Zupka: Nigdy się nie poddaję
Ja się nigdy nie poddaję. A zgodnie z filozofią głoszącą, że ważna jest droga a nie cel, to nigdy nie wygrywam tylko walczę o to nieosiągalne dla mnie zwycięstwo. Celem jest dobra zabawa, emocje takie jak w ostatniej kolejce, gdy Wojtkowiak strzelił bramkę. Dawno się tak nie cieszyłam z gry w LM. Drobne sukcesy w zabawie w gronie znajomych potrafią dać dużo radości :D Może też dlatego, że dla mnie to rzadkość.
W rozmowie z La Gazzettą Zupka, która w 10. kolejce uzyskała swój najlepszy wynik w sezonie i była w czołówce kolejki - zdradza w jaki sposób w jej składzie znalazł się kapitan Wojtkowiak dający jej sporo punktów i radości. Opowiada dlaczego stawia na obrońców, wyjaśnia dlaczego jest przeciwnikiem Rudniewa i tłumaczy dlaczego Sabeen nie będzie pierwszą prezeską zdobywającą mistrzostwo. Mówi też o swoim celu w grze w LM, którym jest... Zapraszamy do wywiadu.
Nowy, La Gazzetta: Zbliża się 10. kolejka LME, robisz transfery, kupujesz i od razu wybierasz kapitanem piłkarza, który w kolejce gra na 12 punktów. Wiedziałaś, że Wojtkowiak tak zagra?
Zupka, Forza Otręby 4: Nawet nie bardzo wiedziałam gdzie gra Wojtkowiak. Musiałam po prostu sprzedać Brzyskiego i kupiłam najdroższego obrońcę na jakiego było mnie stać. Fart.
Ostatnio masz nosa do kapitanów. Teraz Wojtkowiak, ostatnio Stano 2x10 punktów. Dlaczego obrońcy?
Uważam, że obrońca na kapitanie to jakieś tam ryzyko, a ja lubię i potrzebuję ryzyka do życia. Poza tym obrońca dostaje dużo punktów za bramkę (chyba, nie wiem ile dostaje) i chyba jest sporo ofensywnych obrońców.
I masz nosa do transferów. Przed ostatnią kolejką kupiłaś też Bitona, który zagrał na 7 punktów. Mamy informację, że o sile Bitona wiedziałaś na długo przed startem kolejki ;-)
No tak, w desperacji w sobotę sprzedałam Voskampa gdy dowiedziałam się, że nie zagra, ale nie wiedziałam, że ten transfer będzie się liczył dopiero przy następnej kolejce. A dlaczego Biton? Bo nie chciałam Rudnevsa i znowu zadecydował przy wyborze budżet.
Skoro masz takiego nosa, zapytam bez ogródek: kogo kupić na najbliższą kolejkę?
Yyyyyyy... proszę nie zadawać trudnych pytań :D Ale myślę, że Voskamp dobrze zagra :p
Po dobrej kolejce zaliczasz kolejny awans. Jednak jesteś dopiero na 30. miejscu, ale patrząc choćby na ostatnią kolejkę chyba się nie poddajesz?
Ja się nigdy nie poddaję. A zgodnie z filozofią, ważna jest droga a nie cel to nigdy nie wygrywam tylko walczę o to nieosiągalne dla mnie zwycięstwo.
Nie grasz w Pucharze, na mistrzostwo trudno już liczyć. Masz cel na koniec sezonu?
Cel to dobra zabawa, emocje takie jak w ostatniej kolejce gdy Wojtkowiak strzelił bramkę. Dawno się tak nie cieszyłam z gry w LM. Drobne sukcesy w zabawie w gronie znajomych potrafią dać dużo radości :D Może też dlatego, że dla mnie to rzadkość.
Jesteś zadeklarowanym przeciwnikiem Rudniewa w składzie. Dlaczego?
Bo prawie wszyscy go mają. Poza tym nie jest Polakiem. Ja nie jestem nacjonalistą, nie wiedziałam jak to uzasadnić i tak mi się napisało :D Poza tym nie lubię iść z prądem.
A nie kusiło Cię nigdy by jednak kupić tego napastnika Lecha?
Nie. Poza tym nie stać mnie było :D
Niedawno napisałaś: "...trzeba udowodnić, iż nie jest to prawdą . Zrobimy to, nie wiem jak, i kto przede wszystkim, ale zrobimy." W ostatniej kolejce chyba się udało?
Udało się, ale myślę, że będzie ciężko to powtórzyć.
Sabeen jest trzecią Prezeską, która była liderem LME. W poprzednim sezonie udało się to Sikorce, wcześniej Tobie. Kobiety wreszcie dochodzą do głosu?
Oj, wchodzimy na grząski grunt. Może lepiej wstrzymam się od głosu.
To może inaczej. Widzisz liderującą Sabeen w roli pierwszej prezeski, która sięga po mistrzostwo?
Nie. Zbyt mało punktów dzieli peleton od liderującej Sabeen, która zbyt dobrej taktyki jak dla mnie nie prezentuje.
Ale ta taktyka utrzymuje ją na pierwszej pozycji od dłuższego czasu. Co jest w niej złe?
Oparcie drużyny na jednym, dwóch zawodnikach, gdy reszta prawie nie punktuje. Prosta, skuteczna taktyka. Ale skuteczna do czasu.
Masz swojego kandydata do mistrzostwa?
Nie :D Może Konik, bo chyba jest wysoko.
W Pucharze została już tylko najlepsza ósemka. Masz swojego faworyta? Może Rymu, który ostatnio ma na Ciebie patent?
No, teraz to Pan Redaktor trochę przegiął. Nikt nie ma na mnie patentu. Co to w ogóle za określenie? A faworyta brak. Niech wygra lepszy, hmm, no właśnie.
Takie piłkarskie określenie ;) Rymu od dwóch sezonów pokonuje Cię w Pucharze.
Cóż, nie mam do niego żalu. Przypadek, że od dwóch sezonów akurat on. A dla niego szczęście, że trafia na tak słabego przeciwnika.
W Ekstraklasie na razie mamy wyrównaną czołówkę. Kto będziesz mistrzem Polski?
Yyyyyyyy.... uhmmmm... Mam nadzieję, że ani Wisła ani Legia :D
To własnie Wisła i Legia walczą w Lidze Europejskiej. Śledzisz ich wyniki? Mają szanse grać w LE także na wiosnę?
Co za pytania :D Powinny być trochę dopasowane do poziomu rozmówcy :p
Ale o Reprezentacji Polski, która przygotowuje się do Euro 2012 na pewno co nieco wiesz. Wierzysz w ten zespół, pracę selekcjonera Smudy i sukces na Euro?
Ja tu widzę kompromitację jedną, wielką, okropną i najchętniej to bym już oczy zamknęła. I nie chodzi tu o brak wiary, ale o jakiś podstawowy realizm.
Dzięki za rozmowę
Dziękuję za wywiad i wszystkim którym chciało się te bzdury czytać :D
rozmawiał Nowy
4 komentarzy
-
Link do komentarza
piątek, 21 październik 2011 22:37
napisane przez Legionista
Duuuużżżżżżyyyy minus za przedostatnie i 3. od końca pytanie!! Legia będzie mistrzem!! I na Wiosnę widzimy się w Warszawie na Żylecie :D
-
Link do komentarza
sobota, 22 październik 2011 21:15
napisane przez
dzięki zupka za wsparcie jak wygram to stawiam piwko:)
-
Link do komentarza
niedziela, 23 październik 2011 11:52
napisane przez Kris
@konik117 ja też liczę na Ciebie:) no i na piwko rzecz jasna:)
-
Link do komentarza
poniedziałek, 24 październik 2011 18:59
napisane przez
ok Kris nie ma sprawy, pozdrawiam
