Koma: Wygrać Ligę Mielecką!
Wygrałem kolejkę, jestem liderem, ale muszę pamiętać, że to dopiero druga kolejka. Wielu z prezesów LME ma olbrzymie doświadczenie w grach fantasy. Wciąż muszę być czujny i odpierać ataki rządnych pierwszego miejsca rywali :) Wynik cieszy, bo w ten sposób mogłem "przedstawić" się reszcie ekipy z Ligi Mieleckiej. Chcę teraz punktować równo i w miarę wysoko, przeprowadzać przemyślane transfery i reagować na różne wydarzenia. Cel na sezon to wygrana w Lidze Mieleckiej!
La Gazzetta rozmawia z debiutującym w LME prezesem Koma. Jego zespół KS Sarmata nie tylko był najlepsz w 2. kolejce LME, ale także zajął 2. miejsce w klasyfikacji kolejki Fantasy Ligi, co jest nowym rekordem LME.
Koma opowiada o swoim składzie, rywalizacji w Lidze Mieleckiej, a także o całej Ekstraklasie oraz o Mielcu. Zapraszamy
Czytaj: Podsumowanie 2. kolejki LME
Nowy, La Gazzetta: 75 punktów to najwyższy wynik w tym sezonie w Lidze Mieleckiej, który dał Ci wygraną w 2. kolejce LME. Liczyłeś na taki wynik?
Koma: Liczyłem na to, że w 17. kolejce dołączę do czołówki Ligi Mieleckiej - wielu moich piłkarzy grało ze słabszymi przeciwnikami, na własnym boisku. Wierzyłem, że zdobędę ponad 50 oczek, ale 75 punktów... Sam byłem delikatnie zaskoczony
Najlepiej punktował Ci Traore, który był kapitanem KS Sarmata i którego masz od początku.
Traore to piłkarz, od którego rozpocząłem ustalanie składu przed rozpoczęciem zabawy. Po pierwsze: Lechia jest zespołem grającym często ultraofensywnie. Po drugie: Traore jest wszechstronny - potrafi strzelać i doskonale asystować. Po trzecie: najlepiej egzekwuje rzuty karne w całej lidze (chwali się, że na treningach trafia 100 na 100). I w końcu po czwarte: omijają go kontuzje i żółte kartki. Obawiam się jednak, że może zostać zawieszony na kilka meczów za obraźliwe gesty wobec kibiców z Bytomia. Oby nie...
Jednak hitem transferowym okazał się Gasparik, którego kupiłeś na tą kolejkę. Bramka i 2 asysty pomocnika Górnika dały mu 14 punktów. Liczyłeś na tego zawodnika?
Tak, wierzyłem, że ugra kilka punktów. Kupiłem go w piątek po godzinie 16. Czytałem wypowiedź trenera Nawałki, który chwalił Gasparika za świetnie przepracowany mikrocykl treningowy. Mając do dyspozycji 1,5 mln złotych, szukałem możliwie najlepszego gracza za tą kwotę. Kupiłem Słowaka za 1,3 mln, uznając, że Zagłębie jest idealnym przeciwnikiem dla lewego pomocnika. Wszak Bartosz Rymaniak, który gra w Zagłębiu na prawej obronie jest słabym defensorem. Ostatecznie Gasparikowi uznano tylko jednego gola (drugiego przypisano Banasiowi), ale i tak jestem dumny z tego transferu
Stawiasz na obronę grając czterema obrońcami. To Twoja taktyka na ten sezon?
Idealnie stworzona linia obrony to zdobycz rzędu 24 punktów na kolejkę. W Ekstraklasie nie pada dużo goli, wielokrotnie jesteśmy świadkami bezbramkowych remisów. Dlatego stawiam na obrońców - głównie bocznych, którzy mają szansę na asysty, bądź dobrze grających głową, egzekwujących rzuty karne.
Debiutujesz w Lidze Mieleckiej i już w 2. kolejce zasiadasz na fotelu lidera. Niezły start!
Muszę pamiętać, że to dopiero druga kolejka. Wielu z Was ma olbrzymie doświadczenie w grach fantasy. Wciąż muszę być czujny i odpierać ataki rządnych pierwszego miejsca rywali :) Cieszę się, że w ten sposób mogłem "przedstawić" się reszcie ekipy z Ligi Mieleckiej
Ten wynik nie tylko dał Ci pozycję lidera LME, ale również drugi wynik w całej Fantasy Lidze! Co więcej, do wygranej kolejki zabrakło Ci.. szybkości. Rywal wyprzedził Cię, bo wcześniej założył drużynę.
Pech, co? 300 zł i satysfakcja z wygranej kolejki to rzeczy, które umiliłyby mi życie na najbliższe kilka dni :) Nie ma co się denerwować, mam jeszcze 13 kolejek do wygrania. :) Dodam jeszcze, że po wtorkowym meczu Jagi ze Śląskiem jestem 11 w klasyfikacji generalnej, a do lidera tracę tylko 5 punktów
Drugi wynik w kolejce to rekord Ligi Mieleckiej - dotąd żaden z prezesów nie osiągnął takiego wyniku. Już na starcie nie tylko przedstawiasz się nam z dobrej strony, ale zapisujesz się na kartach historii Ligi!
Nawet nie wiesz jak bardzo się z tego cieszę. Liga Mielecka to rozgrywki, które darzę wielką estymą i takie wyniki bardzo mnie cieszą
Jakie masz plany na dalszą część sezonu?
Punktować równo i w miarę wysoko. Co jakiś czas notować takie wyniki jak w 17. kolejce. Przeprowadzać przemyślane transfery i reagować na różne wydarzenia. Ogólny cel jest taki, by wygrać Ligę Mielecką!
Będąc na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej całej Fantasy Ligi bardziej myślisz o niej czy o walce w Lidze Mieleckiej?
Do końca jeszcze 13 kolejek, więc o walce w klasyfikacji generalnej nie myślę. Natomiast perspektywa zawojowania Ligi Mieleckiej jawi się w coraz wyraźniejszych barwach. Na ten moment, priorytetem jest walka o triumf w Lidze Mieleckiej.
Jako jedyny z LME możesz już skorzystać z dodatkowych funduszy od sponsora. Jak je wykorzystasz?
Mimo dobrego wyniku, moi napastnicy zawodzą. Postanowiłem, że jeden z nich (Buval lub Rakels) zostanie sprzedany, a w jego miejsce sprowadzę klasowego snajpera. Myślę o Rudnevsie, ale nie ufam Bakero. Do wzięcia są jeszcze Niedzielan, Hubnik... Ostateczną decyzję podejmę dopiero w piątek
W najbliższej kolejce startuje Puchar Fantasy Ligi. Zagrasz w tych rozgrywkach?
Oczywiście. Puchar Ligi to bardzo ciekawy pomysł. Kolejne miejsce, gdzie można zabłysnąć wiedzą na temat futbolu, intuicją.
Co chciałbyś w nim osiągnąć? Do poprawienia jest rekord Mistrza LM Lojera, który w poprzednim sezonie, jeszcze w Wygraj Ligę, dotarł do 1/8 finału tych rozgrywek
W takim razie chciałbym poprawić osiągnięcie Lojera! To aktualny mistrz, ugranie lepszego wyniku sprawiłoby mi wielką satysfakcję
Niedługo rusza także Puchar Ligi Mieleckiej - dodatkowe rozgrywki dla prezesów LME. Dotąd zawsze zdobyli go prezesi aktualnie mieszkający w Krakowie. Mieszkasz w Warszawie, zatem czy do planów na sezon dokładasz również przełamanie "tradycji krakowskiej" ?
Jak najbardziej. W sumie najfajniej by było, gdyby Puchar Ligi Mieleckiej zawitał w tym roku do kolebki - Mielca, ale nie zamierzam wprowadzać taryfy ulgowej. Pojawia się więc kolejny cel - wygrać Puchar Ligi Mieleckiej
Jesteś redaktorem Ekstraklasa.tv, czyli o polskiej lidze wiesz wiele. Kogo widzisz w roli mistrza w tym sezonie?
Zdecydowanie Wisła Kraków
Dlaczego?
W przeciwieństwie do Jagiellonii Wisła wie jak boli dźwiganie ciężaru presji spoczywającej na barkach drużyny grającej o mistrzostwo. Dla Wisły to żadna nowość, że jest w czołówce, Jagiellonia mentalnie nie jest w stanie podołać wyzwaniu. Poza tym mistrzostwa nie wygrywasz pierwszym składem tylko ławką rezerwowych. A ta w Wiśle prezentuje się wręcz wyśmienicie. Kapitalna linia pomocy, niezły trener, świetni kibice, żądza odebrania mistrzostwa z rąk Lecha... To wszystko przemawia za Białą Gwiazdą.
Kto będzie jej największym rywalem? Jagiellonia, Legia a może Lech?
Trudno powiedzieć jak przygotowana do sezonu jest Jagiellonia. Czy słaby start zwiastuje zwyżkę formę dopiero w kluczowym dla sezonu momencie, czy po prostu trener Probierz popełnił błąd. Legia ma Macieja Skorżę, którego uważam za drugiego najlepszego trenera w Polsce. Dlatego legioniści będą największym rywalem Wisły.
A kto jest na Twojej liście pierwszym z trenerów i dlaczego?
Orest Lenczyk. Facet ma olbrzymią wiedzę na temat futbolu. Jako jedyny potrafi przygotować drużynę do rozgrywek tak, by ta pod względem motorycznym, fizycznym wyglądała jak prawdziwa europejska ekipa. "Nestor" ma poza tym charyzmę, autorytet wśród piłkarzy, którzy w większości traktują go jak ojca. Wspaniały facet, niesamowity trener. Uwierz, że gdyby nie korupcja, Lenczyk miałby dziś pełną gablotę różnych trofeów. Podoba mi się powtarzane o nim zdanie. "Nigdy nic nie wziął, dlatego też nigdy nic nie dostał". We współpracy z wybitnym fizjologiem śp. dr Jerzym Wielkoszyńskim wprowadzał w Bełchatowie system treningowy, który rok później przyswoiła sobie reprezentacja Niemiec.
A kto wypadnie najsłabiej i spadnie z Ekstraklasy?
Cracovia bo ma zbyt dużą stratę do bezpiecznego miejsca. I Polonia Bytom. Arka jest też mocnym kandydatem do spadku, ale powinna dawać radę w meczach na własnym boisku.
Wracając do Fantasy Ligi. Grałeś wcześniej lub grasz w podobne do tej gry?
Grałem w Wygraj Ligę, ale nie angażowałem się w to. Dziś jestem częścią Waszej społeczności i z szacunku dla rozgrywek Ligi Mieleckiej, muszę poświęcać tej grze sporo uwagi.
Na których graczy warto stawiać w tym sezonie?
Często bywa tak, że piłkarze mają trudności z utrzymaniem wysokiej formy przez całą rundę. Ja nie przywiązuje się do nazwisk, ściągam graczy, którym w danej kolejce wróżę rozegranie dobrego meczu. Są jednak gracze wszechstronni, których warto mieć w składzie. Są to Traore, Szymon Pawłowski, Dawid Plizga czy Adrian Mierzejewski.
Nie jesteś mielczaninem, ale z Mielcem masz dużo wspólnego..
Rodzina mojego dziadka pochodzi z tamtych stron. Dębica, Mielec to tylko niektóre miasta które często odwiedzałem w dzieciństwie. Wciąż mam tam liczną rodzinę. Pamiętam mały ośrodek wypoczynkowy w Rzemieniu, wędkowanie na Wisłoce. To były super czasy
Teraz pojawiasz się w Mielcu czy okolicach?
Niestety nie. Ostatni raz w Mielcu byłem jakieś pięć lat temu. W sumie mógłbym nadrobić te zaległości. Muszę wygrać Ligę Mielecką i przyjechać do Was po nagrody :D
Podczas rekrutacji do Ligi zaskoczyłeś nas wiedzą na temat Stali Mielec, wiele mówiłeś o trenerze Złomańczuku. Skąd ta wiedza?
Piłka nożna to moja pasja i wiem wiele o wielu drużynach w Polsce. Stal lubiłem za wielkie nazwiska, które reprezentowały klub. Zawsze byłem zdania, że kluby z wielkimi tradycjami powinny grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, albo chociaż na jej zapleczu. Trenera Złomańczuka miałem przyjemność poznać, gdy ten pracował w GKS-ie Bełchatów. Jako młody chłopak przychodziłem oglądać trening. Pan trener zawsze traktował mnie bardzo serio i życzliwie. Cenię go za niezwykle wysoką kulturę osobistą. Gdy GKS oskarżył Lenczyka o rasizm, nakazał Złomańczukowi zeznawać przeciwko trenerowi. Ten za cenę utraty posady odmówił - to się nazywa klasa!
Obecnie Stal Mielec, jak wiele klubów w Polsce, boryka się z problemami finansowymi, które uniemożliwiają często walkę o najwyższe cele. Widzisz jeszcze FKS w najwyższej klasie rozgrywkowej?
Potrzeba możnego sponsora, holdingu albo zapaleńca typu Józef Wojciechowski. Mistrzostwa Polski z lat 70, 16. miejsce w tabeli wszechczasów pokazują, że miejsce Stali jest w Ekstraklasie. Na razie sytuacja klubu nie wygląda dobrze. Potrzebne są kroki, które przyniosą skuteczną ewolucję. Gorąco w to wierzę.
Życzysz dobrze Stali, ale przede wszystkim jesteś kibicem GKSu Bełchatów.
Oczywiście. Jestem z Bełchatowa, więc nie wyobrażam sobie kibicowania innej drużynie.
Jak oceniasz obecny zespół GKSu? Co może osiągnąć w tym sezonie?
Z uwagi na coraz mniejszy budżet, analizując obecną kadrę i oceniając osobę trenera Bartoszka, uważam, że pozostanie w pierwszej ósemce będzie sukcesem. Obawiam się jednak, że GKS skończy sezon w drugiej połówce tabeli. Niestety możliwości płacowe klubu z roku na rok są coraz mniejsze. Z klubu odchodzą dobrzy piłkarze, zastępują ich gorsi. Czasy wicemistrzostwa Polski już nigdy nie nadejdą. Muszę pogodzić się z tym, że wkrótce staniemy się ligowym średniakiem
Na koniec pytanie, które nas nurtuje: skąd nazwa Twojej drużny KS Sarmata?
Kilka dni temu skończyłem czytać książkę Janusza Tazbira "Kultura szlachecka w Polsce". Autor skupia się na barokowym sarmatyzmie naszych przodków. Nie wiedząc jaką nazwę nadać swojemu klubowi, postanowiłem wprowadzić element mojej drugiej obok piłki nożnej pasji, czyli historii :)
Koma na co dzień jest...
Wyluzowanym gościem, który nie przejmuje się otaczającym go światem i żyje po swojemu. Studiuje historie i ogląda setki meczów
rozmawiał Nowy
3 komentarzy
-
Link do komentarza
czwartek, 10 marzec 2011 19:50
napisane przez Kris
Szacun Koma!! Wtamy w LM!!!
-
Link do komentarza
czwartek, 10 marzec 2011 23:26
napisane przez lojer
jak dla mnie to mogłoby być pytanie za siedemdziesiąt miliardów dolarów w milionerach - kto gra na prawej pomocy w zagłąbiu lubin i do tego jest słabym defensorem...
rewelacja! -
Link do komentarza
środa, 16 marzec 2011 17:09
napisane przez papi
dokładnie szacun Koma i witamy w LM:)
