Fornalik i jego reprezentacja
Jakoś bez emocji zniosłem ten mecz. Nie mam specjalnych oczekiwań wobec tej drużyny, źle, nie drużyny - tej grupy piłkarzy, co drużyny nie tworzą.
Fornalik poszedł po bandzie i poszedł za podszeptami prasy: Majewski, Łukasik, Rybus i totalnie poległ.. Ale nie w nazwiskach rzecz, bo czy Obraniak zagrał lepiej niż Majewski albo Kosecki niż Rybus? Ano nie.
Skoro nie mamy luks kopaczy, ani wycyzelowanych schematów gry, to co można? MOżna się przygotować taktycznie (że taki jarmolenko schodzi do środka jak robben i "tylko lewa noga") i mentalnie (blisko przeciwnika i od początku przy każdej sytuacji stykowej "meldować się" przeciwnikom - tak jak meldowali się zaraz na początku Lewnadowskiemu, Rybusowei, Majewskiemu czy Błaszczykowskiemu Ukraińcy.
Czy inni są lepsi? Od Boenischa czy Wasyla na pewno nie gorsi. Czy coś by zmienili? Raczej nic.
Wasyl dramatycznie potrzebuje gry w klubie i jest bez formy, co pokazał wcześniejszy mecz towarzyski. Boenisch - szkoda gadać, na tych skrótach widać, że wracał na naszą połowę z prędkością patrolową. Rybus we mgle - widać było, że jak piłka idzie na skrzydło, to ukraińców przy naszym jest dwóch-trzech. Błaszczykowski jeszcze sobie radził pod presją, ale Rybus już kompletnie.
Powtarzanie, że mamy silne skrzydła, jest kompletnie nieprawdziwe.
Nie ma drużyny, nie ma taktyki, nie ma zaangażowania.
Ale coś jest - dopieszczone fryzury i niesłabnące przekonanie o własnej wartości większości kopaczy.
Choroba juniora na dobre mi wyszła - miałem z nim jechać na ten mecz, a tak bilety sprzedałem i ten marny widok oglądał na żywo ktoś inny.
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
@Nowy: zajebiaszcze to! Bardzo dobrze ukazuje nasze błędy i wyjaśnia różnicę...
Legionista
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Legionista napisał: @Nowy: zajebiaszcze to! Bardzo dobrze ukazuje nasze błędy i wyjaśnia różnicę...
nic dodać, nic ująć
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Obejrzałem właśnie powtórkę tych speców polsatowych, co to pieją jak repra wygrywa, a wyzywają od najorszych jak przegrywa. I przekonał mnie gościnnie występujący Hajto. Rzeczowo swoje zdanie wyłożył, podpierając się doświadczeniem zawodniczym.
Powtórki obnażają Boenischa bezlitośnie, może on się nadaje na lewego pomocnika, bo na obrońcę, to ni hu, hu. Stawiam na Wawrzyniaka.(!)
Glik jako dowódca obrony (bo od niego i Piszczka zaczyna się ustalanie składu z tyłu) się chłop kompletnie nie sprawdził. Niechlujne podanie do Benisza przy pierwszej bramce, krycie na radar przy drugiej i taktycza katastrofa przy trzeciej - linia spalonego złamana o kilka metrów. On jest pewnie i dobry, ale jak ma wokół siebie lepszych.
Wyżej pisałem, że nie ma drużyny, nie ma taktyki, nie ma zaangażowania. Zapomniałem napisać, że jest za to coś o wiele fajnowszego - fryzury.
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
W ramach protestu za naciągnięcie mnie na taką kasę i stratę czasu jaką był mecz z Ukrainą, miałem nie oglądać meczu z San Marino... ale złamałem się...
Mecz oglądnę ale nie dla wyniku, nie dla nie których piłkarzy a tylko dlatego, żeby się przekonać czy faktycznie zamierzają walczyć na 120% i gryźć trawę.
Legionista
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Piękny mecz i piękny wynik 5:0 !! Chłopaki udowodnili, że mecz z Ukrainą to drobna wpadka przy pracy i w pełni zrewanżowali się za słabszy występ, sumując bramki z dwóch meczów to i tak jesteśmy do przodu 6:3!
Lewandowski wrócił do formy strzelając 2 piękne bramki, wspaniale zaprezentowała się obrona, która nie pozwalała rywalom wejść na naszą połowę. Co prawda z początkiem meczu orły były stremowane - wszak grali praktycznie z Włochami ale później ekipa Fornalika rozwinęła skrzydła... Laik pomyślałby, że San Marino to zespół amatorski przy naszych orłach, brawo Polacy! Zamiast Rio ..SAN MARINO...............
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
na szczęście w czasie tego meczu przeżyłem lepszy - sam kopałem
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Piękne podsumowanie meczu Woody hehe. Emocje były przednie, piłka latała od nogi do nogi naszym "orłom" tak szybko, że niemal nie widziałem jej w TV.. Jednym słowem żenada za styl jaki prezentujemy i powiem prawdę, że w przeciągu paru najbliższych lat nie widzę powodu do optymizmu w kwestii zmiany tego stanu.. Mam wrażenie, że naszym przeszkadza czasami piłka w grze, może jest za okrągła, może światła reflektorów ich oślepiają ( chodź jak przystało na gwiazdorów do fleszy powinni byc przyzwyczajeni )... Powodów jest na pewno wiele jednak prawda jedna - Nie mamy i pewnie mieć nie będziemy w najbliższych latach Repry, z której bedzie dumni za wyniki i za styl..
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
mecz słaby, piłkarzem meczu boruc - skuteczność 100 %, milik katastrofa (gdy był zmieniany zauważyłem, że grał), lewandowski bardzo słabo (z akcji nic nie zrobił, a i karne niepewne szczególnie ten pierwszy), mierzejewski - słabo (stałe fragmenty gry - dzieciaki pod blokiem lepiej to robią), a reszta poprostu zagrała, mamy reprezentantów, ale niestety nie mamy drużyny, zero walki, zaangażowania i chęci, nawet wynik nie cieszy, a czarnogóra i anglia będą na dwóch pierwszych miejscach w grupie - taka rzeczywistość
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Czas generowania strony: 0.120 s.