Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Sramos: Rywalizacja będzie ciekawsza niż ostatnio

Wywiad z najlepszym prezesem 1. kolejki LMEW rozmowie z La Gazzettą Sramos, który pierwszy raz w swojej historii wygrał kolejkę opowiada o budowie zespołu na nowy sezon, celach, które rysuje przed sobą. Opowiada także szeroko o Ekstraklasie i typuje prezesów walczących o mistrzostwo LME. Zapraszamy do wywiadu.

sramos.jpgStrasznie długo musiałem czekać na wygranie kolejki. Fajnie, że tak dobrze zaczynam tą edycję. Chciałbym, żeby ta wygrana zapoczątkowała lepszą passę i żeby wreszcie udało się powalczyć o podium. Ale tak to już jest, że zawsze wychodziło średnio. Zawsze niby TOP10 czy to w LM, FPL czy FCL, niby bodaj 2. czy 3. pozycja w Klasyfikacji Wszechlig, ale medalu nie ma ;P
Myślę, że rywalizacja w tym sezonie będzie jeszcze ciekawsze niż w poprzednich, w walce o tytuł wyróżniłbym Krisa, Lojera, Komę oraz Gosza.


W rozmowie z La Gazzettą Sramos, który pierwszy raz w swojej historii wygrał kolejkę opowiada o budowie zespołu na nowy sezon, celach, które rysuje przed sobą. Opowiada także szeroko o Ekstraklasie i typuje prezesów walczących o mistrzostwo LME. Zapraszamy do wywiadu.


Nowy, La Gazzetta: Dawno nie było o Tobie głośno, mimo, że praktycznie zawsze jesteś w czołówce Ligi. Sprawdziłem i już wiem - pierwszy raz wygrywasz kolejkę! Po dwóch sezonach, gdy byłeś na 5. i 6. miejscu dopiero w trzecim okazujesz się najlepszy!

Sramos, PSV Mielec: Strasznie długo musiałem czekać na wygranie kolejki :) Fajnie, że tak dobrze zaczynam tą edycję, ale wystarczy spojrzeć na tabelę Ligi Mieleckiej i od razu widać, jak minimalne są różnice - zaledwie 8 pkt pomiędzy liderem a 10 w tabeli The Yellows ;) Zobaczymy jak to dalej się ułoży, kiedy prezesi będą mięli większe budżety od sponsorów i możliwości transferowe. Ale oczywiście bardzo fajnie pierwszy raz zasiąść na fotelu Lidera, który trzeba powiedzieć jest bardzooo wygodny :D Chociaż pewnie pokonać Komę w ilości kolejek liderowania z racji tylko 13 w tym sezonie, to chyba nie dam rady? ;)

Damy! :) Wygrałeś wspólnie z Krisem. Gdybyś tak, jak on postawił na kapitana Caniego, byłby samodzielny lider...

No tak, ale wybierałem pomiędzy Cani'm, Milą i Tonev'em, więc mogło też być gorzej.. Jak to powiedział Janusz Wojciechowski - Edgar Cani zagrał do tej pory w Ekstraklasie 3,5 dobrego meczu. W dodatku wiedziałem, że sporo osób się na niego zdecyduje, więc chciałem troszkę zaskoczyć. A nie trzeba nikomu Mili przedstawiać, to przez niego przechodzi większość piłek w ofensywie Śląska, to on bije wolne czy rożne, na które już czekają Celeban, Kaźmierczak, Fojut czy Wasiliuk. Cani mógł pograć 60 średnich minut i ustąpić miejsca Dwaliszwiliemu czy Sikorskiemu, ale faktycznie wydaje się jednak, że jest w formie. W każdym razie obaj zaliczyli po nietypowej asyście.

Cani dzięki temu ma szansę zostać Rudniewem z poprzedniej rundy?

Jak na naszą ligę jest dobry, ale do klasy Rudnieva to raczej jeszcze daleka droga. Można powiedzieć, że ten sam typ napastnika, czyli ktoś bardzo skuteczny, który potrafi świetnie wykończyć sytuację, znaleźć się w odpowiednim miejscu z bardzo dobrą grą głową. Rusek według mnie poradziłby sobie już w zdecydowanie lepszej lidze niż polska i do lepszej na pewno w lecie trafi. W Fantasy na pewno wielu zdecydowało się na Caniego przez... cenę :P 1,6 mln różnicy to bardzo dużo na początek.

Na starcie postawiłeś na dwóch zawodników Cracovii - Saidiego i van der Biezena. Widzisz zespół z Krakowa walczący i punktujący jak wiosną poprzedniego roku?

Zdecydowała dobra cena i pewny pierwszy skład "Bizona" oraz bardzo dobry terminarz Cracovii na początku rundy. Bardziej subiektywnie wygląda decyzja w stosunku do Saidiego, bo jego po prostu uwielbiam. Ale też nie zawaham się sprzedać gdy będzie słabiej mu szło. Miał być jeszcze Suvorov, ale wykluczyła go kontuzja. Może po Jagiellonii dojdzie Szałachowski lub Matulevicius. Jeśli chodzi o szanse Cracovii to w meczu z Lechią wyglądało to dramatycznie słabo. Jeśli chcą się utrzymać to muszą o 180% zmienić swoją grę w stosunku do tego co pokazali, bo wyglądało to tak, że wyjąwszy Ntibazonkizę i Suarta to tam w piłkę nie potrafi grać nikt, z Szeligą na czele ...

Masz też po dwóch zawodników z Polonii, Lecha i Śląska. O, i z Wisły, ale jeden na ławce. Te drużyny powalczą o mistrza Ekstraklasy? Na forum mówiłeś, że Śląsk z Polonią - podtrzymujesz to? A co z Legią, z której masz Wolskiego?

Dalej według mnie o mistrza powalczy Śląsk z Polonią. Śląsk wzmocnił skład, wrócił po kontuzji Kaźmierczak i na chwilę obecną mają chyba najsilniejszą kadrę w całej lidze. Drużyny Lenczyka po zimie zawsze wyglądały dobrze przygotowane.
Polonia również wzmocniona ciekawymi graczami w ofensywie, gdzie był największy problem. W końcówce tamtej rundy bardzo fajnie zaczęli grać Cani z Sultesem, wrócił Bruno a jeśli dojdzie do tego niezła gra takich graczy jak Jeż, Dwaliszwili czy Wszołek to spokojnie mogą odrobić te 4 punkty straty.
Legia przeciwnie, zamiast wzmocnień oddała 3 podstawowych zawodników, m.in. Rybusa, który napędzał ofensywę. Zamiast nich sprowadzono Novo, ale pozostaje pytanie czy będzie mu się chciało. Z Ljuboją trafili, ale obawy pozostają. Fajnie, że więcej szans dostaną młodzi czy to Żyro, Kucharczyk czy Wolski, którzy już coś pograli. Czy też może nowe twarze jak Żurek czy Jagiełło, ale pewności czy wzmocnią skład nie dają.
Wisła podobnie jak Lech ma aż 10 pkt straty do lidera i brak jakichkolwiek wzmocnień. Problemy Wisły z obroną pozostały bez zmian, może faktycznie Czekaj będzie lekarstwem na nie. Odpadł Małecki, za którym można... nie przepadać, ale trochę ich poziom i jakość podnosił.
Lech słabo wygląda. Brak wzmocnień, dziwne decyzje jak sadzanie na ławce Stilicia czy zmienianie świetnego Toneva na pewno im nie pomagają. Jak dla mnie z Bakero na ławce będą bez szans.
Kibicuję Polonii. Lubię Wojciechowskiego i lepiej, żeby on mógł zainwestować i powalczyć o Ligę Mistrzów, niż np. chowający kasę z transferów w kieszeń właściciele ITI :P Wojciechowski potrzebuje tylko troszkę więcej cierpliwości, no i może dobrego dyrektora sportowego.

1. kolejka w Twoim wykonaniu bardzo udana. To oznacza, że masz już zespół na cały sezon czy widzisz już zmiany w nim?

Zespół absolutnie nie jest gotowy. Wybrany chyba nieźle na tyle, na ile pozwoliło 25 mln, ale oczywiście jest wiele nazwisk, które bym bardzo chciał mieć u siebie. Celeban, Wawrzyniak, Jodłowiec czy oczywiście Rudniev. Na dzień dzisiejszy z pewniaków to mam może linię pomocy, a i tak już Saidiego czeka pauza za żółte kartki z tego co widziałem. Najbardziej przed 1, kolejką bałem się tego, że na Rudnieva na kapitanie zdecyduję się większość grających, a ten znów dorzuci kolejnego hat-tricka... A tu taka miła niespodzianka. Ale to nadal najlepszy napastnik w lidze, a jak Bakero zostanie już zastąpiony Probierzem to i Lech według mnie poprawi grę a Rudniev liczbę goli w lidze.

Będziesz się trzymał zasady ograniczonej liczby transferów, o której już nam opowiadałeś?

To jest praktycznie pewne. W zeszłym sezonie wydaje mi się, że za transfery punktów minusowych nie zaliczyłem żadnych. Gdyby był darmowy tylko 1 transfer, to może jakieś minus 4 do 8 pkt by się zdarzyło, ale przy 2 nie widzę sensu. W Fantasy Lidze bez punktów bonusowych jak w Fantasy Premier League i przy ilości padających bramek to te 4 pkt to sporo. Będę chciał poszerzyć kadrę na tyle, żeby 1-2 kontuzje czy pauzujący nie zmuszali mnie do większej liczby transferów.

Razem z Krisem, jako jedyni w Lidze, możecie pozyskać sponsora. Nawet już to zrobiliście. Kogo sprowadzisz do PSV Mielec?

No tak rzutem na taśmę zdobyliśmy idealnie po 50 pkt i przed 2. kolejką powinniśmy mieć lekki handicap :D Raczej mam w planach poszerzyć o 1-2 zawodników kadrę, aby mieć rezerwowych grających. Już się zastanawiałem jak to ułożyć, ale z potwierdzeniem czekam na występy Legii i Wisły w Lidze Europejskiej. Czekam szczególnie kto zastąpi Czekaja i jak zagra. No i czy i jak zagra Nacho Novo. Do idealnego na dzień dzisiejszy zestawu Brzyski - D.Nowak brakuje mi 0,2 mln... więc trzeba kombinować dalej. Ale aż za dużo tych nazwisk jest wśród kandydatów: Jovanovic, Kamiński, Bruno, Iliev, Dwaliszwili, Rasiak, Prejuce "Będe go zjadł" Nakoulma czy może C.Diaz... Ale lepiej mieć taki dylemat i kasę na wybór graczy :P

Po dwóch sezonach w czołówce pisałem, że jesteś jednym z niedocenianych prezesów LM. Kończyłeś sezonu na miejscu 5. i 6., czego niewielu prezesów może o sobie powiedzieć. Czy tą wygraną dajesz nam do zrozumienia, że oto już czas Sramosa?

Oczywiście chciałbym, żeby ta wygrana zapoczątkowała lepszą passę i żeby wreszcie udało się powalczyć o podium. Ale tak to już jest, że zawsze wychodziło średnio. Zawsze niby TOP10 czy to w LM, FPL czy FCL, niby bodaj 2. czy 3. pozycja w Klasyfikacji Wszechlig, ale medalu nie ma ;P W zeszłej edycji szczególnie zawiódł mnie Jeż, którego często wybierałem kapitanem. Z tego co pamiętam szczególnie kiepskie decyzje podejmowałem na finiszu rozgrywek, bo to wtedy z bodaj 3. miejsca spadłem na 6. Miejmy nadzieję, że doświadczenie zaprocentuje :D

Gdybyś miał wskazywać kandydatów do mistrzostwa LME, na kogo byś postawił?

Hmmm oj jest ich wielu ;) Myślę, że rywalizacją będzie jeszcze ciekawsze niż w poprzednich sezonach, ale wyróżniłbym przede wszystkim Krisa, Lojera, Komę, Gosza. Odkąd gram oni są w czołówce, a przynajmniej tak mi utkwiło w pamięci. Myślę, że tym razem będzie podobnie. Po 1. kolejce szczególnie podoba mi się wybór graczy Komy i Krisa. Jakbym miał zaryzykować i wytypować jednego Prezesa to byłby to... Kris.


rozmawiał Nowy

Zaloguj się, by skomentować