Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Czas na Ekstraklasę

Felieton "Z linii bramkowej"Za kilka dni na boiska wracają piłkarze Ekstraklasy. Można psioczyć na poziom polskiej piłki, można uważać Ligę Mistrzów za najlepsze rozgrywki a Premier League za najlepszą ligę. Ale to rodzima liga przyciąga najwięcej uwagi i jest najpilniej śledzona. Do tego w tym sezonie bardzo ciekawa.

Nowy.jpgZa kilka dni na boiska wracają piłkarze Ekstraklasy. Można psioczyć na poziom polskiej piłki, można uważać Ligę Mistrzów za najlepsze rozgrywki a Premier League za najlepszą ligę. Ale to rodzima liga przyciąga najwięcej uwagi i jest najpilniej śledzona. Do tego w tym sezonie bardzo ciekawa.

Wielu, naprawdę wielu z utęsknieniem czeka na start polskiej Ekstraklasy. Zabrzmiało dziwnie, w końcu polska piłka jest produktem mizernym dla oka w zestawieniu z Ligą Mistrzów czy angielską Premier League. Ale jednak. Sam nie mogę się doczekać, bo..

Ekstraklasa jest.. najciekawszą ligą w Europie. Gdy w ważniejszych ligach Europy sprawa tytułu jest już niemal rozstrzygnięta, w Polsce bój będzie trwał zapewne do końca. W Premier League zagrozić Manchesterowi United może już właściwie tylko Arsenal. W Primera Division ciekawy będzie pewnie tylko rewanż pomiędzy Barceloną a Realem. W Bundeslidze po tytuł zmierza Borussia Dortmund a w Serie A Milan gonią tylko Napoli i Inter.

Natomiast w polskich rozgrywkach trudno znaleźć faworyta. Prowadzi rewelacyjna jesienią Jagiellonia, gonią Wisła i Legia. Ale jest jeszcze Korona i Bełchatów, szanse daje się nawet Lechii. No i Lech Poznań, który szanse na obronę tytułu ma mizerne, ale jego pościg po puchary będzie ciekawy.
Co prawda oznacza to, że nie mamy jednego czy dwóch silnych zespołów a kilka więcej.. średnich. Ale emocje gwarantowane, zapewne do ostatniej kolejki.

Wszyscy wolą Ekstraklasę. To też brzmi dziwnie, ale taka jest prawda. Albo inaczej, taką prawdę przedstawia.. Google. Użytkownicy polskiej wersji wyszukiwarki zdecydowanie częściej wpisują frazy z "Ekstraklasa" niż innych lig, oto dowód:


źródło: Google Trends, czas dla ostatnich 12 miesięcy (stan na luty 2011)

Ekstraklasa będzie inna niż wcześniej
. Gdy w innych ligach "wszystko po staremu" u nas będzie zupełnie inaczej. Z ligi w okienku transferowym odeszli bracia "mam talent" Brożkowie, bramkarze "uwaga, zaraz zrobię klopsa" Pawełek i Cabaj, Maciej "brzuch" Iwański czy Dariusz "zamknąłem oczy i uderzyłem" Pawlusiński - prawdziwe legendy polskiej piłki ligowej.
Pisano już co straci liga bez bliźniaków, sam pisałem kiedyś ile znaczą krakowscy bramkarze i jak wpływają na poziom widowiska. Nie raz zachwycaliśmy się grą byłego pomocnika Legii i wszyscy znamy możliwości nogi byłego zawodnika Cracovii.
Dotąd ci zawodnicy byli integralną częścią naszej ligi, teraz ich zabraknie. Jestem ciekawy jak odnajdziemy się w tej uboższej rzeczywistości, choć i tak..

Na boiskach Ekstraklasy będzie na kogo popatrzeć
. Oprócz wspomnianych wyżej legend z Ekstraklasy odeszli inni, do tego wartościowi, piłkarze. Grosicki opuścił Jagiellonię, Peszko przeniósł się do Bundesligi, Robak nie jest już piłkarzem Widzewa a Cleber zakończył karierę. Mimo tego na polskich boiskach pojawi się kilka ciekawych twarzy nóg.
Do Lecha wrócił Rafał Murawski i pojawił się obiecujący napastnik Ubiparip. W Legii świetne wejście (2 gole w sparingu) miał czeski napastnik Hubnik. W Wiśle znaleźli się Melikson i Genkov - materiał na nowe gwiazdy rodzimej ligi. Być może zastąpią oni "opatrzonych" już zawodników i podniosą poziom ligi. Szkoda tylko, że tyle tu obco brzmiących nazwisk.
Zostali także tacy gracze jak Rudnevs, Smolarek, Mierzejewski czy Saidi, na których z miłą chęcią popatrzę.

I przede wszystkim do gry wraca Liga Mielecka, czyli to, co czyni Ekstraklasę naprawdę wartą doglądania. Gry takie jak Wygraj Ligę czy od tej rundy Fantasy Liga sprawiają, że inaczej patrzymy na Ekstraklasę. Inne znaczenie ma każdy gol czy kiks, emocjonowanie się meczem Cracovii z Ruchem, gdy ma się w składzie zawodników tych drużyn jest podobne do oglądania Gran Derbi.
O magi gier Fantasy napisałem kiedyś dość obszerny artykuł. To chyba najważniejszy powód, by wyczekiwać startu Ekstraklasy.

Nowy

Felieton pochodzi z bloga Z linii bramkowej

Zaloguj się, by skomentować