Cornolio: Nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi
Cieszę się, że zostałem liderem. Choć z drugiej strony na pewno większym zaskoczeniem dla wszystkich będzie, jesli wygram cały sezon, do czego oczywiście będę dążył.
W wywiadzie dla La Gazzetty Cornolio, lider LME po 4. kolejce, prezes Madierfakier, opowiada o zwycięskiej kolejce i debiutanckim sezonie. Zdradza także, że doświadczenie w grach fantasy już posiada.
Nowy, La Gazzetta: 65 punktów to Twój najlepszy dotychczasowy wynik. Wszystko dzięki jednemu transferowi - zastanawiałeś się przed kupnem Rudniewa?
Cornolio, Madierfakier: I tak i nie. Nie od dziś wiadomo, że to dobry napastnik, ale jego cena jest też spora. Myślę, że każdy chciałby go mieć w składzie, ale nie każdy zdecydował się na wyłożenie takiej kwoty.
Kapitan Rudniew i Frankowski - napastnicy Madierfakier zdobyli w tej kolejce niemal połowę punktów (32). Wygląda na to, że opłaca się stawiać na atak w tym sezonie?
To zależy od danej kolejki. Czasami padnie dużo goli, a czasem lepiej zagrać bardziej defensywnie.
Nie tylko wygrywasz, wspólnie z Konikiem, kolejkę, ale także awansujesz na pozycję lidera Ligi Mieleckiej! Liczyłeś, że w swoim pierwszym sezonie w LME jesteś w stanie być tak wysoko?
Cieszę się, że zostałem liderem. Choć z drugiej strony na pewno większym zaskoczeniem dla wszystkich będzie, jesli wygram cały sezon, do czego oczywiście będę dążył.
Już na starcie byłeś wysoko - zacząłeś od 5. miejsca w LME, ale od początku widać, że pracujesz nad drużyną. Za Tobą dobre transfery Stilica, Frankowskiego, Bruno i wreszcie Rudniewa. Czy to już jest skład na mistrzostwo LME?
Wszystko może się zmienić. Trzeba mieć rękę na pulsie.
Za Tobą też jedna wpadka. W 2. kolejce na ławce posadziłeś Kosowskiego, który ugrał 17 punktów. Gdyby zagrał dla Ciebie, właśnie uciekłbyś całej ligowej stawce..
Czasami tak bywa. Ale nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.
Grałeś wcześniej w gry typu Fantasy?
Trochę grałem wcześniej w takie gry. Słowik mnie wciągnął do Ligi Mieleckiej, no i tak się tu znalazłem :) Doświadczenie na pewno procentuje.
Musisz śledzić Ekstraklasę, bo po składzie widać, że stawiasz na Lecha i liczysz na defensywę Polonii Warszawa. Czy te dwie drużyny będą najlepsze w Ekstraklasie?
Ciężko powiedzieć. Ekstraklasa jest nieprzewidywalna.
A Wisła, Legia? Tylko w 1. kolejce miałeś Iliewa z Wisły, później już żadnego gracza tych zespołów.
Na pewno nie można o mnie powiedziec, ze jestem fanem Legii. Choć czasem kupię jakiegoś zawodnika z tej drużyny. A Wisła? Polskie drużyny nie wypadaja dobrze w lidze, gdy grają w pucharach.
Kibicujesz którejś z drużyn Ekstraklasy?
Żadnej. W ogóle to wolę ligę włoską albo angielską. Ale jak widać ekstraklasą też się interesuję.
Jaki masz cel na debiutancki sezon w LME?
Na koniec sezonu chcialbym wszystkich zaskoczyć i wygrać Ligę Mielecką!
Kim jest prywatnie Cornolio?
Na imię mam Grzesiek. Mieszkam i pracuję w Warszawie. Jestem prawnikiem. Do Ligi Mieleckiej wciągnął mnie Słowik, którego znam już od dawna. Z Mielcem, a raczej z jego okolicami wiążą mnie więzy rodzinne.
rozmawiał Nowy
Czytaj także:
Rudniew-Frankowski show
