Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

JDaniels: Ryzyko jest najważniejsze w tej grze

Wywiad z najlepszym prezesem 3. kolejki LM WLNajgorszy zawsze jest początek - jedna wielka niewiadoma. Więc na starcie każdy, chcąc nie chcąc, ryzykuje. Z każdą kolejką ryzyko jest mniejsze, przynajmniej dla mnie. Teraz mniej więcej wiadomo jaki poziom każdy prezentuje.

Najgorszy zawsze jest początek - jedna wielka niewiadoma. Więc na starcie każdy, chcąc nie chcąc, ryzykuje. Z każdą kolejką ryzyko jest mniejsze, przynajmniej dla mnie. Teraz mniej więcej wiadomo jaki poziom każdy prezentuje.

Z najlepszym prezesem 3. kolejki LM Wygraj Ligę rozmawia La Gazzetta della LM.


LG: Wygrywasz kolejkę z 49 punktami. To Twój najlepszy wynik w sezonie, ale też chyba największe osiągnięcie w ogóle?

JDaniels: Z tego, co pamiętam, to miałem chyba jeszcze jeden taki przebłysk w poprzedniej rundzie bądź sezonie, ale na tym się zawsze kończyło. Więc wierzę, że teraz będzie inaczej i trochę dłużej zagoszczę w czołówce

Awansujesz na 4. pozycję w tabeli. To atak na czołówkę?

Takiego początku się nie spodziewałem, lecz skoro się udało, to teraz nie pozostaje nic innego niż powalczyć o dobrą pozycję. To dopiero początek, więc jest jeszcze trochę ciasno w klasyfikacji, dlatego jestem pewien, że strata 12 punktów jest do odrobienia.

Ale tam Starsi Panowie Dwaj - doświadczeni oraz głodni sukcesów Woody i Nowy...

Woody i Nowy to zdecydowanie bardziej doświadczeni gracze, przez co jestem jeszcze bardziej zmobilizowany do walki. A tak naprawdę to zależy mi na indywidualnej rywalizacji z Predator Mielec, więc plan minimum na tą rundę - pokonać Ryma :) Jak na razie wszystko idzie po mojej myśli.

Od początku sezonu powierzasz opaskę kapitana obrońcom. To dość śmiały ruch!

Myślę, że jest to po prostu bardziej opłacalne. Widząc jak czasami wielką trudność sprawia piłkarzom polskiej ekstraklasy strzelanie bramek, uważam to za najrozsądniejszy pomysł.

Czyżby inspirowałeś się taktyką Morwiego, który zdobył mistrzostwo m.in. dzięki stawianiu na obronę?

Nie, tak naprawdę to nie zamierzałem tak ustawiać zespołu od początku. Ale dobry układ meczów i szybkie, w miarę celne zmiany przyniosły w rezultacie dobry dorobek punktowy.

W 1. kolejce Grzyb 2x6pkt, w 2. słabiej - Grzyb tylko 2x1pkt. Ale ostatnia kolejka to trafna zmiana na Luksika i 2x6pkt. Jak widać można nieźle zyskać, ale też i słabo zapunktować. Lubisz takie ryzyko?

Ryzyko jest chyba najważniejsze w tej grze. Najgorszy zawsze jest początek - jedna wielka niewiadoma. Więc na starcie każdy, chcąc nie chcąc, ryzykuje. Z każdą kolejką ryzyko jest mniejsze, przynajmniej dla mnie. Teraz mniej więcej wiadomo jaki poziom każdy prezentuje.

A może lepiej było stawiać tradycyjnie - na napastników czy pomocników? Grający u Ciebie Lewandowski w sumie ma już 20pkt, Kriwiec - 19. Chyba, że opaskę powierzyć bramkarzowi - Onyszko zdobył 16pkt?

Bałem się, że będzie więcej graczy stawiających na pewniaków, pokroju Lewandowskiego, który właściwie był skazany przed tą rundą na wysokie punktowanie. Co do Onyszki, to przyznaję rację, chyba zabrakło mi tego ryzyka żeby jemu podarować opaskę kapitana.

Od początku stawiasz na piłkarzy Lecha, Ruchu i.. Odry. Liczyłeś, że ostatni w tabeli zespół z Wodzisławia będzie grał dużo lepiej na wiosnę?

Jeżeli chodzi o Lech - to tylko w grę wchodzi pomoc i atak, Odra z kolei - to dobry, choć ryzykowny, pomysł na stworzenie obrony przy wsparciu kilku solidnych obrońców Ruchu. Jednak ja nie nastawiam się na trzymanie jednego i tego samego składu zbyt długo. Staram się robić zmiany w zależności od układu meczy.

W 3. kolejce LM WL rozegraliśmy pierwsze mecze 1/16 Pucharu. Wygrałeś zdecydowanie z Ruciem 49:30. Wygląda na to, że awans pewny...

Zwycięstwo cieszy, aczkolwiek nie podchodzę jakoś szczególnie do Pucharu.

W Ekstraklasie kiepsko grają Legia i liderująca wciąż Wisła. Oba kluby zmieniły trenerów. Czy to zmieni coś w ich grze?

Co do Legii, to wątpię. Dla mnie to zawsze była słaba drużyna i nic na razie nie wskazuje, żeby to się zmieniło. Wisła chwilowo bez formy, ale jak się obudzi, to znów może być groźna, choć na rozpędzonego Lecha to i tak może być za mało.

Który klub według Ciebie ma największe szanse na mistrzostwo Polski?


Patrząc na obecną formę zespołów z czołówki, to zdecydowanym faworytem jest Lech Poznań. Legia nawet w formie może mieć problem z nawiązaniem walki z Lechem. W walce pozostaje jeszcze Wisła, ale chyba tylko wtedy, gdyby Pawełek doznał kontuzji... Zobaczymy co pokaże GKS lub Ruch na tle słabo spisujących się drużyn Wisły i Legii.

rozmawiał Nowy

1 komentarz

  • Link do komentarza piątek, 19 marzec 2010 13:27 napisane przez Rymu

    To dopiero początek, a ostatnie kolejki poprzedniej rundy były dla mnie udane ;)

Zaloguj się, by skomentować