Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Rymu: Ironicznie wygrałem kolejkę

Stwierdziłem, że skoro odpadem z Pucharu, a w lidze jestem daleko - to zostawię taki skład jaki mam do końca i ironicznie wygrałem kolejkę.
Rymu, zdobywca ostatniego Pucharu LME i Człowiek Pucharu, który nie zakwalifikował się do obecnej edycji opowiada o przyczynach porażki i wygranej kolejce, gdy było już za późno. Zdradza też plany na resztę sezonu. Zapraszam do wywiadu!

 

 

Nowy, La Gazzetta: Stara LMowa prawda mówi, że gdy rusza Puchar, Rymu zaczyna grać. Najlepszy wynik kolejki w wykonaniu Predatora. Tylko... trochę za późno. Co się stało w eliminacjach?

Rymu, Predator Mielec: Główną przyczyną było to że nie mogłem zrobić takich zmian jakie chciałem przez kontuzje (Kuciak, Kamiński, Przybecki...), a te które robiłem były słabe. Nie ma co szukać mimo wszystko wymówek, odpadłem, trudno. Może w przyszłym sezonie będzie lepiej.
 
Po przegranych eliminacjach nie zmieniłeś składu. Zawsze mówiłeś, że stawiasz tylko na Puchar. Czyli po porażce odpuściłeś?

Stwierdziłem, że skoro odpadem z Pucharu, a w lidze jestem daleko - to zostawię taki skład jaki mam do końca i ironicznie wygrałem kolejkę.
 
No właśnie, brak zmian okazał się jednak rewelacyjny. Pięknie zapunktowałeś w marnej kolejce i awansowałeś do pierwszej dwudziestki. Może to zmobilizuje Cię by walczyć w lidze?

Zostawiam taki skład jaki jest. Może w angielskiej i lidze mistrzów coś pokombinuję żeby było lepiej niż tu.
 
Czyli Rymu gra tylko w Pucharze. A widziałeś grupy Pucharu? Masz swojego faworyta w.. Twoich rozgrywkach?

Szczerze to nie patrzyłem nawet. Faworytem jest Konik, bo też wie jak grać w Pucharze.
 
Konik zapowiada, że chce odebrać Ci tytuł Człowieka Pucharu. Ma podstawy - w pucharze też wiele ugrał, w dodatku jest w dobrej formie w tym sezonie. Uda mu się?

Konik gra dłużej niż ja w Lidze Mieleckiej, o ile dobrze pamiętam - to ma większe doświadczenie. Jeżeli teraz dobrze zagra, to jest to całkiem możliwe.
 
Na kogo warto stawiać w pozostałej części sezonu? Cotra okazuje się świetnym wyborem, ale jego brak w naszych składach...
 
Jak to brak? Ja i Koma go mamy i chciałbym aby tak zostało, bo im mniej osób go ma tym lepiej dla nas. Ale pewnie już niedługo tak będzie. Cotra w fantasy jest obrońcą, a gra w pomocy to daje spore możliwości na asysty czy gole. Podobnie jak u Jodłowca, który często gra w pomocy, a i przy stałych fragmentach często dochodzi do sytuacji strzeleckich.

rozmawiał Nowy

Zaloguj się, by skomentować