Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Woody: Poziom w ostatnim sezonie był kosmiczny. Wywiad z brązowym medalistą 29. sezonu LME

Zawsze mogło być lepiej, ale poziom w ostatnim sezonie był jakiś kosmiczny. Rywalizacja z Akneo i Grzesiem była rywalizacją nie na poziomie Ligi Mieleckiej, ale na poziomie całej Fantasy - mówi Woody, 3. prezes 29. sezonu Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie a także finalista pucharu. Dla prezesa Mastercard 2017 rok był okresem sukcesów w LME. Rozmawiałem z nim o ostatnim sezonie, rywalizacji, dobrych i złych decyzjach, o pucharze i lidze oraz o... Nowym. Zapraszam do wywiadu!

Nowy: W 29. sezonie LM w Ekstraklasie zdobyłeś dwa medale. Zapytam bez ogródek: czy mimo to, był to udany sezon?

Woody: Na pewno nie można go zaliczyć do nieudanych.

Wiesz dlaczego pytam? Zaraz po zakończeniu sezonu wydawałeś się niezadowolony...

Bo było mi smutno, że Nowemu znowu się nie udało... ;)

:-) Wróćmy do Ciebie, nie da się ukryć, że 2017 to był Twój rok. Mistrzostwo, brąz, finał pucharu. Chyba musisz być zadowolony?

Zawsze mogło być lepiej, ale poziom w ostatnim sezonie był jakiś kosmiczny. Rywalizacja z Akneo i Grzesiem była rywalizacją nie na poziomie Ligi Mieleckiej, ale na poziomie całej Fantasy.

No właśnie, biliście się także o wysokie miejsca w całej fantasy. Dotąd tylko Kendiemu, lata temu - udało się obronić mistrzostwo LME. Byłeś blisko, ale czegoś zabrakło - czego?

Świerczoka.

Minął już ponad miesiąc od zakończenia sezonu a ja wciąż zastanawiam się skąd decyzja o kapitanie Piątku z Termalici w przedostatniej kolejce? Nawet Akneo, z którym tyle podobnych decyzji podjąłeś, był zaskoczony. To była kolejka finału pucharu i ostatnia prosta w lidze.

Byłem pewien, że Termalica wygra a Piątek strzelał wcześniej gola. Poza tym miałem już dość tych samych kapitanów i transferów - chciałem, żeby się w końcu sytuacja z ligą wyklarowała. Puchar jakoś mnie nie kręcił dlatego nie czułem presji z ryzykiem.

Wspominam tu Twój wywiad po mistrzostwie, gdy powiedziałeś "Cały czas powtarzałem "NIE KOMBINUJ". A jednak - zakombinowałeś...

Raz na jakiś czas można.

Razem z Akneo stworzyłeś niesamowitą parę. Nawet analizowałem Waszą grę - podobne transfery, miejsca w kolejce, w tabeli... Wygląda jakbyście się konsultowali?

Raczej byliśmy skazani na podobne transfery biorąc pod uwagę możliwości składowe.

Ostatecznie to podobne granie Wam zaszkodziło. W końcówce sezonu równo i wysoko punktował Grześ i Was pokonał. Napisałeś nawet na forum: "Grześ jest od nas lepiej chyba przygotowany na końcówkę sezonu (szeroka ława z Jagą) no i ma lepszą intuicję". Nowy mistrz cały sezon był na podium, w końcówce Was wyprzedził. Co było kluczowe w Waszej rywalizacji?

Grześ trafił ze Świerczokiem i nawet wtedy kiedy logika nakazywała nie mieć Świerczoka, to Grześ go miał. Inaczej rzecz ujmując logika z Lotto Ekstraklasa nie ma nic wspólnego. Można powiedzieć, że główny sponsor Lotto bardzo pasuje do specyfiki ekstraklasy.

Odpuściłeś finał pucharu. Dlaczego?

Nigdy nie przywiązywałem jakoś specjalnie uwagi do dodatkowych rozgrywek LM, podobnie do typera. Mistrzostwo Ligi było pierwsze i jest pierwsze.

Twoje najlepsze decyzje?

Kluczem było szybkie postawienie na graczy Górnika - Angulo przede wszystkim i jako jeden z pierwszych miałem Kurzawę i Wolsztyńskiego.

A te słabe?

Zdecydowanie obrona. Tutaj długo błądziłem z bramkarzem, z obrońcami wcale nie było lepiej. Brakło też konsekwencji w trzymaniu Świerczoka i czasem Carlitosa.

To Twój 8. i 9. medal za Ekstraklasę. W tym 6 za podium. Tyle samo ma Słowik a więcej tylko Kris i Lojer. Wiesz, że jesteś jednym z najlepszych z nas?

Synonimem słowa najlepszy w LM jest Pan Lojer. Natomiast na tle wyników całej Fantasy to moje miejsca chyba będą jedne z najlepszych zaraz po Komie.

W najlepszych Waszych sezonach, na pewno. Angulo pojawił się w Twoim składzie w 3. kolejce sezonu. To był przełom, który dal Ci awans z 3. dziesiątki do czołówki. W tym sezonie też będzie warto stawiać na napastnika Górnika?

Ciężko powiedzieć, Lotto Ekstraklasa....

Na kogo z tych najlepiej punktujących - jak Kurzawa, Carlitos - będzie warto stawiać także wiosną? Kto jeszcze?

Wiem, że na pewno nie postawi nikt na Świerczoka...

Tęsknisz za piątkowymi konsultacjami? Bo mi już Twoich telefonów zaczyna brakować. Wiem, że omawiasz sytuację także z Konikiem. Czy one Ci pomagają?

Czasem pomagają, czasem nie. Na pewno urozmaicają rozgrywkę. Po tych konsultacjach muszę potwierdzić, że stwierdzenie Legionisty "Nowy pali transfery" ma w sobie coś prawdziwego.

Ałć! Pytałeś mnie ostatnio o karnety na Stal. Zamierzasz pojawić się na meczach?

Chciałbym jakoś w końcu znaleźć czas i oglądnąć mecz na żywo, niestety póki co udaje się czasem w telewizji. Na pewno kupię karnet na Ekstraklasę :D

Stal zamierza walczyć o Ekstraklasę. Jak oceniasz szanse?

Nie jestem aż tak zaangażowany w analizę I ligi i nie wiem jak wygląda sytuacja klubu pod kątem finansowym. Póki co polityka klubu jest jak na te warunki wręcz chyba wzorcowa - zwłaszcza zaangażowanie w mediach społecznościowych, wsparcie wśród lokalnej społeczności. Najważniejszy chyba jest jednak aspekt finansowy, który powoduje stabilizację kadrową a tutaj niestety widać ,że większość graczy traktuje Stal jako krótki przystanek do większych klubów. To na pewno nie ułatwi awansu - z drugiej strony przyjście takich zawodników jak Arak czy powrót Sobczaka na pewno wzmocni drużynę na chwilowy moment. Pytanie co z Majeckim, który ostro bierze udział w zgrupowaniach Legii. W każdym razie zobowiązuje się publicznie do zakupu karnetu na mielecką ekstraklasę i mam nadzieję, że kupię karnet na nowy sezon.

3 lutego spotkanie Ligi. Widzimy się?

Niestety nie dam rady. Jeszcze jedno pytanie ode mnie: Nowy w naszym wywiadzie przy zdobywaniu mistrza w przedostatnim sezonie podjąłeś wyzwanie z powrotem The Yellows. Więc mam pytanie: gdzie są The Yellows?

Ha! Wyzwanie podjąłem, ale kolejny raz mistrzostwo przeszło koło nosa. No dobra, daleko od nosa. Muszę zatem zacząć wszystko NaNowo! :)

 

Zaloguj się, by skomentować