Po pięciu kolejkach kryzysu Woody odzyskał formę. Wygrywając kolejkę uspokoił swoich fanów. Ale nie siebie, bo czołówka punktowała dobrze i w tabeli wciąż ciekawie.
Za nami świena kolejka ze średnią 46 punktów na Prezesa. Wiele za sprawą Robaka (17 punktów), którego miało jedenastu z nas, w tym czterech w roli kapitana. Bez napastnika Pogoni ugrać wiele się nie dało. Zapraszam na podsumowanie 6. kolejki LME.
2. kolejkę LME rozbił Marcin Robak, który wbił 5 goli Lechowi i uzbierał 24 punkty. Jednak, uwaga, nie trzeba było mieć napastnika Pogoni by także wygrać kolejkę. Debiutujący Siusman punktował inaczej i wspólnie z Cieją (najwięcej zyskał na Robaku) wygrywają kolejkę. Choć Robak zrobił show, dał dużo, to jednak nie rozniósł tabeli. Zapraszam na podsumowanie 2. kolejki LME.