Zielona kolejka weteranów. Morwi liderem
Podsumowanie 2. kolejki LM Ekstraklasa
Ekstraklasa nabiera tempa. Druga kolejka za nami. Powoli można zacząć upatrywać faworytów, weryfikować przedsezonowe założenia i wdrażać nowe, rewolucyjne strategie. Liga Mielecka bije rekordy popularności. Obecnie mamy 39 uczestników, zgłaszać się można do trzeciej kolejki. Czy LM wzorem franka szwajcarskiego przekroczy magiczną granicę 4(0)?
Zielony dream team
Dream Team 2. kolejki Fantasy przedstawia samotnego Manu, otoczonego przez stado zielonych koszulek GKS Bełchatów i Śląska Wrocław. I w ekstraklasie i w LM prym wiedli weterani. GKS napędzany przez leciwych Kosowskiego (4 asysty, 17 pkt), Popka (3 bramki, 24 pkt) i Żewłakowa (bramka asysta, 1 pkt) rozbił w proch i pył debiutantów z Bielska Białej, aplikując im sześć bramek. Śląsk Wrocław wbił cztery gole łódzkiemu ŁKS-owi. Dwie bramki zaliczył Sztyłka (15 pkt), a Voskamp bramkę i asystę (11 pk). Maksymalnie do uzyskania były 163 pkt!!!
Morwi nowym liderem
Mało kto przewidział tak rozwój sytuacji. Najlepiej punktujący Popek pojawił się tylko u Morwiego i Konika. Na Kosowskiego postawiła tylko Zupka (trochę nieświadomie, bo jeszcze w sobotę była gotowa się kłócić, że nigdy by takiego indywiduum nie zakupiła). Sztyłka zagrał jedynie u Pira. Na Szmatiuka nikt nie wysupłał złamanego grosza... Kto miał ten korzystał. Morwi z wynikiem 74 pkt wygrał kolejkę, awansował o 8 miejsc i objął prowadzenie w tabeli. Konik uplasował się na drugim miejscu w kolejce (67 pkt), awansując aż o 19 pozycji. Zupka i Piru mocno zbliżyli się do pierwszej dziesiątki pnąc się w górę odpowiednio o 8 i 10 miejsc. Prym wiodły uznane marki. Oprócz Morwiego i Konika, na podium kolejki i równocześnie generalki znalazł się jeszcze szczwany lis Kendi (54 pkt). Czyżbyśmy obserwowali odwrócenie zmierzchu znaczenia weteranów czy może to tylko korekta trendu?
Z życia LM
- Pierwszym Tranfermenem w sezonie zostaje Woody. Na progu miał zagrażające życiu warunki, minus 28 metropunktów w plecy. Prezes dzielnie usiadł na belce, ruszył w dół, walczył na progu, już, już niewiele brakowało by odleciał, jednak siła natury była zbyt wielka i skończył kolejkę z ujemnym wynikiem punktowym. Konkretnie, kompletnie minus 3 pkt. Z tej okazji redakcja postanowiła ustanowić szczególne wyróżnienie im. Drewniaka Kolejki. Podejrzewamy, że nie prędko dojdzie do jej wręczenia.. A tak sam Woody wyjaśnia okoliczności swojego niecodziennego osiągnięcia.
- Jóźwiak Kolejki trafia do AS Massuda. Nie było łatwo. Woody postawił wysoko porzeczkę i afgański prezes musiał się mocno postarać, opracowując iście diabelską intrygę. Sprzedał Kosowskiego (17) i Saidiego (7) kupując w ich miejsce Możdżenia (2) i Kupisza (3). Bilans netto transferów minus 19 pkt i spadek o 11 pozycji w tabeli. W tej sytuacji nawet Woody musiał uznać wyższość milczących Afganów.
- Małysza Kolejki wywalczył Konik. 67 pkt zapewniło dalekie szybowanie z 24 na 5 miejsce w tabeli.
- AntyMałysz przypadł debiutującemu w rozgrywkach Macho. Prezes naprężył muskuły notując piękny spadek o 21 pozycji. Nie dał tym samym żadnych szans próbującym nawiązać rywalizację: Pavlosowi (zaledwie minus 12 miejsc) i Massudowi (-11).
- Jednoosobowym Bońkiem Kolejki zostaje Nowy. The Yellows wyraźnie nie mogą znaleźć formy z poprzedniego sezonu. Nowy przeczuwał, iż Śląsk może nieźle punktować. Postawił jednak na złego jokera i jego kapitan Diaz nie pojawił się nawet na boisku.
Tabela po 2. kolejce. Kolejno: miejsce, nazwa drużyny, prezes/ka, pkt w kolejce, łączne punkty, zmiana.
1 KUL Mielec Morwi 74 108 +8 miejsc PREZES KOLEJKI
Morwi wygrywa kolejkę z olbrzymią przewagą nad resztą stawki. Kendi, mający trzeci wynik kolejki stracił równo 20 pkt. Ponad połowę wyniku „zrobił” Popek (24 ) i świeżo zakupiony Vukovic (2x7). Świetnie wypadła linia pomocy, gdzie swoje dołożyli Plizga (6) oraz Pawłowski i Saidi (po 7). Prezes w wywiadzie docenił mobilizujący wpływ redakcji. Dziękujemy i liczymy, że KUL Mielec kolejnymi występami pozbędzie się łatki drużyny „mocnej tylko w gębie”.
2 nie pamiętam Goszu 48 98 -1 miejsce
Goszu traci pozycję lidera, ale jednocześnie potwierdza iż będzie mocny w tym sezonie. 48 pkt przy wyczynach Morwiego nie robi może wielkiego wrażenia, jest jednak czwartym wynikiem kolejki. Dobry występ zapewniła piątka w składzie Manu (13), Nowak (7), Celeban z Jodłowcem (po 6) oraz Suvorov (5). Reszta zagrała placowe lub nawet na minusie jak Perdijic (-1).
3 elej TEAM Kendi 54 92 +3 miejsca
Bardzo dobry występ, pomimo kiepskich transferów. Zakupieni Pareiko i Cetnarski przynieśl zaledwie 2 pkt. Kedni ustawił jednak drużynę ultraofensywnie nie bacząc na obronę (łącznie zaledwie 5 pkt). Opłaciło się, gdyż w składzie są takie perełki jak Voskamp (2x11), Abbot (6), Pawłowski (7), Iliew i Suvorov (po 5). W efekcie trzeci wynik w kolejce i awans o trzy pozycje na trzeci miejsce w tabeli.
4 KS Sarmata Koma 45 88 -1 miejsce
Niezły wynik, zdradzający klasę prezesa. Dwa transfery. Jeden fatalny - Żukowski (0). Szczęśliwie z ławki wszedł Skorupski (2). Za to zakup Nowaka (2x7) zapewnił prawie jedną trzecią całego dorobku. Swoje trzy grosze dorzucili jeszcze Abott (5), Iliew i Suvorow (po 5), co dało siódmy wynik w kolejce.
5 wiśnia trzciana Konik 67 87 +19 miejsc
I oto drugi ze szczęśliwych posiadaczy Jacka Popka. W zasadzie samo to dałoby już dobry rezultat ale, prezes ze swojego zapomnianego już nieco plecaka wyjął jeszcze świeżo kupionego Frankowskiego (2x7), Boźia (9) oraz Pawłowskiego (7). W efekcie z otchłani dolnych rejonów tabeli Konik włącza się w sam środek walki o czołowe lokaty.
6 Czarny wrzesieN Sabeen 38 77 -2 miejsca
Najwyżej sklasyfikowana prezeska i zarazem debiutantka ma jedną, genialnie prosta receptę na sukces. Nazywa się Tomasz Frankowski i właśnie strzeliła swoją 150 bramkę w lidze. Takiego gracza można mieć na kapitanie albo wcale. Franek do tej pory zapewnił ponad połowę łącznego dorobku Czarnego Września. Czy weteran boisk będzie w dalszym stopniu jedynym motorem napędowym czy też dostanie wsparcie od młodszych kolegów?
7 Madierfakier Cornolio 38 77 -2 miejsca
Wynik poprawny, pozycja w tabeli całkiem niezła, ale ryk wściekłości prezesa Cornolio po obejrzeniu rezultatu spotkania GKS – ŁKS musiał być wielce donośny. Powód? Kosowski (17) siedział na ławce a zastępujący go Możdzeń zagrał tylko placowe. Nawet dobre występy Stilicia (2x5) oraz Henriqueza (8) nie mogą ukryć dużego niedosytu.
8 cwane hultaje Słowik 24 73 -6 miejsc
Były szumne zapowiedzi i prawie prowadzenie po pierwszej kolejce. Szybko jednak okazało się, że ligowy byt do łatwych nie należy. Po świetnym otwarciu przyszła bardzo słaba kolejka. Obrona mocno dziurawa, a najlepiej punktującym w obfitującej w bramki kolejce okazał się Iliew (asysta, 5 pkt). Do tego każdy z braci N. zgromadził więcej punktów. Wprawdzie raptem 5 więcej ale wynik idzie w świat.
Zielony dream team
Dream Team 2. kolejki Fantasy przedstawia samotnego Manu, otoczonego przez stado zielonych koszulek GKS Bełchatów i Śląska Wrocław. I w ekstraklasie i w LM prym wiedli weterani. GKS napędzany przez leciwych Kosowskiego (4 asysty, 17 pkt), Popka (3 bramki, 24 pkt) i Żewłakowa (bramka asysta, 1 pkt) rozbił w proch i pył debiutantów z Bielska Białej, aplikując im sześć bramek. Śląsk Wrocław wbił cztery gole łódzkiemu ŁKS-owi. Dwie bramki zaliczył Sztyłka (15 pkt), a Voskamp bramkę i asystę (11 pk). Maksymalnie do uzyskania były 163 pkt!!!
Morwi nowym liderem
Mało kto przewidział tak rozwój sytuacji. Najlepiej punktujący Popek pojawił się tylko u Morwiego i Konika. Na Kosowskiego postawiła tylko Zupka (trochę nieświadomie, bo jeszcze w sobotę była gotowa się kłócić, że nigdy by takiego indywiduum nie zakupiła). Sztyłka zagrał jedynie u Pira. Na Szmatiuka nikt nie wysupłał złamanego grosza... Kto miał ten korzystał. Morwi z wynikiem 74 pkt wygrał kolejkę, awansował o 8 miejsc i objął prowadzenie w tabeli. Konik uplasował się na drugim miejscu w kolejce (67 pkt), awansując aż o 19 pozycji. Zupka i Piru mocno zbliżyli się do pierwszej dziesiątki pnąc się w górę odpowiednio o 8 i 10 miejsc. Prym wiodły uznane marki. Oprócz Morwiego i Konika, na podium kolejki i równocześnie generalki znalazł się jeszcze szczwany lis Kendi (54 pkt). Czyżbyśmy obserwowali odwrócenie zmierzchu znaczenia weteranów czy może to tylko korekta trendu?
Z życia LM
- Pierwszym Tranfermenem w sezonie zostaje Woody. Na progu miał zagrażające życiu warunki, minus 28 metropunktów w plecy. Prezes dzielnie usiadł na belce, ruszył w dół, walczył na progu, już, już niewiele brakowało by odleciał, jednak siła natury była zbyt wielka i skończył kolejkę z ujemnym wynikiem punktowym. Konkretnie, kompletnie minus 3 pkt. Z tej okazji redakcja postanowiła ustanowić szczególne wyróżnienie im. Drewniaka Kolejki. Podejrzewamy, że nie prędko dojdzie do jej wręczenia.. A tak sam Woody wyjaśnia okoliczności swojego niecodziennego osiągnięcia.
- Jóźwiak Kolejki trafia do AS Massuda. Nie było łatwo. Woody postawił wysoko porzeczkę i afgański prezes musiał się mocno postarać, opracowując iście diabelską intrygę. Sprzedał Kosowskiego (17) i Saidiego (7) kupując w ich miejsce Możdżenia (2) i Kupisza (3). Bilans netto transferów minus 19 pkt i spadek o 11 pozycji w tabeli. W tej sytuacji nawet Woody musiał uznać wyższość milczących Afganów.
- Małysza Kolejki wywalczył Konik. 67 pkt zapewniło dalekie szybowanie z 24 na 5 miejsce w tabeli.
- AntyMałysz przypadł debiutującemu w rozgrywkach Macho. Prezes naprężył muskuły notując piękny spadek o 21 pozycji. Nie dał tym samym żadnych szans próbującym nawiązać rywalizację: Pavlosowi (zaledwie minus 12 miejsc) i Massudowi (-11).
- Jednoosobowym Bońkiem Kolejki zostaje Nowy. The Yellows wyraźnie nie mogą znaleźć formy z poprzedniego sezonu. Nowy przeczuwał, iż Śląsk może nieźle punktować. Postawił jednak na złego jokera i jego kapitan Diaz nie pojawił się nawet na boisku.
Tabela po 2. kolejce. Kolejno: miejsce, nazwa drużyny, prezes/ka, pkt w kolejce, łączne punkty, zmiana.
1 KUL Mielec Morwi 74 108 +8 miejsc PREZES KOLEJKI
Morwi wygrywa kolejkę z olbrzymią przewagą nad resztą stawki. Kendi, mający trzeci wynik kolejki stracił równo 20 pkt. Ponad połowę wyniku „zrobił” Popek (24 ) i świeżo zakupiony Vukovic (2x7). Świetnie wypadła linia pomocy, gdzie swoje dołożyli Plizga (6) oraz Pawłowski i Saidi (po 7). Prezes w wywiadzie docenił mobilizujący wpływ redakcji. Dziękujemy i liczymy, że KUL Mielec kolejnymi występami pozbędzie się łatki drużyny „mocnej tylko w gębie”.
2 nie pamiętam Goszu 48 98 -1 miejsce
Goszu traci pozycję lidera, ale jednocześnie potwierdza iż będzie mocny w tym sezonie. 48 pkt przy wyczynach Morwiego nie robi może wielkiego wrażenia, jest jednak czwartym wynikiem kolejki. Dobry występ zapewniła piątka w składzie Manu (13), Nowak (7), Celeban z Jodłowcem (po 6) oraz Suvorov (5). Reszta zagrała placowe lub nawet na minusie jak Perdijic (-1).
3 elej TEAM Kendi 54 92 +3 miejsca
Bardzo dobry występ, pomimo kiepskich transferów. Zakupieni Pareiko i Cetnarski przynieśl zaledwie 2 pkt. Kedni ustawił jednak drużynę ultraofensywnie nie bacząc na obronę (łącznie zaledwie 5 pkt). Opłaciło się, gdyż w składzie są takie perełki jak Voskamp (2x11), Abbot (6), Pawłowski (7), Iliew i Suvorov (po 5). W efekcie trzeci wynik w kolejce i awans o trzy pozycje na trzeci miejsce w tabeli.
4 KS Sarmata Koma 45 88 -1 miejsce
Niezły wynik, zdradzający klasę prezesa. Dwa transfery. Jeden fatalny - Żukowski (0). Szczęśliwie z ławki wszedł Skorupski (2). Za to zakup Nowaka (2x7) zapewnił prawie jedną trzecią całego dorobku. Swoje trzy grosze dorzucili jeszcze Abott (5), Iliew i Suvorow (po 5), co dało siódmy wynik w kolejce.
5 wiśnia trzciana Konik 67 87 +19 miejsc
I oto drugi ze szczęśliwych posiadaczy Jacka Popka. W zasadzie samo to dałoby już dobry rezultat ale, prezes ze swojego zapomnianego już nieco plecaka wyjął jeszcze świeżo kupionego Frankowskiego (2x7), Boźia (9) oraz Pawłowskiego (7). W efekcie z otchłani dolnych rejonów tabeli Konik włącza się w sam środek walki o czołowe lokaty.
6 Czarny wrzesieN Sabeen 38 77 -2 miejsca
Najwyżej sklasyfikowana prezeska i zarazem debiutantka ma jedną, genialnie prosta receptę na sukces. Nazywa się Tomasz Frankowski i właśnie strzeliła swoją 150 bramkę w lidze. Takiego gracza można mieć na kapitanie albo wcale. Franek do tej pory zapewnił ponad połowę łącznego dorobku Czarnego Września. Czy weteran boisk będzie w dalszym stopniu jedynym motorem napędowym czy też dostanie wsparcie od młodszych kolegów?
7 Madierfakier Cornolio 38 77 -2 miejsca
Wynik poprawny, pozycja w tabeli całkiem niezła, ale ryk wściekłości prezesa Cornolio po obejrzeniu rezultatu spotkania GKS – ŁKS musiał być wielce donośny. Powód? Kosowski (17) siedział na ławce a zastępujący go Możdzeń zagrał tylko placowe. Nawet dobre występy Stilicia (2x5) oraz Henriqueza (8) nie mogą ukryć dużego niedosytu.
8 cwane hultaje Słowik 24 73 -6 miejsc
Były szumne zapowiedzi i prawie prowadzenie po pierwszej kolejce. Szybko jednak okazało się, że ligowy byt do łatwych nie należy. Po świetnym otwarciu przyszła bardzo słaba kolejka. Obrona mocno dziurawa, a najlepiej punktującym w obfitującej w bramki kolejce okazał się Iliew (asysta, 5 pkt). Do tego każdy z braci N. zgromadził więcej punktów. Wprawdzie raptem 5 więcej ale wynik idzie w świat.
9 MudzachedinoS Starydobrytom48 72 +7 miejsc
Zazdrosny o Frankowskiego Starydobrytom goni w tabeli swoją partnerkę, prezeskę Czarnego Września. Jak sam dość enigmatycznie określił, zaczyna odczuwać „stabilizację mistrzów z poprzedniego sezonu". Nie można tego samego powiedzieć o jego obronie. Mimo dwóch transferów zwiększyła swe łączane osiągnięcia z dwóch do sześciu punktów. Jednak mając w składzie Voskampa (2x11), Saidiego (7) i Iliewa (5) nie musi się nią przjmować, gdyż i tak osiąga czwarty wynik w kolejce.
10 Badboys Mielec Cieja 37 69 +1 miejsce
Poprawny występ, jednak bez większych rewelacji. Podobnie jak u większości najlepiej spisała się linii pomocy: Bruno (7), Suvorov (5), Pawłoski (7). Obrona i atak dużo słabiej, gdzie tylko Celeban zaliczył coś więcej niż placowe. Świeżo kupiony Jankowski (2x2) jeszcze nie zaczął się spłacać.
11 Mroczniacy Golden 38 68 +2 miejsca
12 PSV Mielec Sramos 34 68 -2 miejsca
13 All rightsi Piru 47 67 +10 miejsc
14 Forza otręby 4 Zupka 44 65 +8 miejsc
15 team 1 Grześ1w 40 64 +2 miejsca
16 FC Mielec Kris 26 64 -9 miejsc
17 FC Brudernierzy Mati 29 64 -9 miejsc
18 Blancos Legionista 45 63 +7 miejsc
19 Stal Mielec Yakul 44 61 +9 miejsc
20 FC JEDRKI Jędrek 34 60 -5 miejsc
21 Predator Mielec Rymu 43 58 +9 miejsc
22 Underground BD Sikorka 34 57 -1 miejsce
23 Lwy Pandzsziru AS Massud 27 57 -11 miejsc
24 Stal II Mielec JDaniels 39 56 +3 miejsca
25 drogowcy Papi 36 54 +1 miejsce
26 BARNI Barni 24 54 nieklasyfikowany
27 Sick of it all! LordKamol 23 46 -8 miejsc
28 k@mi - stars Feamor 38 45 +7 miejsc
29 The Yellows Nowy 29 43 +2 miejsca
30 Real Mielec PaVlos 19 43 -12 miejsc
31 Pensylwania Penek 22 42 nieklasyfikowany
32 CFC Calcio Gudjohnsen 28 41 bez zmian
33 Malinianka MLC Mohio 17 39 -4 miejsca
34 Kulka team Kulka 26 38 bez zmian
35 UKS DERBI Macho 7 35 -21 miesjc
36 FKS1981STAL Maciek81 26 26 nieklasyfikowany
37 FC RUPIT Patik 13 25 -4 miejsca
38 Mastercard Woody -3 13 -8 miejsca
39 cavalieros Satan 0 0 bez zmian bo ostatni, ale liczbowo minus 3 miejsca
AS Massud
4 komentarzy
-
Link do komentarza
piątek, 12 sierpień 2011 09:51
napisane przez Woody
Spoko, spoko - zobaczymy po weekendzie:)
-
Link do komentarza
piątek, 12 sierpień 2011 09:57
napisane przez Rymu
Satan ma dobry skład ;)
-
Link do komentarza
piątek, 12 sierpień 2011 23:05
napisane przez starydobrytom
II STARYDOBRYALLSTARWEEKEND odbedzie sie na poczatku pazdziernika, na samym poczatku...wisla, legia, moze craxa, moze polonia, mole slask albo i lech...BADZ TAM I TY!!
...jest juz sponsor generalny...
Zaloguj się, by skomentować
