Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Sikorka: Jeszcze zaskoczę siebie i ligowiczów

Wywiad z liderką LME po 1. kolejceDzięki LM i Morwiemu zainteresowałam się piłką, wreszcie zwracam uwagę na umiejętności i pozycje, na których grają zawodnicy. Z pewnością dwa poprzednie sezony pomogły mi nie tylko w doborze zawodników, ale przede wszystkim nauczyły mnie zasad panujących na murawie. Okazuje się, że kobiety też potrafią, co mam nadzieję, cieszy męską część LM. W tym sezonie będę robić swoje i mam nadzieję, że jeszcze zaskoczę siebie i ligowiczów.

Sikorka.jpgDzięki LM i Morwiemu zainteresowałam się piłką, wreszcie zwracam uwagę na umiejętności i pozycje, na których grają zawodnicy. Z pewnością dwa poprzednie sezony pomogły mi nie tylko w doborze zawodników, ale przede wszystkim nauczyły mnie zasad panujących na murawie. Okazuje się, że kobiety też potrafią, co mam nadzieję, cieszy męską część LM. W tym sezonie będę robić swoje i mam nadzieję, że jeszcze zaskoczę siebie i ligowiczów.

La Gazzetta rozmawia z jedyną prezeską, która rozpoczęła 16. sezon LME i druga w historii liderką w ligowej tabeli. Sikorka, prezesa Underground, opowiada o zainteresowaniu piłką, doborze zwycięskiego składu i planach na najbliższy sezon. Zapraszamy do wywiadu.

Chcesz zagrać w LM? Przeczytaj jak zagrać


La Gazzetta: Startuje 16. sezon Ligi Mieleckiej, wśród 29 prezesów tylko jedna prezeska. I oto na koniec rozegranych w weekend meczów na czele Sikorka! Jak zareagowałaś na ten widok?

Sikorka: Szczerze mówią jest to dla mnie, pewnie jak i dla wszystkich, wielkie zaskoczenie. Nie czuję się liderką, prędzej mi do amatorki i bardzo ciężko porównać moje zaangażowanie do zaangażowania i pasji chociażby mojego męża Wojtka . To właśnie on pracuje od wielu lat nad  wzbudzeniem u mnie żyłki kibica futbolu.

Choć nie rozegrano wszystkich meczów w kolejce, niewielu może zagrozić Twojej pozycji. 49 punktów to solidny wynik. Liczyłaś na tyle?

Oczywiście, ze liczyłam! Myślę, że każdy z ligowiczów wybierając zawodników do swojej drużyny wierzy w "swoich chłopaków" i liczy na uzbieranie jak największej ilości punktów.

To Twój trzeci sezon w LM. Doświadczenie pomogło wyselekcjonować zawodników do gry?

Dzięki LM i Wojtkowi zainteresowałam się piłką, wreszcie zwracam uwagę na umiejętności i pozycje, na których grają zawodnicy. Wiem, że te słowa wśród ligowiczów spowodują uśmiech na twarzy, ale ja nie będę ukrywać, że jeszcze niedawno pytałam Wojtka ile będzie trwał mecz lub co to znaczy, że jest spalony. A zatem z pewnością - dwa poprzednie sezony pomogły mi nie tylko w doborze zawodników, ale przede wszystkim nauczyły mnie zasad panujących na murawie.

Wygraną kolejkę zapewniła Ci obrona - bramkarz i trzech obrońców zdobyli w sumie 28 punktów. Widzimy tu rękę Morwiego, który obroną zdobył mistrzostwo dwa sezonu temu. Zastanawiamy się czy to rodzinne wyczucie czy też Twój mąż wspierał Cię przed startem sezonu?

Myślę, że żadną tajemnicą nie jest wsparcie mojego męża. To on poprosił, żebym dołączyła do LM. Bo jak mówił: "Tak fajnie jest jak małżeństwa mają wspólne zainteresowania i że marzy mu się, że choć trochę podzielę jego pasję". A wyznając zasadę "jak nie możesz zwalczyć wroga, zaprzyjaźnij się z nim" ;) to i jestem. To on również przypilnował mnie żebym ustawiła skład i wzięła udział w tej kolejce. Wyjaśniał mi moje wątpliwości i sugestie co do zawodników. A gdy moje argumenty, że ten czy tamten zawodnik jest przystojny i dobrze mu z oczu patrzy, więc wróżę mu sukces ;) Wojtkowi nie wystarczały, to mówił: "wszystko fajnie tylko, że on grzeje ławę od dwóch sezonów, więc może popatrz w oczy jeszcze komuś innemu" :D Tak właśnie powstał mój skład :)

To Twoja trzecia wygrana kolejka. Poprzednie dwie wygrywałaś w każdym z dwóch pierwszych sezonów. Chyba na tym się nie zatrzymasz?


Coraz bardziej mi się podoba. A, że apetyt rośnie w miarę jedzenia - jeszcze Wam pokażę! :)

Na forum posypały się gratulacje. Sama przyznałaś, że "zawstydziłaś nawet męża". Chcesz utrzeć nosa prezesom?


Kochani Prezesi, nigdy w życiu. Wasza pozycja jest z pewnością niezagrożona, mam pełen szacunek i uznanie do Waszej pasji i tego, że piłka nożna jest Waszym życiem. Ja nadal raczkuję i jestem przekonana, że nie jestem w stanie poczuć tych emocji, które budzą się gdy komentator sportowy wrzaśnie GOOOLLLLL lub tego zawodu, które wybrzmiewa gdy znów arbiter nas oszukał, jest spalony, słupek czy chłopaki grają jak cioty.

Zatem jakie plany ma Sikorka na najbliższy sezon LME, walczysz o mistrzostwo?

Robić swoje… Mam nadzieję, że jeszcze zaskoczę siebie i ligowiczów.

A co z Pucharem? Na forum Lojer napisał "Lublin Pany". Czy dołączasz do grupy lubelskiej, która chce zdetronizować Kraków w Pucharze LM?

Oczywiście. Jako lokalna patriotka bardzo chętnie dołączam do lubelskich ligowiczów i liczę na sukcesy wszystkich graczy z Lublina.

Jesteś drugą Prezeską w historii LM, która zasiadła na fotelu lidera. W 5. sezonie LME przez dwie kolejki liderowała Zupka (wtedy Yupec). Jak na małą ilość Pań w gronie Ligi to świetne wyniki!

Okazuje się, że kobiety też potrafią, co mam nadzieję, cieszy męską część LM.

Od redakcji: Jak Zupka liderowała: zobacz pierwszą i drugą kolejkę

Zupka wraz z kolejnymi sezonami stawała się specjalistką od Ekstraklasy. Po pierwszym sezonie, w którym jak pisaliśmy wtedy wybierała skład po brzmieniu nazwisk, przyszły kolejne, w których potrafiła zaskoczyć wszystkich świetnym zagraniem wytrawnego znawcy. Czujesz, że wiedza zdobyta przez dwa sezony może zaprocentować?

Trudne pytanie, ale jak już odpowiadałam z sezonu na sezon wiem więcej i to na pewno pomaga. Jednak tytuł specjalistki od Ekstraklasy pozostawiam Zupce.

Niestety w tym sezonie jesteś osamotniona w Lidze...

Niestety… Liczę, że to się zmieni. Ale jak widać udało mi się zostać zauważoną, nie tylko dlatego, że jestem osamotniona :)

W składzie masz trzech zawodników Wisły i Polonii Warszawa oraz dwóch Legii. Na te zespoły stawiasz w tym sezonie?

Te drużyny są mi najlepiej znane i stąd ten wybór.

Kto Twoim zdaniem zdobędzie mistrzostwo Polski?

Strzelam, że Wisła ;)

W składzie masz również jednego gracza Cracovii. Liczysz, że zespół z Kałuży utrzyma się w Ekstraklasie?


Robią co mogą. Liczę, że przetrwają.

Oglądasz mecze Ekstraklasy? Jak oceniasz poziom rodzimej ligi?

Czasem oglądam. Nie czuję się kompetentna do oceniania jej poziomu. Pozostawiam to Wam.

Czy przed następną kolejką dokonasz roszad w składzie? Pytamy, bo wielu prezesów słabo dobrało skład i Twoja sugestia mogłaby pomóc.

Jeszcze nie wiem…

Na koniec chcielibyśmy poznać bliżej naszą jedyną Prezeską w tym sezonie. Prywatnie Sikorka jest...


Żoną Morwiego :) Przyjdę na pewno na następny zjazd LM, wtedy na pewno poznacie mnie lepiej. Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za udany sezon :)


Rozmawiał Nowy


Poznaj prezesów LM Ekstraklasa - o każdym kilka słów


Zaloguj się, by skomentować