Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

W Pucharze dwa na dwa

Wśród czterech ćwierćfinałowych pojedynków dwa były wyrównane a dwa wykazały zdecydowaną przewagę jednej ze stron. Blisko półfinału są Kris i Alice, którzy rozbili swoich rywali - Lord Kamola i Patik. Dużo więcej pracy będą mieć AS Massud i Elvis, którzy kilkoma punktami wygrywają z Adim i Mgoldenem. Zapraszam na podsumowanie 1. meczów ćwierćfinałów 12. Pucharu LME.

 

Ćwierćfinały - 1. mecze

Patik, FC Rupit - Alice, Diamentum  29:51
Pierwsza większa niespodzianka. Patik, liderująca dotąd w tabeli LME i faworytka tego pojedynku, zagrała fatalnie. 29 punktów to 36. wynik w lidze (na 45). W całej drużynie tylko Paixao (8) i Rzeźniczak (5) cokolwiek zapunktowali. Zabrakło dorbych decyzji. Na ławce pozostał Skaba (6), gdy w 1. składzie grał Miśkiewicz (0). Na plac boju nie wyszedł także Janota (5).
Tymczasem Alice zagrała odwrotnie - jeden ze swoich lepszych występów. Dobry zakup Teodorczyka (2x8), w składzie także Lovrencincs (9), którego nie miała rywalka. Nawet zakup Janukiewicza (2) na bramkę był słuszny, bo na ławkę powędrował Miśkiewicz (2).
21 punktów przewagi to dużo. Ale nie za dużo. Alice nie może jeszcze widzieć siebie w półfinale a Patik może jeszcze wiele ugrać.


AS Massud, Lwy Pandzsziru - Adi, AS Mielec  53:48
W 1. meczu górą będący na fali AS Massud. Dobre wyczucie kapitana (Teo 2x8), świetny zakup Robaka (6) zrobił różnicę. Bo Adi choć miał w składzie Jodłowca (12), źle zrobił cały czas stawiając na kapitana Murayamę (2x2). To była ta różnica.
5 punktów przed rewanżem to niewiele. To tyle ile może zdobyć choćby Quintana dla Adiego strzelając bramkę w najbliższej kolejce. O drugie 5 punktów może uciec Massud dzięki swojej perełce Guerrierowi. Czekamy na rewanż.



Mgolden, Mroczniacy - Elvis, KS Elvisowie  49:57
Pierwsze starcie dla faworyzowanego Elvisa. Finalista poprzedniego pucharu z dwoma świetnymi transferami - Teo (2x8) i Gulasz (9). Z takim nosem nie można przegrać. Mgolden zagrał przyzwoicie, ale i tak na 8 punktów mniej od rywala. To na pewno nie zmniejsza jego szans. W 1/8 tracił 12 punktów do Grzesia. I wygrał.


Lord Kamol, Megadrinkers - Kris, FC Mielec  41:65
To miało być starcie tej rundy a było największym pogromem tej rundy. Kris utrzymał znakomitą formę wygrywając kolejkę (i obejmując pozycję lidera tabeli), ten mecz musiał wygrać. Dobry transfer Teo (8), w składzie także Jodłowiec, Lovrencics, Paixao, Brzyski i Robak.
Lord Kamol też miał swoją ekipę - Nakoulma (10), Plizga (7), Paixao, Lovrencics. Miał też jednak dziurawą obronę. Bramkarz i trzech obrońców przyniosło -1 punkt. Ci sami, którzy kolejkę wcześniej dali 30 punktów.
Ta zmiana w obronie była tą różnicą. 24 punkty to już sporo, ale jak wiemy - nie ma takiej przewagi, której nie dałoby się odrobić. Tylko jeżeli odrabiasz stratę do Krisa brzmi to już trudniej.

 

Zobacz także:

1/8 finału: Wyniki | 1. mecze
Grupy: 6. kolejka | 5. kolejka | 4. kolejka | 3. kolejka | 2. kolejka | 1. kolejka | podział i terminarz
Eliminacje: 2. kolejka | 1. kolejka

Zasady Pucharu

Zaloguj się, by skomentować