Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Co zapamiętamy z 16. sezonu LM Ekstraklasy?

Podsumowanie 16. sezonu LMEZa nami wyjątkowy (który to już raz :D) sezon Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie. Olbrzymie sukcesy, fantastyczne wyniki, ale i niezłe spadki czy mizerne rezultaty. Co zapamiętamy z 16. sezonu LME, czyli wydarzenia i ciekawostki z ostatnich miesięcy - spróbowaliśmy zebrać je wszystkie w jednym miejscu.

A_lm_logo64.jpgZa nami wyjątkowy (który to już raz :D) sezon Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie. Olbrzymie sukcesy, fantastyczne wyniki, ale i niezłe spadki czy mizerne rezultaty. Co zapamiętamy z 16. sezonu LME, czyli wydarzenia i ciekawostki z ostatnich miesięcy - spróbowaliśmy zebrać je wszystkie w jednym miejscu.



Co zapamiętamy z sezonu?


1. Juliusz Koma Cezar

Koma.jpgTo był sezon jednego prezesa. Koma, czyli Konrad Mazur, w skrócie 'dał radę'. A szerzej: mocno dał radę. Wygrał Ligę Mielecką w cuglach (95 pkt przewagi!), sięgnął po Puchar LM, 5 razy wygrał kolejkę - i to wszystko w 1. sezonie w LM!
Nic dziwnego, że nazwaliśmy go Juliuszem Komą Cezarem, bo zagrał w LME, jak imperator (no i Koma ma plan zdominować LM na lata).
Co więcej, Koma wygrał całą Fantasy Ligę zostawiając w tyle blisko 60tys. drużyn (i 33 LMowe) po drodze wygrywając klasyfikację kwietnia i doszedł do ćwierćfinału Pucharu FL. Po 9. miejscu Woody'ego w całej Wygraj Ligę i 1/8 finału Pucharu WL Lojera, Koma dołącza do grona prezesów promujących Ligę Mielecką.
Jak więc będziemy wspominać ten sezon jeżeli nie przez pryzmat gry Komy?

Więcej w temacie:
Juliusz Koma Cezar - skąd przydomek?
Wywiad z Komą: Chcę zdominować LME na lata

Kto zdobywał wcześniej mistrzostwo?
Sezon 16 - Koma, Sezon 15 - Lojer, 14 - Woody, 13 - Morwi, 12 - Lojer, 11 – Konik, 10 – Kendi, 9 – Kendi, 8 – Słowik, 7 – Maro, 6 – Lojer, 5 – Kris, 4 – mlodyhussain, 3 – Lojer, 2 - Kris, 1 - Maro.


2. Koniec tradycji krakowskiej

A_puchar.jpgStało się. Po 6 sezonach (3 latach!) niezmiennie trwającej dominacji krakowskich prezesów w Pucharze LME przyszedł tego kres. Co najciekawsze tradycję krakowską zakończył ten, który ją rozpoczął. Konik, który pierwszy siegnął po Puchar mieszkając jeszczew w Krakowie, pokonał w półfinale Ryma, ostatniego krakowskiego reprezentanta w tegorocznym Pucharze.
Ale i tak Puchar zdobył.. patrz punkt 1.
Za to jedno się nie zmieniło - nikt nie obronił i nikt nie zdobył Pucharu dwa razy.

Dotychczasowi zdobywcy Pucharu LME:
7 Puchar - Koma, 6 - Rymu, 5 - Kornik, 4 - Golden, 3 - Krakus, 2 - Camel, 1 - Konik


3. Debiutanci górą

To był rekordowy sezon pod względem liczby debiutantów. Wśród 34 prezesów LME aż 11 zagrało po raz pierwszy. I tak nie imponuje to tak, jak wynik pierwszosezonowców:
- czterech w pierwszej piątce
- pięciu w pierwszej dziesiątce
- mistrzostwo i Puchar LME (Koma)
- rekordowy wynik w kolejce (Cieja)
- otwarcie (Koma) i zamknięcie (tomo1) tabeli LME
Nic, tylko dołączać do Ligi Mieleckiej po sukcesy :-)


4. Powrót Króla

Kris.jpgStarzy wyjadacze też mogą się wynikiem poszczycić (niech mają!). W ubiegłym sezonie podziwialiśmy Ofensywę zza gór AS Massuda, w tym rewelacyjny finisz Krisa - niegdysiejszego Króla LM. Popularny w kręgach mieleckich 'Stasiu' w ostatniej kolejce przebojem wdarł się na drugą pozycję i sięgnął po wicemistrzostwo. To kolejny sezon, w którym Kris jest w czołówce. Jak sam przeczuwa, teraz czas na...


5. Liga Mielecka - bo jest taka fajna liga

A_lm_logo64.jpgGramy sobie w Lidze Mieleckiej, ale Liga Mielecka też gra - walczy w klasyfikacji lig prywatnych. W tym sezonie osiągnęliśmy najlepszy jak dotychczas wynik w historii - zajęliśmy 6. miejsce wśród blisko 3,5tys. lig!
Co więcej, w najlepszej dziesiątce mieliśmy najmniejszą liczbę graczy i prawdopodobnie byliśmy najlepszą ligą (a co najmniej drugą), w której gracze mają tylko jedną drużynę.
Brawo Panie i Panowie Prezesi!


6. Rekordy

To był wyjątkowy sezon, w których padło kilka rekordów:
- Cieja ustanowił nowy rekord punktów w kolejce (90)
- Koma dotarł najdalej w Pucharze FL, do ćwierćfinału
- Po raz pierwszy prezes LME wygrał klasyfikację miesiąca (Koma)
- Liga Mielecka zajęła najwyższe w historii, 6. miejsce w klasyfikacji lig prywatnych
- W Typerze Ekstraklasy brała udział największa dotąd liczba prezesów a zwycięzca zdobył najwięcej punktów
- Wreszcie prezes LME zajął najwyższe w historii miejsce w klasyfikacji generalnej gry, w której się bawimy (Koma wygrał Fantasy Ligę)


7. Bo każdy coś ugrał

Tak naprawdę to każda Prezeska (Sikorka była liderką, Zupka popisała się najlepszymi transferami w kolejce) i każdy Prezes coś ugrali. Czasem lepiej, czasem gorzej, ale wynik był.
Jaki? O tym przeczytasz drogi czytelniku w artykule podsumowującym każdego z prezesów.


8. Rekordowy Typer Ekstraklasy

To był wyjątkowy sezon także w Typerze Ekstraklasy. Zagrała w nim rekordowa liczba 15 prezesów a zwycięzca zdobył w sumie aż 80 punktów (ostatnio 60). Sama walka trwała do końca i ostatecznie wygrał ją Legionista mimo groźnych zapowiedzi Staregodobregotoma oraz długiej walki Woody'ego.
Jak było w Typerze? A tak - podsumowanie rywalizacji


9. Pierwszy taki turniej, czyli Starydobry All Star Weekend

Wśród gromadki debiutantów oprócz tych z sukcesami był też pewien prezes z pomysłami. Starydobrytom zadebiutował w Lidze Mieleckiej całkiem nieźle (13. w lidze, 2. w Typerze), ale zapamiętany zostanie przez firmowanie nowego turnieju Starydobry All Star Weekend, którego jest pomysłodawcą.
Jak nowy turniej, to wygrał go Nowy. Ale liczyła się zabawa, która w jednej kolejce przyciągnęła 12 graczy.
Jakieś nowe pomysły? :-)


10. Sezonowe ciekawostki

Czy wiesz, że:

- Koma wcale tak nie wymiótł. W typerze zajął dopiero 13. miejsce. Dwunastu wspaniałych było lepszych!

- Nasz mistrz nie może być też spełniony. Bo czy bez Jóźwiaka Kolejki, Anty-małysza czy Bońka kolejki można tak powiedzieć?

- W całym sezonie tylko Koma nie zaliczył spadku w tabeli. Gdyby nie ostatnia kolejka ta sztuka udałaby się także Goszowi. Obaj to debiutanci.

- Z kolei także debiutujący w LME Tomo1 jako jedyny w sezonie ani razu nie awansował. Gdy już zmieniał pozycję w tabeli, to w dół.

- Za to najmniej tabelę zwiedzali Koma i Jędrek. Obaj byli tylko na dwóch pozycjach w sezonie. Jędrek zaliczył tylko 33. i 34. pozycję. Koma trochę wyżej.

- Najlepszym wyborem kapitana popisał się Cieja. W ostatnich dwóch kolejkach jego kapitan Radovic ugrał 72 punkty! (2x14+2x22).

- A najgorszym wyborem kapitana (czyli tytuł Bońka Sezonu) wykazał się JDaniels, który w 14. kolejce postawił (tradycyjnie) na kapitana obrońcę. Ale nie zaleciało - Noll z Arki zagrał na 2x -2.

- Najsłabszym wyborem do składu pochwalić się może Muodziak. Golański z Korony zagrał dla niego w 3 kolejkach i ugrał.. -5 punktów.

- Ale najlepsze transfery w kolejce zrobiła Zupka. Pisaliśmy o 14. kolejce: Kupieni Gliwa (7), Tosik (6), Stano (6) i Niedzielan (2x6), którzy wymienili wszystkich niegrających(!) zawodników, zdobyli 31 z 48 pkt Forza Otręby 2. Zupka udowadnia, że nosa do piłkarzy ma.

- Jóźwiakiem Sezonu (najciekawsze transfery w kolejce) może pochwalić się Słowik, który w 13. kolejce w spektakularny sposób tak ustawił drużynę, że piłkarze z podstawowego składu ugrali mniej (21 pkt) niż ci na ławce (23). Przypomnijmy, w składzie jest 11 a na ławce 4 zawodników. Można? Można!

- Najlepszym Transfermenem okazał się Legionista. Jak wyliczyliśmy zgromadził 116 punktów prowizji za transfery. Zbodył również 4 wyróżnienia kolejkowe.

- Najwięcej jednorazowej prowizji za transfery zapłacił Papi. 36 punktów - tyle punktów prezes stracił po 10 transferach w 2. kolejce. Można?

- Tym samym uzyskał najgorszy wynik w kolejce: 8 punktów Papiego nie powala.

- Za to najwyższy wynik w kolejce zaliczył Cieja. 90 punktów!

- Najlepszym Małyszem LM (najwyższy awans w tabeli w kolejce) został Cieja (dwa razy) a najwyżej skakał Morwi (12 miejsc).

- Najlepszym AntyMałyszem sezonu (największe spadki w kolejce) został JDaniels - 4 wyróżnienia.

- W LME mieliśmy także okaz Oleviciusa zespolusa z rodziny Zarobionych. Taki przypadek nastąpił w 8. kolejce a podejrzanym był Dejvidham (spójrz na 9. miejsce).

- Naczelnym wizjonerem LM sezonu został Morwi. Przewidział, że w finale Pucharu LME nie zagra żaden krakowski prezes. To, że widział przy tym zwycięstwo Lublina pominiemy.

- Z cyklu nie do wiary: Lojer zapowiedział koniec przygody z LM Ekstraklasa. Jak ostatnio taka zapowiedź się skończyła wiadomo - Lojer jednak zagrał i.. wygrał.

- Na koniec ciekawostki z redakcji:
La Gazzetta ma swoich dziennikarzy śledczych, którzy tropią skandale ciekawostki w kuluarach LM. Np. w przypadku Słowika udało się ustalić jeden nieznany fakt - Słowik uwielbia... sos tatarski.

- Co więcej, Kontrwywiad LG donosi także: JDaniels prywatnie jest.. najlepszy z colą :) (znalezione w tym wywiadzie)

- LG nie jest nieomylna. Bo Kris zawstydził redakcję LG. Opublikowaliśmy (no dobra, Nowy to był) ankietę pod koniec sezonu pytając, kto zajmie 3. miejsce nie biorąc pod uwagę, że 2. lokata może się zmienić.

- W Redakcji La Gazzetty, jak w życiu - spory, zagwozdki, sukcesy i porażki. W tym sezonie na pierwszym planie zagwozdka, czyli co zgrzytnęło w redakcji


red. Nowy



4 komentarzy

  • Link do komentarza poniedziałek, 27 czerwiec 2011 23:19 napisane przez lojer

    Opasłe tomiszcza się robią z podsumowań normalnie...

  • Link do komentarza wtorek, 28 czerwiec 2011 09:57 napisane przez

    ciekawe ile osób przeczytało całość....

  • Link do komentarza wtorek, 28 czerwiec 2011 19:08 napisane przez nowy

    ja przeczytałem! :D

  • Link do komentarza wtorek, 28 czerwiec 2011 20:14 napisane przez Legionista

    I ja! :D

Zaloguj się, by skomentować