Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Relacja z 9. Spotkania Ligi Mieleckiej

Rodzina LM - 9. Spotkanie LM Rodzina LM - 9. Spotkanie LM fot. Murzyn

9 lutego 2013 roku spotkaliśmy się w mieleckiej restauracji na tradycyjnym Spotkaniu LM. Choć nie było nas tak dużo jak na poprzednich spotkaniach, dobrej atmosfery nie zabrakło. Rozdaliśmy medale, przeprowadziliśmy konkurs, a przede wszystkim spotkaliśmy się w naszym lmowym gronie. Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru był Peniu, mistrz LM Ekstraklasa.

Po raz dziewiąty!

Po ciekawym piłkarskim turnieju Kopnij z LM przyszedł czas na świętowanie 19. sezony LME.

To było już nasze 9. Spotkanie LM. Niemal tradycyjnie spotkaliśmy się w restauracji Grota przy mieleckim Rynku. Warto dodać, że knajpę odnowili (dla nas?) i to dodało nieco uroku spotkaniu.

Pierwsi goście pojawili się już o godz. 19. Zaczęliśmy od tradycyjnego składania medali.

Od lewej: Kris, Peniu, stoi Grześ

Po chwili medale za 19. sezon LM Ekstraklasa błyszczały się w blasku fleszy

Gdy goście zebrali się w pełnym zestawie, przyszedł czas na przemowy część oficjalną, którą poprowadził Nowy. Było tradycyjne przedstawienie "znanych i lubianych" prezesów, wręczenie nagród a także niespodzianka - konkurs.

Zobacz przedstawienie prezesów

Największe zaskoczenie

Co spotkanie to niespodzianka!  zdawał się mówić Nowy pamiętając Cornolio, w którego roli wystąpił.. Lojer na 7. Spotkaniu LM. Tym razem zaskoczył Legionista, który na spotkanie ubrał się jak na fana pewnego klubu przystało:

Legionista w swojej koszulce
Legionista w swojej koszulce, obok zdezorientowany Nowy. Reszta ligi też w szoku.


Nagrody za 19. sezon LME

 

Nagrodzeni zostali:

Grześ za Typera Ekstraklasy. Prezes bezapelacyjnie wygrał typowanie z wynikiem 98 punktów (drugi Massud miał 85 pkt, trzeci Lojer - 83). Średnio Grześ zdobywał 6,5 pkt na kolejkę.

Legionistka za finał Pucharu. Debiut jak marzenie!

Jędrek za zwycięstwo w Pucharze. A zaczął od 2. kolejki!

Kris za trzecie miejsce w LME. Niesamowita końcówka i wywalczone podium dzięki Mariuszowi "I love you" Magierze na długo wbiło się w pamięć ligi.

Nowy za wicemistrzostwo. To jedna z kilku niespodzianek sezonu.

Wreszcie Peniu za mistrzostwo. To był sezon don Penia, w pełni zasłużenie wygrany.

 

Grześ z medalen za Typera Ekstraklasy
Grześ z medalem za Typera Ekstraklasy

Legionistka odbiera medal za finał Pucharu
Legionistka odbiera medal za finał Pucharu


Peniu w imieniu Jędrka odbiera nagrody za zwycięstwo w Pucharze
Peniu w imieniu Jędrka odbiera nagrody za zwycięstwo w Pucharze

Nowy i Kris z medalami za 2. i 3. miejsce w lidze
Nowy i Kris z medalami za 2. i 3. miejsce w lidze

Don Peniu ze Statuetką i medalem za mistrzostwo w 19. sezonie LME
Don Peniu ze Statuetką i medalem za mistrzostwo w 19. sezonie LME

 

Zobacz wręczenie nagród za 19. sezon LME

 

Po nagrodach przyszedł czas na Konkurs! dotyczący wiedzy o 19. sezonie Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie. Kto śledził sezon, czytał La Gazzettę czy słuchał Nowego już na Spotkaniu z odpowiedziami na 20 pytań (i kilka bonusów) nie mógł mieć problemów.
Zabawa była przednia!

Do wygrania była książka "Kompletnie, konkretnie" z podpisem redakcji Zczuba.pl. Za 2. i 3. miejsce Nowy zobowiązał się "postawić coś w barze".

Nagroda główna w konkursie - książka
Nagroda główna w konkursie - książka "Kompletnie, konkretnie" z autografami

Zobacz przebieg konkursu

(od 9:50)

część 2.

 

Wyniki konkursu

1. Zupka - 8 poprawnych odpowiedzi
2. Legionista i Morwi - 6
4. Kris - 5
5. Grześ - 4
6. Peniu - 2
7. Picio - 1

Zupka wygrywa Konkurs wiedzy o 19. sezonie LME!

Zupka wygrywa Konkurs wiedzy o 19. sezonie LME!

 

Peniu ze statuetką w ona tańczy dla mnie

Konkursem zakończyliśmy tzw. część oficjalną. Przyszedł czas na świętowanie zakończonego sezonu.

Bardzo dobrze odnalazł się w tym mistrz LME - Peniu, który zachęcony przez zebranych odtańczył "Ona tańczy dla mnie" ze Statuetką za mistrzostwo. 

Nie zabrakło także tradycyjnego toastu za LM w statuetce pucharowej.

I mogliśmy w spokoju rozmawiać o poprzednim sezonie i mówić o celach na nowy.

 

 

 

Rodzina LM na 9. Spotkaniu LM
Rodzina LM na 9. Spotkaniu LM.
Stoją od lewej: Kris, Pieter, Ania, Piru, Morwi, AS Massud, Zupka, Grześ, Woody, Gina, Kornik, Nowy, Legionistka.
Siedzą od lewej: Peniu, Gudjohnsen, Monia, Legionista.
Za aparatem: Murzyn. Dotarli także: Elvis z Asią.

Zobacz wszystkie zdjęcia ze Spotkania LM

Po Spotkaniu ruszyliśmy "w miasto". Pech chciał, że szczęście chciało, że o tym samym pomyślało pół Mielca z racji tzw. "ostatków". I z miejscem było krucho acz po poszukiwaniach dotarliśmy do Fanaberii. Tam wyświętowaliśmy do końca.

Najwytrwalsi następnego dnia odwiedzili basen (w liczbe dwóch: Legionista i Nowy) a jeszcze twardsi (do tej dwójki dołączyła Legionistka) postrzelali laserem w podziemiach przy placu AK. Tak zakończyliśmy cały Weekend z LM :-)

 

Słowo końcowe:

Dzięki Wszystkim i Każdemu z Was za obecność na 9. Spotkaniu Ligi Mieleckiej, za turniej w piłkę i niedzielne atrakcje - czyli cały Weekend z LM. Jak zawsze było fantastycznie i jest co wspominać. Kolejne spotkanie już za pół roku, o tyle wyjątkowe, że będzie okazją do świętowania 10-lecia Ligi Mieleckiej! Dzięki!
Nowy

Edycja: w trakcie publikacji zniknęło zdjęcie Legionisty w jego koszulce (ciekawe dlaczego?). Ale już jest! Taki mały szok spotkaniowy.

 

3 komentarzy

  • Link do komentarza wtorek, 26 luty 2013 19:14 napisane przez mgolden

    Mnie nie ma i od razu ta (L)ebioda się panoszy! ;)

  • Link do komentarza środa, 27 luty 2013 11:45 napisane przez lojer

    Ja pytanie do poszczególnych prezesów - jak to się stało, że na tym spotkaniu nikomu przypadkiem nie spadł keczup na wiadomą koszulkę?

  • Link do komentarza środa, 27 luty 2013 19:07 napisane przez Legionista

    @Miras: żałuj, że Cię nie było - razem byśmy się panoszyli przy barze ;)

    @Lojer: koszulek było dużo i widocznie nie wiedzieli, którą wybrać ;)

    Ale i tak najlepsze jet zdziwienie Nowego przy prezentacji, chłopak wychyla się zobaczyć co to za koszulka po czym bezcenne: "o żesz ty!" - rozwaliło to nawet moją mamę, która miała z tego niezły ubaw :D

Zaloguj się, by skomentować