Ścigaj się z LM 4.02.2012 - relacja foto, wideo
Na zakończenie Weekendu z LM postanowiliśmy pościgać się. Bo, w sumie, jak to LM - lubimy rywalizację. Było szybko, dla niektórych przednio, dla innych tak dobrze, jak ostatnio. Ale w sumie fajnie.
Niedziela, godz.17:35, Tarnów
Nieco spóźnieni (bynajmniej nie przez wcześniejszy wieczór) zjawiliśmy się na torze Daytona w Tarnowie, by pościgać się na kartach. Jedni się zakładali, kto będzie szybszy, inni ze strachem w oczach z zaciekawieniem czekali na swój pierwszy start.
Drużyna Ścigaj się z LM - ośmiu Rajdowców
Od lewej: AS Massud, Zupka, Tomek (gościnnie), Gina, Mati, Nowy, Kornik, Mazurek
Pierwszy etap to...
Przygotowania, czyli włóż czepek!
Od lewej: Zupka, AS Massud; dalej Mati i Kornik
Później tylko wsiąść do bolidu
I odjazd!
Zupka osiąga prędkość ponaddźwiękową
Umiesz tak?
Kierowca pozdrawia kibiców
No to zaczęliśmy wyścigi
Napierw na słabszych kartach (6,5KM), później na mocniejszych (9KM).
Tak to mniej więcej wyglądało
Na filmiku widać pojedynek Kornika z Nowym. Z zakrętu 180st. szybciej wyszedł ten drugi.
Najlepszym rajdowcem okazał się Mati!
Pozostali dzielnie walczyli, wykręcali rekordowe swoje czasy.
Najlepszy Mati w bolidzie 12
A jak było?
Pyta Mazurek Nowego
Zobasz wszystkie zdjęcia
Na koniec:
Kornik chciał poinformować, że jego Kart nr 11 musiał mieć defekt, a jeden z rajdowców musiał oszukiwać wciskając dwa pedały na raz (co było zabronione). Dla informacji: Kornik dojechał z czasem... powiedzmy "satanowym" ;)
