Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Prawie nieudane rewanże

8. Puchar LME: Wyniki 1/8 finałuTylko Konik odrobił straty z 1. meczu i awansował do ćwierćfinału. W pozostałych pojedynkach awansowali ci, którzy mieli przewagę przed rewanżem. Jedni są zadowoleni z awansu, inni smucą się z porażki a jeszcze inni cieszą się mimo przegranej. Poważnie. Taki urok Realu Pucharu.

A_puchar.jpgTylko Konik odrobił straty z 1. meczu i awansował do ćwierćfinału. W pozostałych pojedynkach awansowali ci, którzy mieli przewagę przed rewanżem. Jedni są zadowoleni z awansu, inni smucą się z porażki a jeszcze inni cieszą się mimo przegranej. Poważnie. Taki urok Realu Pucharu.
W ćwierćfinałach gra czołówka ligi. Będą emocje i ponownie hiszpański pojedynek.



Rewanże 1/8 finału


Naczelny, Gks.net.pl - Rymu, Predator Mielec 26:34
Pierwszy mecz: 24:65. Dwumecz: 50:99. Awans: Rymu

Rymu mimo 8 punktów karnych za transfery, mimo 15 punktów na ławce i tak spokojnie wygrywa rewanż i cały dwumecz. Zasłużony awans prezesa Predatora.
Naczelny próbował, kombinował i.. nic.


Yakul, Stal Mielec - Woody, Mastercard 35:54
Pierwszy mecz: 55:62. Dwumecz: 90:116. Awans: Woody

Yakul miał do odrobienia 7 punktów. Próbował, ale zawiodły go transfery i zawiódł Śląsk, który dostał baty w Bełchatowie. No cóż, frycowe trzeba zapłacić.
Ale pewnie i to by nie wystarczyło, bo Woody jest w gazie - ponownie wygrywa kolejkę i spokojnie ten dwumecz. Ale za transfer Jeża za Kupisza to powinien dostać burę od trenera.




Cornolio, Madierfakier - Peniu, Pensylwania 38:40
Pierwszy mecz: 76:72. Dwumecz: 114:112. Awans: Cornolio

Po pierwszym stojącym na wysokim poziomie i wyrównanym meczu przyszedł drugi, bardziej wyrównany, ale ze słabszym poziomem punktowym. Górą w rewanżu Peniu, który przed kolejką.. nie dokonał żadnej zmiany. Panie Prezesie, pewna zasada mówi, że "zwycięskiego składu się nie zmienia" a nie tego, który ma gonić.
Mimo to, Peniu z nadzieją szukał szansy na remis, ale zabrakło dwóch punktów (np. wymiany kapitana z Franka na Rudniewa). A tak mamy niebieski smutek. Brawa jednak dla prezesa Pensylwanii się należą - dotąd Peniu nie błyszczał.
Cornolio przeszedł rewanż z jedną zmianą (0 pkt za.. 0 pkt), ale to wystarczyło na ćwierćfinał - jak sam przyznał, szczęście pomogło. I Słowik.


Gudjohnsen, CFC Calcio - Kendi, elej TEAM 42:34
Pierwszy mecz: 41:63. Dwumecz: 83:97. Awans: Kendi

Gudjohnsen spiął się na rewanż a przynajmniej tak to wyglądało (bo w składzie bez zmian). Wyglądało, bo Kendi został pokonany (transfery Panie Prezesie to średnie były). Ale jak na Szczwanego Lisa przystało, zaliczka z 1. meczu wystarczyła i to Kendi zagra w ćwierćfinale.




Barni, BARNI - Grzes1w, team1 36:36
Pierwszy mecz: 55:70. Dwumecz: 91:106. Awans: Grzes1w

Barni do Pucharu wchodził z 1. miejsca, ale pożegnać się z nim musi już w 1/8 finału. Bo puchar rządzi się swoimi prawami..
Grzes1w przewidywał, że o wynikach zadecyduje kapitan. Ale co w przypadku, gdy tylu wybrało Rudniewa? Wtedy decydował 1. mecz, jak w tym wypadku. Zasłużony awans prezesa team 1.


Sikorka, Underground BD - Sramos, PSV Mielec 41:36
Pierwszy mecz: 38:66. Dwumecz: 79:102. Awans: Sramos

Sikorka pokombinowała i wyszło całkiem nieźle (Szmatiuk 10) do momentu.. kaptiana. Jak w 1. meczu, tak i tym razem nie wyszło (Jodłowiec 2x1).
Sramos choć przegrywa rewanż awansuje dalej (jak zapowiadał, będzie więcej Realowców w ćwierćfinale) i zostaje namaszczony tytułem pogromcy Rodziny D. W grupie odprawił Morwiego, teraz Sikorkę.




Legionista, Blancos - Pavlos, Real Mielec 34:33
Pierwszy mecz: 59:68. Dwumecz: 93:101. Awans: Pavlos

Najszerzej komentowany pojedynek 1/8 finału (La Gazzetta została wyręczona z relacji :-) ). Najszerzej i.. najdziwniej. Normalnie to pisze się "złoję Cię" "wygram" "zniszczę Cię" "nie masz szans" "masz krzywe nogi". A tu.. ot Legionista rzecze: "pozostałe mecze to generalnie walka, a my? To mecz przyjaźni, piknik na trybunach, kiełbaski itp". Innymi słowy jakaś taka biała solidarność...
Ostatecznie lepszy Pavlos, z czego jest zadowolony Pavlos, jest zadowolony Legionista, jest zadowolony jakiś Portugalczyk, i jeszcze inny Portugalczyk (ups, nie to zdjęcie - o ta fota). Tylko jeden taki mały gość jest smutny.


Konik, Wiśnia Trzciana - Sabeen, Czarny wrzesieN 52:41
Pierwszy mecz: 64:65. Dwumecz: 116:106. Awans: Konik

Ale nam się to pięknie wszystko ułożyło, że na koniec pojedynek z największą ilością emocji. Oboje prezesów zapowiadało spokojny awans, ale oczywiście było nieco ostrzej.
Po pierwszym meczu minimalnie lepsza była Sabeen. Ale przed rewanżem zawiódł ją instykt kucharski - żadna ze zmian nie przyniosła smaku.
A Konik wisieńki na tort znalazł. Sprzedał co prawda Kupisza (5), ale pojawił się Kirm (8) a w ataku opłaciło się kiedyś poświęcić Franka (1, w składzie Sabeen) na rzecz Ljuboji (7). Tym samym Konik gra w ćwierćfinale i niektórzy już szykują mu miejsce w finale.
I choć Puchar już bez liderki LME, Sabeen ma okazję do rewanżu. W pojedynku o mistrzostwo - patrząc na tabelę w tej chwili, ta dwójka liczy się najmocniej. Pysznie.




Ćwierćfinały Pucharu LME
mecze w 11. i 12. kolejce

W ćwierćfinałach zobaczymy samą czołówkę LME - najniżej sklasyfikowany jest Kendi, na 11. pozycji. Z jednej strony to dodaje emocji w Pucharze, z drugiej - hola! Puchar miał być dla tych z drugiej połówki (np. dla niżej podpisanego). Ale widać, że w tym sezonie rządzi góra (i tak się nie poddamy!).


Rymu, Predator Mielec - Woody, Mastercard
Rymu na spokojności przeszedł 1/8 finału, ale od razu trafił na drewniane schody. Ruchome. W drugą stronę. Bo Woody jest w formie.
Woody bez większych problemów przeszedł 1/8 finału, ale od razu trafił na drapieżnika. Groźnego. Bo Rymu wie jak grać w pucharze.
Zapowiada się wyrównany, do tego krakowski(!), pojedynek - w tabeli LME prezesów dzieli 10 punktów i 2 miejsca.

Cornolio, Madierfakier - Kendi, elej TEAM
Cornolio po ciężkich bojach wygrał z Peniem. Stwierdził, że limit szczęścia wyczerpał, ale dobrze, że użył słowa "raczej", bo szczęście mu się wciąż przyda. Naprzeciw staje Kendi, zaprawiony w bojach gracz potrafiący wykorzystać najmniejszy błąd przeciwnika. Kiedyś to Kendi (znany jako Pabloneiros) błyszczał w LM w roli debiutanta, teraz dobrze radzi sobie Cornolio. Starość czy młodość będzie górą?


Grzes1w, team 1 - Sramos, PSV Mielec
Grzes1w odprawił z Pucharu najlepszego w eliminacjach Barniego. Sramos zyskał przydomek pogromcy Rodziny D. Każdy ma piękną historię, ale tylko jeden awansuje dalej. .
Z tego można by zrobić niezłą zapowiedź filmu. Pojedynkowi smaku dodaje tabela LME - gra 5. z 3. prezesem ligi.


Pavlos, Real Mielec - Konik, Wiśnia Trzciana
Jedni twierdzą, że w finale zagra reprezentant fanów Realu. Inni przekonują, że w finale rewanżować się Woody'emu będzie Konik.
Tak czy inaczej mamy trochę hiszpański pojedynek - Konik to najwierniejszy z wiernych fan Deportivo La Coruna. To nic, że teraz gdzieś tułają się po niższych ligach. To nic. Bo gra 7. z 2. prezesem Ligi.


red. Nowy


Poprzednie artykuły:

1/8 finału: 1. mecze
Faza grupowa: 3. kolejka | 2.kolejka | 1.kolejka | Podział
Wyniki eliminacji | 1. kol. eliminacji

5 komentarzy

  • Link do komentarza środa, 19 październik 2011 10:51 napisane przez

    Tylko kto tu jest stary, a kto młody?

  • Link do komentarza środa, 19 październik 2011 19:30 napisane przez

    Grześ1w będzie napewno ciężkim rywalem. Po moich ostatnich wynikach mam duże obawy przed tym dwu-meczem. Tak naprawde nie wiem czy 2 zmiany mi wystarczą przez kolejnymi rundami, przydałby się wręcz taki Wildcard :P Ale zobaczymy co i jak ;))

  • Link do komentarza środa, 19 październik 2011 20:39 napisane przez nowy

    @Cornolio: stażem jesteś zdecydowanie młodszy :)

    na najlepszy pojedynek obstawiam starcie Ryma z Woodym.

  • Link do komentarza czwartek, 20 październik 2011 10:41 napisane przez pavlos

    Widzę że mój rywal w ćwierfinale opiera się na zawodnikach Wisły i Legii , jak to dobrze że mamy europejskie puchary w tym tygodniu :)

  • Link do komentarza sobota, 22 październik 2011 21:18 napisane przez

    powodzenia pavlos :)

Zaloguj się, by skomentować