Choć na horyzoncie widać już 25. sezon Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie, wspomnijmy jeszcze poprzedni. Warto zapamiętać 24. sezon, w którym Lojer przypieczętował pozycję Maestra LME, pobity został rekord punktów na kolejkę, byliśmy świadkami świetnego finału Pucharu, a do grona najlepszych prezesów LME dołączyli Grześ i Krakus. Zapraszam na krótkie wspominiki.
Z kronikarskiego obowiązku zapisujemy wyniki 8. sezonu Ligi Mieleckiej w Lidze Mistrzów (LM Champions League). Niekwestionowanym Mistrzem został Akneo. Drugi był Grześ. Dla obu wiosna była wyjątkowo udana - Akneo wygrał także Puchar LME a Grześ został wicemistrzem i zwycięzcą Typera LME. Trzeci Domingoos rozpoczynający swoją przygodę z Ligą Mielecką.
Lepszego zakończenia sezonu Lojer nie mógł sobie ugrać. Zwycięstwem w ostatniej kolejce na spółkę z Krisem Multimedalista LM przypieczętował szósty mistrzowski tytuł w Lidze Mieleckiej w Ekstraklasie. Ostatni kolejka niewiele zmieniła w tabeli. Zapraszam na ostatnie podsumowanie kolejkowe w 24. sezonie LME
Zakończył się 24. sezon Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie. Po raz szósty triumfuje Lojer! To niekwestionowany Mistrz, Multimedalista i najlepszy Prezes LME! Drugi Grześ a trzeci Krakus. Puchar zdobył Akneo. Najlepszym typerem Grześ!
Fantastyczny występ Grzesia w przedostatniej kolejce daje mu nadzieję na mistrzostwo. Przewaga Lojera w jednej kolejce stopniała z 46 do 18 punktów. Ostatnia kolejka będzie warta śledzenia. Trwa także walka o podium. Zapraszam na podsumowanie przedostatniej kolejki LME.
To była ważna kolejka dla walki o mistrzostwo w 24. sezonie LME. Wygrywając kolejkę Lojer ponownie powiększył przewagę nad rywalami. Co więcej, 21 punktów więcej od Grzesia w kolejce daje mu aż 46 punktów przewagi na dwie kolejki przed końcem. Tylko niebywałe okoliczności mogą odebrać Multimedaliście szósty tytuł w LMowej Ekstraklasie.
Dwa kolejne górskie etapy zdecydowanie wygrał Grześ. Najpierw samotnie uciekał niemal od startu, a następnie zdecydowanie wygrał indywidulaną jazdę na czas i przejął różową koszulkę lidera.
Po kolejce z Wilczkiem apetyty urosły. Ekstraklasa szybko zweryfikowała oczekiwania do znanego wcześniej poziomu. Taki obrót spraw nie zmienił wiele w czołówce, gdzie toczy się walka o mistrza i podium 24. sezonu LME. Do końca sezonu pozostały trzy kolejki. Zapraszam na podsumowanie 15. kolejki LME.
Peleton wjechał w góry. W pierwszych dwóch etapach najwyższą formę zaprezentował Massud i odrobił połowę straty do lidera. Sporo chaosu na podjazdach wniosły bliżej niezidentyfikowane Wilczki, żyjące w dolnych partiach i plączące się pod kołami.
Przegrać pojedynek z 82 punktami? Wygrać z 47? Takie rzeczy w Pucharze. Po 1/8 finału poznaliśmy ósemkę, która powalczy o półfinały. W najciekawszym starciu Bracia S. staną naprzeciw siebie w Finlandia Cup. Ciekawe także pojedynki sąsiadó z tabeli LME: Akneo z Elessarem i Zupki z Syfercyferem. Wydaje się, że przed Legionistą spacerek, ale.. kto wie. Zapraszam na podsumowanie 1/8 finału i zapowiedź ćwierćfinałów 15. Pucharu LME.