Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Grześ: Niedosyt pozostał

Zająłem najlepsze miejsce w karierze to fakt, ale niedosyt pozostał. Głównie punkty gubiłem przez zły dobór kapitanów w kilku kolejkach oraz mocne ławki rezerwowych w przeciwieństwie do składu podstawowego. Między świętami popatrzyłem jeszcze raz na składy z poszczególnych kolejek i jak podliczyłem, to straciłem na mocnych ławkach ok. 60 pkt.
Rozmawiam z Grzesiem, który zajął 4. miejsce w 21. sezonie LM w Ekstraklasie. O niedosycie tego sezonu, jego przyczynach a także typerze i planach na kolejne sezony opowiada prezes Teamu. Zapraszam do lektury!

 

Nowy, La Gazzetta: Twój team zajmuje 4. miejsce w sezonie określane jako "najgorsze dla rywalizujących". Do medalu zabrakło Ci 5 punktów. Bardziej żałujesz, czy jednak jest radość z najwyższego miejsca w karierze?
 
Grześ, team: I tak i nie. Miejsce najlepsze w karierze to fakt. Niedosyt pozostał. A jak pamiętam to po pierwszej kolejce byłem chyba 38., w drugiej awansowałem do top 10 i tak już zostało. Za 5 tygodni kolejny sezon i gramy dalej.
 
Było nerwowo w ostatnim meczu sezonu? Walczyłeś o medal a tu zaskoczył Starydobrytom...
 
Liczyłem na Gargułę jako kapitana, niestety nie udało się. Gdyby kapitanem był Brożek byłbym na trzecim miejscu. Było minęło.
 
Czy o braku medalu zdecydowała tylko ostatnia kolejka? W końcu przed nią miałeś 3. lokatę, jak mówisz, gdyby kapitanem był Brożek.. Czy może jednak gdzieś po drodze "zgubiłeś" te punkty?
 
Głównie punkty gubiłem przez zły dobór kapitanów w kilku kolejkach oraz mocne ławki rezerwowych w przeciwieństwie do składu podstawowego. Między świętami popatrzyłem jeszcze raz na składy z poszczególnych kolejek i jak podliczyłem, to straciłem na mocnych ławkach ok. 60 pkt. Na miejsce pracujesz cały sezon, ostatnia kolejka gdy składy graczy są bardzo zbliżone to w zasadzie gra wyboru dobrego/złego kapitana - tak jak w moim przypadku.
 
Patrząc na cały sezon, co było kluczowe by osiągnąć sukces? Pojedyncze wybory, jak np. Quintana; czy też obrana strategia?
 
Moim zdaniem strategia. Najlepiej mieć 15–tkę, która gra i punktuje, ustawienie 1-4-4-2 (zostają zawsze rezerwowi), choć ustawienie i tak dobiera się pod poszczególne kolejki. Co kolejka tylko dwie zmiany. A trafić na takiego Quintanę czy Masłowskiego (i jeszcze mieć ich kapitanami) to fajna rzecz, jednak ich wyczyny to wypadki jednostkowe. Brak u nas takiego Suareza. I jeszcze jedno aby wygrać sezon trzeba mieć średnią punktów na kolejkę zbliżoną do 50 pkt, tak jest co sezon.
 
A co było złe? Jakie błędy można było popełnić?
 
Kupować graczy po ich dobrym występie, potem z reguły grali placowe. Liczy się stabilizacja, spokój w decyzjach i to coś o czym wspominała Patik.

Mimo wszystko za Tobą najlepszy sezon w karierze. Choć bez medalu, to 4. najwyższe w historii miejsce w lidze, 1/8 finału Pucharu LME, drugie miejsce w Typerze...
 
Zawsze może być lepiej, szczególnie w pucharze. Marzy mi się jednak hattrick – liga, puchar, typer zdobyte w jednym sezonie. Tego jeszcze nikt nie dokonał.
 
Do zwycięstwa w Typerze też niewiele Ci zabrakło. Wygrywałeś już typery, zawsze w nich rywalizujesz, często masz dobre wyniki. Jak typujesz? Pytam oczywiście w kontekście metody Lojera.
 
Ani metodą jak Lojer, ani na chybił trafił. Liga nasza jest tak nieprzewidywalna, że trudno wskazać jakiś sposób. Siadam i typuję nie patrząc na konkurencję. Jestem ciekawy jaką metodę (wynik) wybierze Lojer na kolejny sezon. Jaka by nie była i tak nie przyniesie wygranej.
 
Zdobyłeś blisko 1000 punktów! Cała czołowa piątka - Patik, Ty, Starydobrytom, AS Massud i wreszcie Kris - zagraliście rewelacyjnie. To, patrząc z perspektywy całej ligi i rywalizacji w Typerze - był chyba najciekawszy sezon?
 
Zdecydowanie tak. Emocje do końca na wszystkich frontach, na finiszu zaangażowanych w walkę o laury kliku graczy. Oby kolejny sezon był taki sam. Zasługa takich emocji to też długi sezon, 21 kolejek. Wiosną tylko 16, ale po podziale na grupy może być bardzo ciekawie w LM. Ten podział może być kluczem do wygranej.
 
Przez sześć sezonów, gdy grasz w LME, tylko dwa razy byłeś poza dziesiątką. Medalu za podium wciąż jednak nie ma. Ale dwa sezony temu było 6. miejsce, teraz 4. pozycja, czas na....
 
A co! Powtórzę: hattrick – liga, puchar, typer zdobyte w jednym sezonie… Niekoniecznie w nadchodzącym sezonie, ale wszystko zdarzyć się może.

Trzymam kciuki!

rozmawiał Nowy

 

Zaloguj się, by skomentować