Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

"Spokojnie" o ćwierćfinał

8. Puchar LME: 1. mecze 1/8 finałuFaza pucharowa.. pucharu to zawsze co nieco więcej emocji. W tym sezonie już w 1/8 wielkie pojedynki. Sabeen minimalnie prowadzi z Konikiem a co najlepsze oboje są spokojni o awans. Peniu postawił wysokie wymagania wyżej notowanemu Cornolio. Pavlos na razie lepszy od Legionisty w derbach Realu a Woody wciąż w formie.

Faza pucharowa.. pucharu to zawsze co nieco więcej emocji. W tym sezonie już w 1/8 wielkie pojedynki. Sabeen minimalnie prowadzi z Konikiem a co najlepsze oboje są spokojni o awans. Peniu postawił wysokie wymagania wyżej notowanemu Cornolio. Pavlos na razie lepszy od Legionisty w derbach Realu a Woody wciąż w formie.

Nie obyło się też bez wysokich wygranych, które raczej przesądzają o awansie. Wyszło także, że nieprzygotowanie jest od razu karane a szczwany lis to szczwany lis.

Spójrzmy jak to walczono:


1/8 finału 1. mecze
Rewanże w 10. kolejce


Naczelny, Gks.net.pl - Rymu, Predator Mielec 24:65
Naczelny nie kupuje Rudniewa nie zmienia składu i kładzie mecz z Rymem. Ewidentnie zabrakło zmian (Melikson, kapitan Biton, Lamey) i, obok spadku na 38. miejsce w tabeli LME, widoki na awans są marne. Bardzo marne. A tak go chwaliliśmy...
Rymu może być spokojny. Zrobił to, co do niego należało - wypunktował nieprzygotowanego zawodnika.

Yakul, Stal Mielec - Woody, Mastercard 55:62
Woody nie zwalnia i w 1. meczu pokonuje Yakula. Ryzyko debiutanta by kapitana powierzyć Radoviciowi nie opłaciło się. Prezes Mastercard zrobił odwrotnie - mając w składzie także Radovica wybrał kapitanem Rudniewa. To zrobiło różnicę - z poznańskim kapitem to Yakul byłby górą.
Ale debiutant broni składać nie zamierza, 7 punktów to niewiele.


Cornolio, Madierfakier - Peniu, Pensylwania 76:72
Ależ mecz! 4 punkty przewagi Cornolio wypracował obroną (Celeban 12), której zabrakło Peniowi (1 punkt trzech obrońców, za to w ataku 44 punkty). W pierwszym starciu górą debiutant. Re-debiutant (Peniu powrócił do gry po przerwie) zaskakuje - nie widzieliśmy jeszcze prezesa Pensylwanii w takiej formie! Chcemy rewanżu!

Gudjohnsen, CFC Calcio - Kendi, elej TEAM 41:63
Zakładaliśmy wyrównany pojedynek, ale był on - Szczwany Lis. Można zagrać na 0 (prawie 0 punktów) z tyłu, mieć w składzie niegrającego Voskampa, ale i tak wygrać. Cały Kendi.
Gudjohnsen przygotowywał się do pojedynku (4 transfery), ale nie zaleciało - żaden zakup nie przyniósł efektu. Może w rewanżu panie prezesie?


Barni, BARNI - Grzes1w, team1 55:70
Wreszcie mecz, w którym redakcja nie pomyliła się typując faworyta. Grzes1w spokojnie ogrywa Barniego, który do Pucharu wchodził z 1. miejsca w kwalifikacjach. Prezes Team1 w niezwalniającej formie, ale debiutując Barni ma ten jeden plus przed rewanżem. Debiutuje.

Sikorka, Underground BD - Sramos, PSV Mielec 38:66
Nie będzie raczej Paragwaju - prezeska mocno przegrywa w 1. meczu. Przygotowania szły nieźle (ze składu odsunięci kontuzjowani Voskamp i Plizga) do momentu wyboru kapitana. Kuzera. Pauzował za kartki... Nie tylko Sikorce to mogło zepsuć humor. Chyba nie uda się prezesce rewanż na przeciwniku za pokonanie męża.
Sramos, jak na prezesa z czołówki LME przystało na kapitanie miał Rudniewa. Ale do ćwierćfinału przybliżył go najmocniej transfer Stano (10) i wyciągnięcie z ławki Piecha (7). Brawa!


Legionista, Blancos - Pavlos, Real Mielec 59:68
0 punktów Kuzery nie psuło Legioniście radości. Jeszcze nie wiedział, że w madryckim pojedynku tych kilku punktów może zabraknąć do awansu.
Pavlos za to w obronie błysnął - do składu sprowadzeni Celeban (12) i Stano (10). Czyli lepiej zagospodarowane galaktyczne miliony.
W rewanżu zapewne nie będzie miłości Mou do CR do tych samych barw a raczej walka o miano pierwszego kibica Realu w Pucharze LME. Który?

Konik, Wiśnia Trzciana - Sabeen, Czarny wrzesieN 64:65
Whoa! Na deser podsumowania pojedynek na szczycie. Trzeci w tabeli Konik zmierzył się z liderującą Sabeen. Do przerwy 1 punkt dla Czarnego Września.
Prezeska pojechała najlepszym atakiem jesieni (kapitan Rudniew i Frankowski 42 pkt), ale w pozostałych formacjach było różnie.
Konika uratował Rybus. Z zapisów niebieskiej linii redakcji:
- halo, redakcja? dlaczego Rybus ma jedną asystę?
- bo choć pociągnął akcję i zrobił bramkę Ljuboji, to ten strzelił na raty, czyli dobijał swój strzał. nie ma asysty.
- aa, szkoda.
Po chwili redakcja oddzwania:
- halo, Konik? Rybus ma jednak dwie asysty.
- hura!
- ale przegrywasz 1 punktem
- o awans jestem spokojny.
Spokojna jest też Sabeen. Zatem spokojny rewanż? Nieeee, tu będzie się działo.


Rewanże w 10. kolejce (start, pt 14 października)


Pucharowa Drabinka



















Lewa strona Prawa strona
Naczelny vs. Rymu
Yakul vs. Woody
Barni vs. grzes1w
Sikorka vs. Sramos
Cornolio vs. Peniu
Gudjohnsen vs. Kendi
Legionista vs. Pavlos
Konik vs. Sabeen




red. Nowy


Poprzednie artykuły:

Faza grupowa: 3. kolejka | 2.kolejka | 1.kolejka | Podział
Wyniki eliminacji | 1. kol. eliminacji


14 komentarzy

  • Link do komentarza piątek, 07 październik 2011 23:46 napisane przez Legionista

    Jeszcze nic straconego! :)

    Legia też do połowy przegrywała 0:1 z Hapoelem by w końcu wygrać 3:2 :D Tak więc Pavlos prowadzi ze mną 1:0 ale jeszcze druga połowa przed nami!

  • Link do komentarza niedziela, 09 październik 2011 13:46 napisane przez pavlos

    Doceniam klasę mojego rywala w walce o ćwierćfinał ale jakby to powiedział główny bohater filmu "Nieśmiertelny" - "In the end there can be only one" oczywiście only one real madryt fan który wygra ten puchar :D pozdro

  • Link do komentarza niedziela, 09 październik 2011 20:52 napisane przez Legionista

    @Pavlos: Nie wiem, który z nas awansuje dalj ale musi ten Puchar zdobyć! Ku chwale Madrytu! ;)

  • Link do komentarza poniedziałek, 10 październik 2011 12:07 napisane przez pavlos

    Dokładnie Puchar LME musi zdobyć fan realu :D Hala Madrid!

  • Link do komentarza poniedziałek, 10 październik 2011 21:30 napisane przez Legionista

    @Pavlos: tak sobie właśnie rozkminiam, że pozostałe mecze to generalnie walka, próba zaskoczenia przeciwnika, knucie planów jak tu wygrać a my? To mecz przyjaźni, piknik na trybunach, kiełbaski itp ;)

  • Link do komentarza poniedziałek, 10 październik 2011 22:33 napisane przez nowy

    @L, @Pavlos:
    a nie widzicie, że sami się eliminujecie :P

    z jednej strony powiedzmy, że Real ma pewny ćwierćfinał; z drugiej w ćwierćfinale zostaje tylko jeden z Was. Na szczęście macie jeszcze Sramosa.

  • Link do komentarza poniedziałek, 10 październik 2011 23:00 napisane przez Legionista

    @Nowy: czyli jednak nie jeden a wciąż dwóch ;)

  • Link do komentarza wtorek, 11 październik 2011 14:47 napisane przez pavlos

    Ku chwale Realu jeden z nas musi zdobyć ten puchar :D

  • Link do komentarza wtorek, 11 październik 2011 17:01 napisane przez Rymu

    Nie ma takiej opcji Panowie góra jeden z Was dojdzie do finału i tam polegnie ;p

  • Link do komentarza niedziela, 16 październik 2011 21:15 napisane przez

    Rynu, Ci panowie o których mowa doszliby do finału jakbym ja nie był po drodze:)

  • Link do komentarza niedziela, 16 październik 2011 21:28 napisane przez Legionista

    Wy tu gadu gadu ale na końcu i tak ja albo Pavlos będziemy się cieszyć z sukcesu :D

  • Link do komentarza poniedziałek, 17 październik 2011 09:31 napisane przez Woody

    Konik czekam na finałowy rewanż

  • Link do komentarza poniedziałek, 17 październik 2011 19:33 napisane przez Legionista

    @Woody: to jeszcze trochę poczekasz, chyba że zmierzycie się we wcześniejszej fazie :P

  • Link do komentarza poniedziałek, 17 październik 2011 20:39 napisane przez

    No Woody może Ci się uda zrewanżować za poprzednie porażki:), rewanż Ci się należy powodzenia

Zaloguj się, by skomentować