Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Michał Pol: Premier League? Najlepsza liga na świecie!

W rozmowie z La Gazzettą Michał Pol, dziennikarz sportowy, opowiada o najbliższym sezonie Premier League.

Michal_Pol.jpgNigdzie poziom nie jest tak wyrównany, jak w Premier League a mecze np. pierwszej drużyny z ostatnią tak ekscytujące do ostatniej minuty. Ponieważ sam gram w piłkę, to od czarodziejów futbolu z ligi hiszpańskiej bliżsi mi są piłkarze, którzy w grę wkładają oprócz umiejętności także serducho i determinację.

W rozmowie z La Gazzettą Michał Pol, dziennikarz sportowy, opowiada o najbliższym sezonie Premier League.

Liga Mielecka w Premier League po raz piąty! Zagraj


Nowy, La Gazzetta: W weekend startuje Premier League, według wielu najlepsza liga na świecie. Dla Ciebie również?

Michał Pol: Zdecydowanie! Nigdzie poziom nie jest tak wyrównany, a mecze np. pierwszej drużyny z ostatnią tak ekscytujące do ostatniej minuty. Ponieważ sam gram w piłkę, to od czarodziejów futbolu z ligi hiszpańskiej bliżsi mi są piłkarze, którzy w grę wkładają oprócz umiejętności także serducho i determinację.

Ale czy nie jest zbyt przewidywalna? Już możemy powiedzieć kto będzie w czołówce...

Przewidywalna? Okej, czołówka jest mniej więcej znana, ale przecież właśnie się rozszerzyła. To już nie Wielka Hermetyczna Czwórka. O Ligę Mistrzów będzie walczyć sześć drużyn! Obok MU, Chelsea, Arsenalu i Manchesteru City, który w ubiegłym sezonie wypchnął z czwórki Liverpool, dochodzą właśnie mądrze wzmocnieni The Reds i Tottenham. Konia z rzędem temu kto jest w stanie przewidzieć mistrza Anglii. Nie ma faworyta. O tytuł będą się moim zdaniem bić MU, City, Chelsea i Liverpool, a AFC i TOT będą troszkę odstawać, zwłaszcza, że lada moment z Emirates odejdą Fabregas i Nasri, ich następcami zostaną pewnie jakieś nastolatki z Japonii.

Któremu zespołówi dajesz najwięcej szans na mistrzostwo? Manchesterowi United i Chelsea, które od 7 latach dzielą tytuł między siebie czy też ktoś z pozostałej piątki tą passę przełamie?

Obok United i The Blues dołączyłbym Man City, bo nie da się przejść obojętnie obok tak wielkiej armii zaciężnej świetnych piłkarzy. Adebayor, Dżeko, Kun Aguero, bracia Toure. Mało? To dorzućmy siedzącego na trybunach Mario Balottelego, który kiedyś w końcu z nich zejdzie i Carlosa Teveza, który ciągle jeszcze nie odszedł. A jeśli odejdzie to na jego miejsce przyjdzie Samuel Eto’o. I na pewno nie będzie to ostatnie słowo szejków, nie popuszczą i będą wzmacniać do ostatnich godzin okna transferowego. Pytanie czy ten gwiazdozbiór jest w stanie szybko się zgrać, wytrzymać presję, nie pokłócić się o to kto gra, a kto siedzi na ławce i czy Roberto Mancini okiełzna całą tę trzódkę.
Chelsea jest dla mnie zagadką. Bardzo wierzę w metody nowego trenera, wychowanka Bobby Robsona i Jose Mourinho. Ale właśnie stracił na jakiś czas Fernando Torresa. Czy Didier Drogba jeszcze może i będzie w stanie?
Zagadką są także obrońcy trofeum, zwłaszcza, że nie wiemy czy 20-letni de Gea z miejsca w skoczy w buty ven der Sara. Z werdyktem czy mają szanse na kolejny tytuł poczekam, aż zobacze kto w końcu został następcą Paula Scholesa. Jeśli jednak Wesley Sneijder to będą moim faworytem.
Czarnym koniem na pewno jest Liverpool.

Jeżeli spojrzysz na rynek transferowy - który zespół dokonał najlepszych a który najsłabszych transferów?

Transfery City są powalające, ale nie gwarantują automatycznie sukcesu z powyżej wymienionych powodów. Moim zdaniem bardzo mądrze wzmocnił się Liverpool. Już po styczniowych transferach Andy Carola i Luisa Suareza The Reds pod wodzą Dalglisha zdobyli najwięcej punktów w lidze po MU i Chelsea. Doszedł świetny skrzydłowy Steward Downing i 21-letni klon Steve Gerrarda - Jordan Henderson, więc wreszcie będzie kim zastępować Stevie’go G kiedy ten złapie kontuzję. Zaskakują nieco transfery Chelsea, których nie nazwałbym najgorszymi, bo 20-letni Romeu czy 18-letni Lukaku pewnie kiedyś będą rządzić w futbolu. Ale AVB potrzebuje piłkarzy na teraz. Rozumiem, że Roman Abramowicz jeszcze mu dokupi kogoś dorosłego. Najgorsze transfery z czołówki - bo oprócz Gervinho właściwie żadne - zrobił Arsenal i jeśli nie będzie solidnych następców Cesca i Nasriego, będzie można mówić, że osłabił się zamiast wzmocnić.

Z Polaków w klubach Premier League tylko Wojciech Szczęsny będzie regularnie grał?

Zdecydowanie tylko Szczęsny o ile znów nie przydarzy mu się jakaś idiotyczna kontuzja. Szkoda mi bardzo Łukasza Fabiańskiego. Tomasz Kuszczak sam jest sobie winien, że nadal siedzi w klubie, który od lat tak go traktuje. Zacznie grać jak wreszcie odejdzie, o czym wiadomo od lat wszystkim tylko nie jemu.

Wraz z rozgrywkami startuje gra Fantasy Premier League - bodajże najpopularniejsza tego typu gra na całym świecie. Grywasz?

Pewnie! Raz nawet wygrałem jeden sezon w naszej firmowej zabawie, raz byłem drugi, ale w ostatnim sezonie zanotowałem taki zjazd jak West Ham.

No to ustalmy skład drużyny w grze. Potrzebujemy bramkarza, który traci mało bramek i obrońców grających na zero z tyłu a mogących zaliczyć asystę czy bramkę. Kogo polecisz?

Niestety zawsze gubi mnie to, że wkładam do składu zawodników, których lubię zamiast takich, którzy zarobią dla mnie punkty. Postaram się to jakoś pogodzić. Co prawda de Gea stanowi tajemnicę, ale stawiam na niego, bo pamiętam go z Ligi Mistrzów i hiszpańskiej, a w dodatku pierwszy sezon wszyscy bramkarze mają rewelacyjny, za to w drugim zaliczają kryzys. Obrona MU była w ubiegłym sezonie najbardziej szczelna, więc dobieram Nemanje Vidića, który - jak mawiał Radek Kałużny - zawsze walnie coś z bańki. Lubię grę Davida Luiza z Chelsea, który też zdobywa gole. I Gaela Clichy’ego - strzela gole i asystuje, a w City nie powinien ich dużo tracić.

W pomocy chcemy kreatywnych graczy - asysty na porządku dziennym, od czasu do czasu bramki.

W pomocy widzę Nani’ego - świetnego asystenta i strzelca, który powoli wyrasta z cienia CR7, Charlie Adama - nowy, świetny nabytek Liverpoolu, Van der Vaarta z Tottenhamu (niestety na razie jest kontuzjowany, ale to mój ulubiony zawodnik, kapitan w każdej drużynie Football Manager ;) i Davida Silvę z City, którego także bardzo lubię i poważam (aha, w składzie nie ma Cesca Fabregasa, bo założyłem, że gra już na Camp Nou).

A w ataku tylko snajperzy.

Nowy Allan Shearer czyli Andy Caroll z Liverpoolu oraz Moussa Dembele z Fulham, bo pewnie nie będzie drogi, a to świetny, skuteczny napadzior.

Dzięki za rozmowę

Pozdrawiam wszystkich prezesów LM Premier League i powodzenia!


rozmawiał Nowy


Michał Pol - dziennikarz sportowy; współpracuje ze Sport.pl i stacją NSport. Prowadzi bloga Polsport: michalpol.blox.pl



5 komentarzy

  • Link do komentarza piątek, 12 sierpień 2011 09:52 napisane przez lojer

    Patrz pan - nawet koń z rzędem się załapał do wywiadu ;DD

  • Link do komentarza piątek, 12 sierpień 2011 11:18 napisane przez AS Massud

    Nowy, a gdzie jest próba werbunku do Ligi? nie poznaje kolegi :D

  • Link do komentarza piątek, 12 sierpień 2011 12:13 napisane przez Woody

    Czy Michał Pol zagra w LM?

  • Link do komentarza piątek, 12 sierpień 2011 14:39 napisane przez nowy

    @Lojer: wiedziałem, że ta odpowiedź Ci się spodoba :)

    @Massud, Woody: spokojnie, wszystko pod kontrolą :) MP właśnie przechodzi egzaminy do LM.

    btw ciekawe czy ktoś skorzysta z podpowiedzi nt. zawodników?

  • Link do komentarza piątek, 12 sierpień 2011 22:54 napisane przez

    co rok takie osobniki jak Pol klepią identyczne tendencyjne komunały i co rok United wygrywa ligę bez problemu - w tym też wygra jakie tu emocje, rozumiem nakręcanie koniunktury nastolatkom bo w końcu z tego dziennikarze żyją ale serio w maju będzie z przodu mu może za nim w miarę blisko czelsi i długo nic - city/live bez szans są (z obecnymi trenerami którzy pewno po świętach wylecą) nawet i na pierwszą czwórkę, już prędzej obstawiałbym tam totenham obok co rok skreślanego z tej czwórki arsenalu, prawdziwie czarny koń to everton - jak nie teraz liga mistrzów to kiedy
    pozdr!

Zaloguj się, by skomentować