Proszę wykonać badania krwi i kału...
... muszę się dowiedzieć kto ma futbol we krwi a kto w dupie!
I ja naprawdę widzę te podłe uśmieszki na twarzach tych z Was, którzy pamiętają mój pierwszy felieton z początku poprzedniego sezonu (La Gazzetta, nr 16/2008) i słyszę Wasze drwiny, że Prezesowi Goldenowi to we krwi zdecydowanie częściej pływa co innego (hint: nazwa felietonów Prezesa Goldena).
Chylę czoła. Mroczniacy mieli być samym złem, okazali się jednym wielkim niewypałem. 22 miejsce nie powala na kolana. Byłoby lepiej, gdybym poszedł na układy z Piotrem R. tudzież innym "Fryzjerem", ale ja potrafie być tylko ch*jem, nigdy pie*dolonym.
Zwykle jednak jest tak, że trudno znaleźć chęci do załatwiania spraw przyziemnych. A za takie Prezes Golden uważał zmianę składu, stąd też wynik (ciekawe jakby mi poszło w zestawieniu pierwszy składów ;). Otuchę i światełko w tunelu dają słowa trenera Wojciecha Łazarka: "Z budowaniem drużyny jest podobnie jak z kopulacją słoni. Dużo kurzu, hałasu, a efekt za dwa lata". Hałas ucichł, kurz opadł, czas na wyniki.
W ramach riposty Prezes konik, aktualny Mistrz Mielca, mógłby przytoczyć inne słowa w/w trenera: "nie warto kopać się z koniem". Nie! Ja będę się kopał z Prezesem konikiem! Będę kiwał "cwanych hultaji", będę podawał respiratory podstarzałym "AC Majlandom". "Mastercardsom" udowodnię, że bardziej nadają się do fundowania uśmiechów Chelsea, a "FC Mielec" obedrę ze złudzeń o powrocie do czasów świetności (tak, w sumie nie urodziłem się w Mielcu, więc co mi tam - zaryzykuję ;D).
Rzucone rękawice podniesione?
PS: tylko proszę pojedynczo, nie chcę aby komuś oberwało się kilka razy ;P
6 komentarzy
-
Link do komentarza
środa, 25 luty 2009 23:13
napisane przez Legionista
No widzę że prezes musiał być napruty jak działo kiedy pisał ten felieton :) Wszystkim się odgraża a w głowie tylko kopulacja - tu nawet zahacza o zoofilię ;) Czyli standardowo. To co współlokatorze? Rękawice podniesione i już pierwszy prawy prosty w drodze :D Piękny felieton, z jajem ;) Pozdro!
-
Link do komentarza
czwartek, 26 luty 2009 08:00
napisane przez Woody
Na szczęście człowiek, który jest najbliżej prezesa Mroczniaków zdradza, porównuje stan Goldena z działami Navarony ( a każdy wie jak one skończyły...
Podsumowując wypowiedź Prezesa Goldena
,, zrobi nam z dupy jesień średniowiecza"
Odpowiadam :
Brooklyn, stan Nowy York, godzina 23:48:
- TEREFERE !!!;)
-
Link do komentarza
piątek, 27 luty 2009 10:59
napisane przez mgolden
Działa Navarony to fikcja, ja jestem for real i, idąc z duchem czasu, zafunduję Wam "wiosnę" średniowiecza ;p
-
Link do komentarza
piątek, 27 luty 2009 12:08
napisane przez slowik
juz sie boje...
-
Link do komentarza
piątek, 27 luty 2009 12:31
napisane przez
z tymi słoniami to dobre jest :D
