AS Massud: Doświadczenie będzie odgrywało mniejszą rolę
Z uwagi na wysokie ceny zawodników trudniej będzie skompletować optymalny skład na początku rozgrywek. Wszyscy prezesi będą musieli się przystosować do zmienionych warunków i doświadczenie w grze będzie odgrywało mniejszą rolę. Spodziewam się dużych przetasowań w czołówce tabeli w pierwszych kolejkach. Możliwe, że faworyci wykrystalizują się dopiero w połowie sezonu.
La Gazzetta rozmawia z 3. prezesem ostatniego sezonu AS Massudem, którego Lwy Pandzsiru zasłynęły ofensywą zza gór w końcówce ostatniego sezonu.
Jak zagrać w LM Ekstraklasa?
La Gazzetta: 3. miejsce W ostatnim sezonie LM Ekstraklasy to Twój najlepszy wynik w karierze. Ale czy największy sukces?
AS Massud: Najlepszy wynik i dotychczasowo równierz największy sukces. To nie podlega wątpliowościom. Traktuje to jednak jako początek do jeszcze większych sukcesów. Jeden medal mnie nie zadowala i liczę na zwiększenie kolekcji.
Do mistrzostwa zabrakło Ci niewiele - straciłeś 6 punktów do mistrza. Było bardzo blisko...
Było blisko i gdyby nie atak zimy może byłoby pierwsze miejsce. Ciekawe jak wypadnie teoretyczna dogrywka w pierwszej kolejce obecnego sezonu.
AS Massud nagrodzony
W tym sezonie walczysz o...
Nie ma co popadać w fałszywą skromność. Cele są takie jak zawsze: mistrzostwo i puchar:D
Ostatni sezon był wyrównany. Jaki będzie obecny? Widzisz faworytów?
W tym sezonie może być jeszcze więcej zamieszania. Głównie przez zmianę operatora gry. Z uwagi na wysokie ceny zawodników trudniej będzie skompletować optymalny skład na początku rozgrywek. Wszyscy prezesi będą musieli się przystosować do zmienionych warunków i doświadczenie w grze będzie odgrywało mniejszą rolę. Spodziewam się dużych przetasowań w czołówce tabeli w pierwszych kolejkach. Możliwe, że faworyci wykrystalizują się dopiero w połowie sezonu. Lojer na pewno będzie w czubie. Jak tak dalej pójdzie będzie można parafrazować powiedzenie o piłce nożnej i zwycięstwach Niemców.
W Pucharze LM zagrałeś bez sukcesów. Wspominałeś o możliwej przeprowadzce do Krakowa, a to zwiększa Twoje szanse w tych rozgrywkach.
Dalej podtrzymuje opinię o przypadkowości zwycięstw prezesów z Krakowa w Pucharze. Przed końcem sezonu na pewno się nie przeprowadze, więc najwyższa pora dowieść braku prawidłowości domniemanej tradycji.:D
Liga Mielecka od kilku sezonów jest w czołówce lig prywatnych. W tym sezonie będzie podobnie?
Dlaczego miałoby być inaczej? Większość graczy ma przynajmniej kilkuletnie doświadczenie. Zakładam, że dalej będzie wspinać się w klasyfikacji.
W tym sezonie gramy w nowej grze - Fantasy Lidze. To duża zmiana?
Spora, pisałem już o tym wyżej. Będzie na pewno ciekawiej. Rywalizacja, a tym samym przyjemność czerpana z gry, powinna być dużo większa. Gotów jestem się założyć, że zmiana wyjdzie tylko na lepsze.
Jesteś rekordzistą pod względem punktów zdobytych w jednej kolejce. Czy w tym sezonie, patrząc na rozgrywki i piłkarzy, będzie możliwe poprawienie tego wyniku?
Będzie bardzo ciężko. Nie tyle z powodu braku bramkostrzelnych piłkarzy (nie uważam żeby tak było), ale ponieważ do poprawienia tego wyniku będzie potrzebne bardzo dużo szczęścia. Bardzo rzadko się zdarza żeby przynajmniej trzech graczy strzeliło po dwie bramki w kolejce. Jeszcze mniejsza jest szansa na trafienie ze składem w takiej sytuacji.
Zasłynąłeś swoją ofensywą zza gór, czyli solidnym punktowaniem przez kilka kolejek. Jak w tym sezonie przedstawiają się Twoje Lwy? W końcu doświadczenie na polu walki podnosi wartość bojową..
Lwy są w iście bojowych nastrojach. Zima się kończy i nie mogą się doczekać zejścia z gór i początku kolejnego natarcia. Liczę, że zahartowani w bojach Mudżahedini dopiero pokażą prawdziwą wartość bojową.:D
Na piłkarzy których klubów będziesz stawiał?
Z tym będzie jak zwykle problem, gdyż poza Wisłą słabo orientuje się w składach drużyn ekstraklasy. Dodatkowo nowa gra zmusza do sięgnięcia po większą ilość piłkarzy z przeciętnych klubów. Składu jeszcze nie skompletowałem. Mam kilku faworytów ale nie zamierzam ich jeszcze zdradzać.
Ligę opuścili Peszko, Brożek, Grosicki - gracze, na których można było liczyć. Czy wśród obecnych piłkarzy Ekstraklasy i nowych, którzy do niej właśnie trafili, widzisz następców?
Następcy na pewno się znajdą. Brożek był juz wypalony, Peszko miał bardzo słabą rundę (mało bramek i asyst), a Grosicki nie zawsze grywał w pierwszym składzie. Specialnie nie będę na nimi tęsknił. Wszyskie kluby uzupełniły ubydki kadrowe. W Wiśle jest Genkov i Małecki, Jagiellonia i Lech też zrobiły podobno niezłe transfery. Nazwisk niestety nie wymienie. Jeszcze się z nimi nie zapoznałem.:D
Kto Twoim zdaniem sięgnie po mistrzostwo Polski? Liderująca Jagiellonia, goniące Wisła i Legia a może ktoś inny?
Wisła będzie pierwsza. Przeprowadziła bardzo przemyślane transfery. Co najważniejsze wydaje się, że klub wychodzi z organizacyjnego chaosu. Jagiellonia jest jednak za słaba, skończy zapewne w pierwszej trójce. Legią się nie martwię, od przejęcia klubu przez ITI, drużyna jest genetycznie niezdolna do osiągania sukcesów.
A Lech Poznań? Gdzie odniesie większy sukces - w Ekstraklasie czy Lidze Europejskiej?
W Lidze Europejskiej sukces już odniósł. W ekstraklasie ciąle ma szanse na zajęcie miejsca na podium. 8 pkt straty to nie specialnie dużo. Zobaczymy czy da radę walczyc na trzech frontach (dochodzi jeszcze krajowy puchar). Chyba lepiej, żeby szybko odpadł z rozgrywek europejskich i skupił się na krajowych.
Rozmawiał Nowy
Czytaj także:
Lojer: Murowanych faworytów nie ma
Czas na Ekstraklasę - felieton Z linii bramkowej
Zdarzyło się w poprzednim sezonie
