Bez niespodzianek do ćwierćfinału
W ćwierćfinałach same zacne pojedynki. Od derbów Krakowa, przez starcie ostatniej prezeski w Pucharze z liderem tabeli LME, po pojedynek pucharowca z prezesem ze ścisłej czołówki.
Bez niespodzianek zakończyła się rywalizacja w 1/8 finału 10. Pucharu LME. Nikt nie dał sobie wydrzeć przewagi z 1. meczów. Jedynie Goszu postawił się Legionistce, w pozostałych meczach przewaga została utrwalona.
W ćwierćfinałach same zacne pojedynki. Od derbów Krakowa, przez starcie ostatniej prezeski w Pucharze z liderem tabeli LME, po pojedynek pucharowca z prezesem ze ścisłej czołówki.
UWAGA: Fantasy Liga zmieniła punktację - 3. bramkę dla Polonii w meczu z GKSem uznała za samobója Basty. W związku z tym punkty za bramkę traci Teodorczyk a za asystę Brzyski.
Poniżej poprawione wyniki - nie zmieniły one jednak rozstrzygnięć.
Rewanżowe mecze 1/8 finału
Jedrek, KS JEDRKI - Satan, szatanki 53:29
Pierwszy mecz: 70:44, Razem: 123:73, Awans: Jędrek
Satan nawet nie spróbował powalczyć. Efekt mógł być tylko jeden - Jędrek w ćwierćfinale. Pewnie takie rozstrzelanie rywala da mu więcej pewności w walce o półfinał.
Peniu, Pensylwania - Marcus K., Sick of it all 68:64
Pierwszy mecz: 89:70, Razem: 157:134, Awans: Peniu
Peniu jest w gazie i nie dał się Marcusowi pewnie awansując do ćwierćfinału. Marcus próbował, ale jego dwa występy były tylko cieniem niedawnej kolejki, w której okazał się najlepszy w LME.
Grzes1w, team - Konik, Wiśnia Trzciana 74:76
Pierwszy mecz: 60:76, Razem: 134:152, Awans: Konik
Grzes1w walczył dzielnie, ale Konikowi nie dał rady. Czy zgubiła go wiara w występ Piecha? Może. Na pewno zaważyła gra Teodorczyka - co przyznał sam Grzes. Trudno uznać napastnika Polonii za asa Konika, ale prezes pokazał, że znowu jest mocny - właśnie wygrał kolejkę.
Porażka Grzes1w oznacza, że z Pucharem pożegnali się finaliści poprzedniej edycji - wcześniej odpadł Legionista.
Paula, sanockie rekiny - Sramos, PSV Mielec 60:67
Pierwszy mecz: 58:78, Razem: 118:145, Awans: Sramos
Paula poprawiła grę, ale to nie wystarczyło na Sramosa, który z 31 punktową przewagą w dwumeczy awansuje do ćwierćfinału.
Czy tak kończy się piękna przygoda Pauli w tym sezonie LME? Prezeska odpadła z Pucharu i właśnie spadła poza top10 ligi.
Legionistka, Amatorzy Czułów - Goszu, maximum15znaków 64:62
Pierwszy mecz: 73:62, Razem: 137:124, Awans: Legionistka
Goszu próbował odrobić straty z pierwszego meczu, wygrał rewanż po zmianach FL nie wygrał jednak rewanżu i to debiutująca Prezeska awansuje do ćwierćfinału. Czy pomógł doping Legionisty? Na pewno dwie bramki legionisty Ljuboji, którego prezeska miała na kapitanie. Zatem coś w tej Legii jest.
Goszu w kolejnym sezonie żegna Puchar, choć przyznać trzeba, że w tym widać było progres. Może w kolejnych rozgrywkach przyjdzie jego czas.
Sikorka, Underground - Nowy, The Yellows 57:73
Pierwszy mecz: 55:86, Razem: 112:159, Awans: Nowy
Nowy rozbił Sikorę w dwumeczu i pewnie awansuje co ćwierćfinału. Sikorka chyba zlekceważyła rywala nie zmieniając składu na rewanż. A tu jednak na The Yellows w tym sezonie trzeba uważać - właśnie zasiedli na fotelu lidera.
Rymu, Predator Mielec - Koma, KS Sarmata 68:26
Pierwszy mecz: 71:53, Razem: 139:79, Awans: Rymu
Rymu zmiażdżył Komę w dwumeczu. Choć przy takim wyniku Ryma trudno było Komie odrobić straty, to jednak 26 punktów w tej kolejce to wynik niegodny niegdysiejszego mistrza.
Słowik, cwane hultaje - Woody, Mastercard 54:44
Pierwszy mecz: 75:59, Razem: 129:103, Awans: Słowik
Mocno zapowiadane Dino Derby kończą się najsłabszym meczem pośród rewanży. Woody zmarnował okazję by odrobić straty do Słowika, który choć dobrze zagrał w kolejce, był do pokonania przy najlepszych wynikach kolejki.
Ćwierćfinały 10. Pucharu LME
Jedrek, KS JEDRKI - Peniu, Pensylwania
Derby Krakowa jakich dawno nie było! Jak donoszą źródła La Gazzetty, obaj prezesi aktualnie zamieszkują w tym samym lokalu. Stawką zapewne będzie mycie garów przez przegranego - pytanie przez jaki okres. LG spróbuje wysłać swojego informatora by relacjonował ten pojedynek od środka.
O poziom rywalizacji nie ma co się martwić - Jędrek od kilku kolejek jest w świetnej formie i gdyby nie strata 1. kolejki, byłby w samej czołówce.
Peniu z kolei w tym sezonie walczy o najwyższe cele - choć właśnie opuścił fotel lidera, to tylko na 2 punkty.
Oj będzie się działo!
Konik, Wiśnia Trzciana - Sramos, PSV Mielec
I tu nie zabraknie emocji. Plecak z asami kontra solidność bez fajerwerków. Konik odprawił z rozgrywek Grzesia, poprzedniego finalistę. Sramos nie dał szans Pauli, która świetnie grała na początku sezonu.
Legionistka, Amatorzy Czułów - Nowy, The Yellows
Legionistka rozgrywa swój debiutancki sezon i z kolejki na kolejkę radzi sobie co raz lepiej. Z kolei Nowy gra jak nigdy - właśnie został liderem tabeli LME.
Prezeska w 1/8 nie dała szans solidnemu Goszowi a awans zapewnił jej legjonista Ljuboja. To na pewno daje pewności siebie. Nowy ponownie trafia na prezeskę (w 1/8 ograł Sikorkę) - czy da radę drugi raz wygrać z Kobietą?
Rymu, Predator Mielec - Słowik, cwane hultaje
Człowiek Pucharu trafia na Słowika, który w tym sezonie walczy o mistrza. Rymu odkąd ruszył Puchar tylko zwyżkuje. Słowik zaczął sezon od wahań formy, ale teraz zdaje się stabilizować formę.
Kto górą? Pucharowiec czy ten od Braci S.?
Mecze w 10. i 11. kolejce LME
red. Nowy
10. Puchar LME
1/8 finału: 1. mecze
Faza grupowa: 3. kolejka | 2. kolejka | 1. kolejka
Eliminacje: Wyniki | 1. kolejka
5 komentarzy
-
Link do komentarza
środa, 31 październik 2012 11:21
napisane przez lojer
Cytat:
- Wiesz na kogo trafiam w następnej rundzie?
- Na kogo?
(grobowym głosem) - Na Ryma...
:DDDDDDD -
Link do komentarza
środa, 31 październik 2012 19:24
napisane przez Legionista
@Nowy: grzej się! ;) Ze mną Ci się udało (czyt. dałem Ci) ale Legionistka pokaże Ci miejsce w szeregu ;)
-
Link do komentarza
środa, 31 październik 2012 21:17
napisane przez slowik
Jest taka zasada, że Rymu nie odpada z pucharów, a już na pewno nie przed półfinałem.
[b]Ale nie tym razem :)[/b]
P.S. a słowom Lojera nie zaprzeczam - Rymu ma markę w pucharach, ale to nie oznacza, że już wygrał...
