Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Barni zdobywcą 25. pucharu LME!

Barni nie dał szans Grzesiowi i z przewagą 20 punktów wygrał finałowe starcie z bardziej utytułowanym rywalem. Dla Barniego to pierwszy i od razu złoty medal w karierze w Lidze Mieleckiej w Ekstraklasie.

Faworytem spotkania był Grześ. Drugie miejsce w lidze przy 15. pozycji Barniego przed finałem. Grześ to trzykrotny medalista ligowy (zwycięstwo i dwa wicemistrzostwa), Barni pewnie miejsce w TOP10 uznawał za sukces. Dla Grzesia było to trzeci finał, za nim już jeden triumf pucharowy. Barni w drabince był, ale półfinał to był dotąd najlepszy wynik.

Tymczasem Barni wygrał kolejkę choć tak się jej obawiał. Ba, wskoczył do TOP10 ligi a faworyta ograł 20 punktami. I to przy -6 za transfery!

Choć zwycięzca pisze, że i ślepej kurze się trafi - to zwycięstwo to nie przypadek. W półfinale Barni ograł samego Akneo - pięciokrotnego finalistę, trzykrotnego zwycięzcę i obrońcę pucharu.

Wielkie brawa! Także za wytrwałość - Barni od lat walczy, walczy i wreszcie wywalczył :)

A Grześ traci szansę na potrójną koronę. Ciężko też mówić o podwójnej, bo w lidze choć drugi - Juventino92 ma sporą przewagę. 

Finał 25. pucharu LME

Barni, BarniTeam - Grześ, typ team 5 44:24

2 komentarzy

Zaloguj się, by skomentować