Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Podsumowanie sezonu 2010/2011 Ligi Mieleckiej Premier League

To już czwarty sezon za nami.

Głównym, choć nie jedynym, bohaterem sezonu był Kendi - i jego elej TEAM. Po dwóch wicemistrzostwach nadszedł czas na złoto, całkowicie zasłużone należy dodać.

Puchar niespodziewanie (? - choć czy w pucharze może być w ogóle jakieś "spodziewanie") Stal II Mielec, po finałowym zwycięstwie z Predatorem Mielec

A były też inne momenty w sezonie, były. Była faza Ptaszków, były zmiany lidera, był koń z rzędem, były cytaty z menadżerów, był Mosór kolejki - wszystko było. Ale się na razie zbyło - do sierpnia. 

No i szkoda Blackpool, szkoda.


Parada zwycięzców:

Kendi - liga

JDaniels - Puchar

Legionista - Typer

Struś - Koń z rzędem
ko_z_rzdem_may.jpg




Nowy - Prezes sezonu



Refleksja ogólna - sezon był chyba trudniejszy od poprzedniego. Punkty zdobyte przez elej TEAM starczyłyby na raptem siódme miejsce w sezonie poprzednim.


1 elej TEAM Paweł Kędzior 45 2003
Każde inne rozstrzygnięcie w tym sezonie byłoby niesprawiedliwe, a mże inaczej - nie odzwierciedlałoby przebiegu sezonu. elej TEAM było na czele przez ostatnie 15 kolejek (!), a łącznie aż 20 (czasem wspólnie z Ptaszkami) - czyli ponad połowę sezonu. Początek sezonu nie był rewelacyjny - np 14 m. po 2. kolejce, ale już od 5. kolejki non-stop w TOP 5 i - poza jedną kolejką - cały czas na podium. Czterokrotnie Prezes kolejki, dwukrotnie prezes miesiąca. Kendiego można nazwać hegemonem minionegio sezonu. Więc niech co krwawy Hegemon
A jak obecny mistrz widzi ten sezon, czyli do trzech razy sztuka - CZYTAJ WYWIAD

2 Dejvid Ham Utd Dawid Madej 31 1950
To jest dopiero debiut! On tym debiutem otwiera oczy niedowiarkom! Mówi: to jest mój debiut, przeze mnie zrobiony i to nie jest moje ostatnie słowo! Większość sezonu w okolicach miejsca nr 10, do Top 5 wskoczył prezes Madej w kolejce 27, a wiceliderem został w kolejce 30 i tak już został.  Gratulacje!

2 The Yellows Bartek - nowy - Nowak 38 1950
Nie licząc pierwszych kolejek, do TOP 5 zawitali Żółci dopiero w kolejce 20 i się utrzymali. Nowy może nawet powiedzieć: "liderowałem, czyż to nie piękne" - tak jest, The Yellows byli liderem po 23. kolejce, ale to było ich ostatnie słowo. Jest Nowy także PREZESEM SEZONU - pięciokrotnie wygrywał kolejkę, a dwukrotnie zdobył tytuł Prezesa miesiąca. Po wicemistrzostwie w LM nadszedł czas na wicemistrzostwo w LMPL, półfinał Pucharu. Olaboga, Nowy, co się dzieje? Istnieje poważne podejrzenie, że Nowym zawłądnęli porywacze ciał (od 0:35) i palącą kwestią staje się jego uwolnienie. Nowy wróóóóć!

4 AC MAJLAND Prezes Lojer 44 1948
Po dwóch tytułach mistrzowskich przyszedł czas goryczy. Ubiegłoroczny mistrz tym razem na ulubionym miejscu sportowców - tuż za podium. Najwyżej był na 2. miejscu, wygranych parę kolejek (cztery), w Pucharze pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej i eliminacja w ćwierćfinale (to juz tradycja, takie coś ekstra - poprzednio Mroczniacy, teraz Stal II Mielec). Smutno będzie? Nie! (od 8:50)

5 Megadrinkers Marek Krzemień 54 1946
Kolejny debiutant, śmiało rozpychający się w czołówce. Megaopoje rozbijali się w czołówce, najwyżej byli na 2. miejscu, a skończyli pomiędzy AC MAJLAND i KOLEGAMI MOSÓRA, czyli drużynami, z którymi cyklicznie zamieniali się miejscami. Z pewnością to nie jest ostatnie słowo/łyk prezesa i jego bożka Opoja.


6 KOLEDZY MOSÓRA PREZES MOSÓR 32 1925
Prezes Mosór aka ajronmajk sezon miał w swojej opinii fatalny (od 1:04) i nie ma co ukrywać. Rzeczywistość boleśnie zweryfikowała wszelkie zamierzenia, a było tak pięknie - choćby liderowanie przez 5 kolejek. W Pucharze tradycyjnie nie wyszło. A tłumaczenia jak na fana Arsenalu przystało: "Ten sezon nie był wcale tragiczny tak jak wyglądał, mój zespół pokazał dużo mentalnej siły charakteru i zaangażowania, świat sprzysiągł się przeciw nam ale wrócimy silniejsi!!"

7 Predator Mielec - Rymu 52 1899
Alesz było blisko zdobycia Pucharu. Na przeszkodzie stanęła jednak Stal II Mielec i Lescott. Predator Mielec kilkakrotnie opuszczał i wracał do TOP5, by ostatecznie skończyć na 7. miejscu. Okazją na lepszy wynik był Puchar, ale Predator aka Forfiter nie dał rady wskoczyć na tego. FAK.

8 Ptaszki Tom O. 41 1895
Niespełniona obietnica. Lider po 12. z pierwszych 14. kolejek zaczął słabnąć około kolejki 20. i wysokie loty Ptaszków się zakończyły na miejscu tylko 8. "Tylko", bo postawą z początku sezonu Struś pokazał, że ma nos (dziób) do ligi angielskie, tyle że zagrał w stylu polskiej edycji, czyli "na rundę", a tu okazało się, że sezon ma 38. kolejek i trza, panie tego, o kondycję dbać. Na pocieszenie bezapelacyjne zwycięstwo w najbardziej prestiżowej klasyfikacji ligi angielskiej, czyli KOŃ Z RZĘDEM - osiem osiodłań.

9 cwane hultaje prezes slowik 52 1875
Słabo zaczął (tradycyjnie), średnio skończył (nietradycyjnie), choć 9. miejsce jest najleszym w całym sezonie. W Pucharze nie pojszło również. To zdecydowanie nie był sezon hultajów, ale podobno mają wrócić

10 maniana Mariusz Kedzior 35 1873
Ćwierćfinał pucharu to największe osiągnięcie maniany w tym sezonie, raz w TOP5 (po 1. kolejce). Rewelacji ie ma, ale miejsce w pierwszej dziesiątce trzeba docenić, w końcu kilku prezesów o nie walczyło do końca.

11 KUL Mielec Wojtek Dymek 45 1831
Bez błysku - ani liga, ani puchar. Trzeba zakasać rękawy i poprawić pozycje. Dowodem że można dwukrotna obecność w TOP5, i to nie na początku sezonu.

12 FC BMInvest Bartłomiej Zboś 31 1802
Brak konsekwencji, powtarzalności, rzetelności, systematyczności. Nie można tak z doskoku, trzeba jak na studiach - przygotowywać się cały semestr, a nie opuszczać wykłady na browara i skład na ostatnią chwilę albo w ogóle. Początek obiecujący - kilkukolejkowa obecność w TOP5, jeszcze chwilowa reinkarnacja w 18. kolejce, a potem to juz niestety, szelki kapcie. Największy sukces - ćwierćfinał Pucharu.

13 Blancos Pawel Gawron 43 1775
Chyba największe rozczarowanie sezonu - miejsce 13. dla Blancos nie jest powodem do dumy. A był już przyczółek uchwycony (5 m. po 20 kolejce), były plany ... i nic z tego. Na pocieszenie wygrana w Typerze (zamiana miejsc z ubiegłorocznym zwycięzcą lojerem) i honorowy tytuł króla transferów (siedemdziesięciu ośmiu transferów, konkretnie).

14 Stal II Mielec Patryk Samborski 59 1747
Rewelacja końcówki sezonu, sensacyjny (?) zdobywca Pucharu, czyli Ten, Który Pokazał Jak Się Kończy, A Nie Jak Zaczyna. No i ten Lescott... Strach pomyśleć, jeżeli prezes JDaniels będzie miał taką rękę do składu przez cały sezon.

15 Mroczniacy Prezes Golden 18 1697
Mgolden coś zapowiadał, że mistrzostwo bierze w tym sezonie albo jakoś tak, ale pewnie był tradycyjnie pijany, czy coś. Niby pokazał, że ma potencjał - nawe był liderem po 3. kolejce, i to samodzielnie, nikt mu ręki nie podał. Do ok. 15. kolejki cały czas w TOP 5, a potem jak Ptaszki obniżył loty i wylądował tam, gdzie wylądował. Trochę ożywił się na wiosnę dzięki Liverpoolowi, ale przełożenia na postawę Mroczniaków to nie miało. Chodzą słuchy, że jak tylko prezes skończy wreszcie pić swoją herbatkę, to taką formę złapie, że ...

16 Pensylwania Przemek Ambroziak 21 1541
No cóż, tradycyjny występ Pensylwanii. Drużyna bez troski i cokolejkowej krzątaniny prezesa może wznieść się na wyżyny incydentalnie, a generalnie realizuje coubertinowską zasadę, że liczy się udział.

17 KSJedrki Andrzej Lesinski 29 1510
Jak wyżej.

18 Fc Electricos Daniel Plaskota 28 1435
Jak wyżej.

19 Mastercards Bartek Drewniak 27 1413
Pierwszy mistrz LMPL zamyka tabelę. Nie do wiary.


red. Lojer

5 komentarzy

  • Link do komentarza środa, 01 czerwiec 2011 00:04 napisane przez Legionista

    LME i LMPL są dla Blancos jak jedność... Słabość w lidze (2. dziesiątka), wygrany Typer, tytuł króla transferów :)

  • Link do komentarza czwartek, 02 czerwiec 2011 09:41 napisane przez nowy

    i jeszcze raz: brawo Kendi, brawo JDaniels, brawo Legionista.
    Sezon pyszny w każdym calu.

    Najlepsiejszy sezon The Yellows w historii LM PL (mimo, że pkt mniej niż ostatnio).
    Ach, to historyczna chwila :) I wcale nie żadne porwania. Po prostu zmieniła mi się filozofia i podejście do sprawy :D

    Prezes sezonu - brzmi dumnie :) a być liderem w LM PL to zaszczyt. w przyszłym sezonie częściej

  • Link do komentarza czwartek, 02 czerwiec 2011 12:28 napisane przez lojer

    Ja to widzę tak - kto się nie zgłosi do ligi angielskiej w przyszłym sezonie, jest zwykłym mosórem.
    A, byłbym zapomnial - kup sobie sąsiedzie nowy zapas wazeliny. Będziesz miał znowu szansę pokazać mentalną siłę.

  • Link do komentarza piątek, 03 czerwiec 2011 22:13 napisane przez

    nie cwaniakuj :)
    uczciwie przyznaję że sezon zawaliłem w końcu marca równolegle z arsenalem jak sentymentalna miękka faja ALE już przygotowałem PROFESJONALNĄ :) taktykę na nowy sezon i czas pokaże kto tu będzie za rok smarowany
    pozdr!

  • Link do komentarza niedziela, 05 czerwiec 2011 15:31 napisane przez slowik

    slusznie brat - jeszcze tu wroce! z olem! :)

Zaloguj się, by skomentować