Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Woody: Zawsze jest konkurencja

Wywiad z najlepszym prezesem 4. kolejki LM WLLa Gazzetta rozmawia z Woodym, prezesem 4. kolejki LM i liderem Ligi Mieleckiej.

Woody.jpgDużo ryzykuję. Ale z drugiej strony Lech idzie na Majstra, nie stać go na przegrywanie meczów. Miałem dwie słabsze kolejki, które na tle innych prezesów były "średnie"; za to miałem też dwie "mocne". Póki co rachunek dodatni dla mnie.
Jedni grają lepiej, inni słabiej. Zawsze jest konkurencja.


La Gazzetta rozmawia z Woodym, prezesem 4. kolejki LM i liderem Ligi Mieleckiej.


LG: Już drugi raz wygrywasz kolejkę i wciąż liderujesz. Droga po mistrzostwo?

Woody: Jak zawsze ... :)

65 punktów w kolejce to zasługa trzech zawodników: kapitana Lewandowskiego, Micanskiego i Grzyba (w sumie 31pkt). Na nich liczyłeś przed kolejką?


Na Grzyba liczyłem najmniej. Myślałem, że Ruch w meczu z GKS Bełchatów to w najlepszym wypadku zagra na 0:0. Na Grzyba postawiłem od początku tego sezonu, a w zasadzie to od połowy zeszłego. W tym sezonie zaczął na obronie nie wiedziec czemu, ale widać, że po wskoczeniu na pozycję pomocnika idzie mu lepiej, czekam więc na dalsze pkt.
Lewego mam od samego początku jego kariery w Ekstraklasie - miałem go już w debiucie, a w meczu z Jagą liczyłem po prostu na gola.
Na Micańskiego nigdy nie stawiałem, choć powinienem - wystarczy przypomnieć sobie mój finał Pucharu LM z Konikiem (1. Puchar, w którym triumfował Konik - red.). Micański jest w gazie, więc nie mogłem go nie kupic - zwłaszcza przed meczem z Polonią Warszawa.

Kolonia Lecha w Twoim zespole właśnie powiększyła się do sześciu zawodników w kolejkowej jedenastce. Będzie ich więcej?

Nie wiem. Co za dużo to niezdrowo zwłaszcza w ataku.

Nie boisz się, że uzależniasz swój rezultat od wyników jednej drużyny? W ostatniej kolejce, po remisie Lecha, wypadłeś słabo...

Dużo ryzykuję. Ale z drugiej strony Lech idzie na Majstra, nie stać go na przegrywanie meczów. Miałem dwie słabsze kolejki, które na tle innych prezesów były "średnie"; za to miałem też dwie "mocne". Póki co rachunek dodatni dla mnie.

W Lidze Mieleckiej właśnie powiększyłeś swoją przewagę nad drugim prezesem do 17 punktów. To według Ciebie dużo?

Ciężko powiedziec, zawsze z biegiem kolejek składy robią się podobne. Na dzień dzisiejszy gwarantuje to chyba możliwość słabej kolejki bez znaczących strat w przypadku straty lidera.

W ostatnim wywiadzie mówiłeś, że najbardziej obawiasz się Nowego. Ale dość niespodziewanie w tej chwili najgroźniejszy jest jego brat Mati. Do tego wracający z formą Kendi i świetnie powracający do Ligi Papi. Wygląda na to, że konkurencja rośnie...

Za to słabiej grają Lojer i Konik. Zawsze jest konkurencja...

W Pucharze LM wygrałeś dwumecz z LeonidemB. Po 1. przegranym meczu byłeś sceptyczny do swojego awansu, tymczasem nie było tak źle...

Leonida oszukali, co tu dużo mówić.

Przed Tobą pojedynek z Konikiem o ćwierćfinał Pucharu. Tu chyba same podteksty...

Rumble in the jungle:)
(tak nazwano pojedynek Muhammada Alego z Foremanem w 1974r., który nieoczekiwanie wygrał Ali, więcej - red.)

W klasyfikacji generalnej jesteś 273., do lidera tracisz 41 punktów. To świetny wynik!

Zaczynałem w pierwszej setce - to był świetny wynik. Obojętnie jakie miejsce zajmę w Wygraj Ligę, najważniejsza jest LM - oby tu było pierwsze... Nie mniej wysoki poziom w WL to dobre miejsce Ligi Mieleckiej, więc niech każdy prezes będzie jak najwyżej.

Liga Mielecka zajmuje 36. miejsce w klasyfikacji lig prywatnych. Przekroczymy magiczną dla nas 30. pozycję w tym sezonie?

No właśnie , przekroczymy?:)

rozmawiał Nowy

4 komentarzy

  • Link do komentarza środa, 24 marzec 2010 22:54 napisane przez Legionista

    Dobry wywiad - jak na lidera przystało Woody jest pewny ale z respektem podchodzi do konkurencji :) W tym sezonie chyba już nie do powstrzymania... no chyba, że Lech złapie zadyszkę :)

  • Link do komentarza czwartek, 25 marzec 2010 00:49 napisane przez papi

    @Legionista... yyy.. a ja? :)

  • Link do komentarza czwartek, 25 marzec 2010 09:47 napisane przez Woody

    Prawdziwego mężczyznę poznaje się jak kończy, także z tymi pochwałami ostrożnie:)

  • Link do komentarza czwartek, 25 marzec 2010 19:43 napisane przez

    Bardzo dobry wywiad jak na lidera ligi Mieleckiej.

Zaloguj się, by skomentować