Niby kolejki jak każde inne. Parę meczów i tyle. Z tyłu głowy pozostaje jednak świadomość, że kolejek do rozegrania zostało coraz mniej. I pytania - czy grać bezpiecznie, a może coś się ugra? Czy może zaryzykować, a jak tak, to kiedy? Zrobic więcej transferów? Ale przecież w pucharze jeszcze nic pewnego, a minusowe punkty... Może teraz, a może w następnej kolejce...