Szanse Krakowa mniejsze
Ćwierćfinałowe pojedynki dostarczyły emocji. Najciekawiej było w pojedynku Morwiego z Massudem, gdzie minimalnie wygrywa reprezentant Lublina. Swoje mecze przegrali Słowik i Nowy ze ścisłej czołówki Ligi z prezesami z drugiej dziesiątki. Zmalały szanse na podtrzymanie krakowskiej tradycji - odrabiać stratę w rewanżach musi Legionista, Massud.. zdezerterował, o czym niżej. Jedynie Rymu, krakowski świeżak, jest najbliżej półfinału.
Ćwierćfinały - wyniki 1. meczu
czytaj: Jak było w 1/8 i zapowiedź ćwierćfinałów
Lewa strona
Morwi - AS Massud 48:46
Najciekawszy z ćwierćfinałów pojedynków. Będący w gazie (ofensywie zza gór) Massud minimalnie poległ z Morwim, który jak pisaliśmy w zapowiedzi, raz gra słabo, raz świetnie. Po ostatnim fatalnym wyniku (28 pkt) Morwi spiął się na starcie z Massudem i opłaciło się. Rewanż będzie arcyciekawy!
Szanse Massuda zmalały jednak po tym, jak redakcja dotarła do tajnych informacji, że prezes nie przenosi się jednak do Krakowa. Ile to znaczy dla Pucharu, wiedzą m.in. Konik, Camel, Krakus, Golden czy Kornik - prawda Panowie?
Legionista - Kris 28:44
To miał być wyrównany pojedynek (przed kolejką prezesów dzieliły tylko 3 punkty w tabeli), tymczasem mecz odbył się do jednej bramki. A strzelał tylko Kris. Trudno się dziwić, w końcu na Kopnij z LM pokazał, że strzelać to on umi. Legionista dość pewnie podchodził do meczu (komentarze): w tabeli LMWL Kris wyprzedza mnie o 3 pkt :) Tak więc wygrana z nim powinna dac również awans w tabeli :) Ba, myślał nawet, że dostaje fory. A Krisa imię czterdzieści i cztery znanymi tylko sobie asami (ławka rezerwowych) spokojnie zdobył 16 punktową przewagę przed rewanżem. Legioniście może nie pomóc nawet krakowska tradycja.
Prawa strona
Kendi - Słowik 40:36
Miało być ciekawie i było. Słowik po wygranej z Lojerem w poprzedniej rundzie dość mocno nadwyrężył swoje siły i zagrał przeciętnie, w czym duża "zasługa" kapitana Sobiecha (2x1). Kendi, jak to Szczwany Lis, nie mógł z takiego prezentu nie skorzystać. A mógło być wyżej, gdyby Kendi zostawił kapitanem Franka (6), tymczasem drużynę poprowadził Vrdolak (3). I tak 16. w tabeli Kendi wygrywa w pierwszym meczu z 3. Słowikiem.
Rymu - Nowy 40:33
Nowy przystopował, co skrzętnie wykorzystał przeciwnik. Rymu nie popełnił tego błędu co Nowy i zostawił w składzie Frankowskiego. Gdyby jeszcze powierzył mu opaskę kapitana zamiast Sobiechowi (2x1) byłoby pozamiatane. A tak, Nowy ma jeszcze szanse. Za Rymem przemawia jednak krakowska tradycja - i tu brawa dla prezesa za wybór miasta do studiowania.
Rewanże w 12. kolejce Ekstraklasy
Nowy
Poprzednie wyniki:
Wyniki 1/8 finału
1. mecze 1/8 finału
Eliminacje
6 komentarzy
-
Link do komentarza
czwartek, 04 listopad 2010 19:28
napisane przez Legionista
Jest jeszcze rewanż! Nie wszystko stracone, chociaż pozycja wyjściowa, dekilatnie mówiąc, nieciekawa...
-
Link do komentarza
czwartek, 04 listopad 2010 19:56
napisane przez Rymu
No zobaczymy jak to będzie bo kapitana tutaj wybrałem najgorzej jak mogłem ;)
-
Link do komentarza
piątek, 05 listopad 2010 11:48
napisane przez lojer
finał KUL Mielec - cwane hultaje, tak to widzę
-
Link do komentarza
piątek, 05 listopad 2010 19:41
napisane przez slowik
4 punkty sa do odrobienia, zobaczymy :)
-
Link do komentarza
poniedziałek, 08 listopad 2010 01:00
napisane przez kendi
z tym że nie koniecznie :)
