Jędrek: Marzy mi się pierwsza dziesiątka
Jest lekki żal, że nie grałem w 1. kolejce, lecz nie poddaję się tak łatwo i zapowiadam walkę do ostatniej kolejki. Marzy mi się awans do pierwszej dziesiątki, myślę że jest to osiągalne.
Rozmawiamy z Jędrkiem, prezesem KS JĘDRKI, który wygrał 7. kolejkę LME. O dobrych transferach, rywalizacji z innymi oraz o żalu, że prezes nie gra od 1. kolejki. Zapraszamy
Nowy, La Gazzetta: Tak długo grasz w Lidze Mieleckiej a dopiero teraz rozmawiamy. Długo czekałem na Twój sukces. Wreszcie się pojawił. Wygrana 7. kolejka LME robi wrażenie. To Twój najlepszy wynik?
Jędrek, KS JĘDRKI: Najlepszy wynik kolejki myślę, że tak. Mam nadzieję, że tych małych sukcesów będzie coraz więcej co pozwoli zbliżyć mi się do czołówki.
Zaliczyłeś świetne zmiany. Kapitan Milik (2x11) w miejsce Sagana oraz Razack (7) za Lovrencicsa. Przeczucie, kalkulacja? Skąd te decyzje?
Wybór Milika za Sagana oczywisty z powodu kontuzji tego drugiego. Postawienie Milika jako kapitana to już kwestia przeczucia. Przed kolejka rozmawiałem z Prezesami Peniem i Goldenem przekonywałem ich, że warto postawić na tego młodego zawodnika jednak nie posłuchali :)
W sumie 73 punkty dały Ci awans o 8 pozycji na 20. miejsce. Atakujesz czołówkę?
Oczywiście ze atakuje czołówkę - z kolejki na kolejkę coraz bliżej :) Tak na poważnie to marzy mi się awans do pierwszej dziesiątki, myślę że jest to osiągalne.
W lidze mamy prezesów, którzy nas przyzwyczaili do pewnych sytuacji. Rymu świetnie gra w Pucharze, Snoopi dużo transferuje, Nowy coś wymyśla. A Ty zaczynasz sezon zawsze z opóźnieniem. W tym sezonie grasz od 2. kolejki. Zapominasz, nie wyrabiasz? Jak to jest?
Muszę przyznać, że pamięć mam dobrą lecz krótką :) Ostatnio zdarza mi się po prostu zapominać i w tej rundzie jest już lekki niedosyt, bo gdybym grał od pierwszej kolejki to kto wie co by było.
Dokładnie, gdybyś zagrał w 1. kolejce, to licząc, że zagrałbyś średnią kolejkową (50 pkt) byłbyś w czołówce. Nie żałujesz?
Jest lekki żal, lecz nie poddaję się tak łatwo i zapowiadam walkę do ostatniej kolejki.
Dotąd nie ugrałeś za wiele w LME a jednak wciąż walczysz. Co Cię motywuje?
Niesamowity klimat LM, wspólne spotkania na hali, przy browarku, a także rywalizacja, wspólne spotkania.. wiele by tu pisać :)
Po przerwie w Ekstraklasie wracamy do gry. Jakie zmiany, transfery zrobisz?
Będę chciał wzmocnić ławkę rezerwową ponieważ mam tam duże braki, a czasem jest bardzo przydatna.
Patrząc na Ligę Mielecką, komu dajesz największe szanse na mistrzostwo?
Stanowczo stawiam na Penia, prezes jest mocno zdeterminowany i cały czas idzie w górę. Peniu trzymam kciuki, lecz nie mam nic przeciwko temu bym to ja zasiadł na fotelu lidera :)
Rywalizujesz z kimś poza LM? Może z krakowskimi prezesami - wspomnianym Peniem, Goldenem, z którymi zapewne najwięcej się widujesz?
Dokładnie, tu jest rywalizacja. Lecz każdy prezes znajdujący się wyżej ode mnie w tabeli jest dla mnie dodatkowym rywalem.
rozmawiał Nowy
1 komentarz
-
Link do komentarza
środa, 24 październik 2012 16:24
napisane przez mgolden
cóż to za herezje! to przecież ja Ci mówiłem, że na Milika warto postawić. Tyś o Ślusarskim marzył ;p
