>

red.nowy

| strona 1/2 | Do góry | Następna



Winieta: Piru
Teksty: Woody, Nowy

Copyright C Redakcja La Gazzetta della LM
2004 - 2008