1/8 finału Pucharu LME: obrońca tytułu Kris poza pucharem!
Za nami 15. kolejka LME, która przyniosła rownież mecze rewanżowe 1/8 finału Pucharu LME. Najciekawszy (na papierze) pojedynek Krisa z Nowym zakończył się bolesnym ciosem dla obrońcy tutułu i zdecydowaną wygraną ekipy NaNowo, która wyrasta na faworyta tegorocznej edycji pucharu. W ćwierćfinałach mamy hitowy pojedynek Lojera z Akneo oraz kilka mniej lub bardziej ciekawszych pojedynków. Zapraszamy na podsumowanie.
Wyniki 1/8 finału
Barni, BARNI MIELEC - Lojer, AC MAJLAND 128:155 (1mecz 62:73, 2mecz 66:82)
Weteran i multimedalista Lojer okazał się za trudnym przeciwnikiem dla Barniego, który w eliminacjach pokazał świetną formę. Niestety w dwumeczu zawiodło go, jak sam twierdzi - szczęście a może i taktyka na tak szczwanego lisa jakim jest Lojer. W każdym razie transfery Radovica (11) i występ Robaka (9) załatwiło sprawę w rewanżu. Lojer zaczynał z ostatniego miejsca w eliminacjach a już jest w ćwierćfinale.
Akneo, AKNEO - Dżak, Rockers Stal 128:121 (1mecz 68:61, 2mecz 60:60)
Starcie człowieka pucharu Akneo z Dżakiem dostarczyło nie lada emocji. Różnica raptem 7 punktów pokazuje że dwumecz był nad wyraz zacięty a o przechyleniu szali w strone Akneo zadecydował pierwszy z pojedynków. W rewanżu obaj zgodnie puntkowali, kapitanem mianując Vassiljeva (10). Akneo pokazuje równą i wysoką formę, która może zaniesie go do finału.
Morwi, KUL Mielec - Grześ, team 4 127:122 (1mecz 53:61, 2mecz 74:61)
Po pierwszym meczu Grześ lepszy o 8 punktów, niby to mało a niby wystarczająco by się obronić. Prezes KULu jednak postanowił walczyć i spróbować zaskoczyć rywala. Nic nie dało kupienie Vassiljeva przez Grzesia. Dla Morwiego świetnie punktował Radovic (11) i Pawłowski (8), którzy zrobili różnice. Tym samym Morwi odwrócił losy pojedynku.
Rymu, Predator Mielec - Elessar, Maziar Team 137:142 (1mecz 69:70, 2mecz 68:72)
Prezes Rymu złapał pucharową formę, ale niestety niewystarczyło to na mocnego rywala. Elessar rzeczywiście oba z pojedynków zakończył zwycięsko punktując równo i wysoko. Rewanż wygrany różnicą 4 punktów. Obecność Robaka (9) i kapitana Nikolica 16) na pewno pomogła. Rymu wygrałby 4 inne pojedynki, ale nie ten. Elessar wziął rewanż za pojedynek w 1/8 finału sprzed dwóch sezonów.
Akneo2, Akneo2 - Picio, FC PICIO 114:118 (1mecz 53:64, 2mecz 61:54)
Niespodzianka stała się faktem i Prezeska Akneo2 przegrywa ostatecznie z Prezesem Picio, który tym razem... dokonał zmian w składzie. Umożliwiły mu utrzymanie przewagi wypracowanej w pierwszym starciu. Wynik to spora niespodzianka - Akneo2 to czołówka ligi a Picio otwiera trzecią dziesiątkę tabeli.
Nowy, NaNowo - Kris, FC Mielec 146:128 (1mecz 72:57, 2mecz 74:71)
Starcie obrońcy tytułu Krisa i notującego świetny sezon Prezesa Nowego na korzyść tego drugiego. Ekipa NaNowo nie dała najmniejszych szans FC Mielec wygrywając cały dwumecz różnicą aż 18 punktów! Jest to bolesny cios dla obrońcy tytułu, który próbował w rewanżu walczyć i nadrabiać straty. Niestety Nowy okazał się zbyt solidny także w drugim pojedynku. Tym samym tradycja "nikt nie obroni pucharu" została zachowana.
Konik, Wiśnia Trzciana - Kushina, Shinobi 135:145 (57:66, 78:79)
Prezes Konik zdążył już pogratulować na forum Prezesce Kushinie pisząc że Nikolic załatwił sprawę. I ma w tym dużo racji. Kapitan zdobył łacznie 16pkt co pozwoiło ekipie Shinobi na minimalną wygraną w rewanżu a zarazem utrzymanie przewagi z pierwszej potyczki. Wynik to spora niespodzianka, weteran uznał wyższość debiutantki. Ale forma Kushiny, która jest 5. w tabeli - pokazuje, że Shinobi to mocna drużyna.
Unreal, FC Unreal - Lukaszz, Ekipa Szafera 109:133 (52:61, 57:72)
Debiutantka Unreal po pierwszym udanym meczu niestety calkowicie zatraciła forme i odniosła druzgocącą porażkę w meczu rewanżowym. Prezez Lukaszz zdobywając 72pkt w rewanży powiększył ostateczne zwycięstwo. Świetnie punktujący kapitan Frankowski (20), Radovic (11) i Robak (9) przypieczętowali wygraną.
Opracował Krakus i Nowy
