W 2. kolejce grupowej wreszcie hitowy pojedynek takowy był. W straciu małżeńskim lepszy od Paskudy był Elvis. Urodziła nam się też bardzo mocna grupa, gdzie dużo punktów w kolejce nie oznacza zdobycie punktów w grupie. Taka gra pucharowa. W tym tonie zaczęło wreszcie w Pucharze wychodzić Lojerowi - mimo małych zdobyczy w kolejkach, w grupie z kompletem zwycięstw. Zapraszam na podsumowanie 2. kolejki 12. Pucharu LME.