MU4 wygrał kolejkę i dogonił Wesley72. Obaj liderują w generalce. Tuż za nimi jest kolejna dwójka - Janovia i Remol73 tracą do lidera zaledwie 5 i 6 punktów.
Dżak nadal na prowadzeniu, ale zmieniają się jego sąsiedzi na podium. Na pudło wskoczył Slawekk spychając Siarę na 3. miejsce. Z podium wypadł MU4. Co ciekawe poprzednio to Siara po mocny awansie zepchnęła z podium... Slawkka i przesunęła MU4 na 3. miejsce. Walka o podium trwa.
Znamy pary ćwierćfinałów Pucharu LME. W najlepszej ósemce zagrają obrońca pucharu Grześ i Akneo, którzy w lidze są poza TOP10. Z kolei do najlepszej ósemki nie awansowali 4. w tabeli MU4, 6. Janovia czy 9. Lukaszz. W ostatniej trzeciej kolejce eliminacji najwięcej ugrali Grześ, który awansował z 12. na 6. pozycję oraz Akneo (z 9. na 7.). Co ciekawe obaj to trzykrotni triumfatorzy tych rozgrywek. Z kolei w ostatniej serii miejsce w ćwierćfinałach stracili MU4 i Kris.
Po poprzedniej mega kolejce Janovia tym razem słabiej. Z 12 punktów przewagi pozostały tylko 2 oczka. Jednak mimo tylko 3 punktów w kolejce Janovia utrzymał pozycję lidera w klasyfikacji generalnej i typów meczów. Świetne wyniku MU4 (2 dokładne typy, razem 14 pkt), Wesley72 (2 dokładne, 13 pkt) oraz Kardysia (12 pkt) zbliżyły ich do lidera. Różnica między 1. a 5. miejsce to zaledwie 9 punktów. Wyrównało nam się! A z dalszych rejonów też się podciągają. Po dwa dokładne typy dołożyli też Grześ i Legionista, którzy wskoczyli do TOP10 typerów i tracą mniej niż 20 punktów do lidera. Ciekawie nam się zrobiło.
Kolejne zmiany na podium. Trzeci po poprzedniej kolejce Dżak wygrywając kolejkę dosłownie wbił na fotel lidera, bo od razu z 17-punktową przewagą nad drugim MU4. Wicelider też awansował, z 4. miejsca. Podium zamyka poprzedni lider Janovia, który w tym sezonie najdłużej był na czele tabeli (5 z 8 kolejek). Mocny spadek zaliczył Lukaszz, który z ostatnim wynikiem kolejki spadł z 2. na 7. miejsce i traci już 29 punktów do lidera.
Dopiero 4. kolejka a tabela LMF1 wydaje się ustabilizowana. Na czele od początku Nowy, za nim Rymu. Jedyny ruch w górę to broniący tytułu MU4, który awansował na ostatnie miejsce na podium po wygranej kolejce.
10 drużyn, w tym 9 prezesów i 1 prezeska, rozpoczęło zmagania w LMF1 na zapleczu Ekstraklasy, tam gdzie (jeszcze) gra FKS Stal Mielec. Wszyscy grali w poprzedniej edycji, w której wróciliśmy do tej zabawy po 5 latach (gdy Stal była w Ekstraklasie). Niestety nie wszyscy reaktywowali się. W poprzedniej edycji bawili się z nami także Legionista, Kardyś, Barni, Tylu78 i Maciek81; a teraz ich zabrakło. Liderem na starcie Nowy, który po 3 kolejkach ma już 17 punktów przewagi nad drugim Rymem. Tytułu broni MU4, który zajmuje 6. miejsce ze stratą 41 punktów do lidera.
Od początku w czołówce, tylko trzy kolejki poza podium (najniżej na 5. miejscu) i sześć ostatnich kolejek na pozycji lidera. Finalnie przewaga aż 48 punktów nad drugim miejscem. Oto Grześ, zwycięzca 45. edycji Ligi Mieleckiej w Ekstraklasie. To Jego 3. mistrzowski tytuł i 6. raz na podium (pozostałe 3 wicemistrzostwa). Grześ sięga po dublet, bo wygrał także Puchar LME. Drugi Nowy, dla którego to już 4. wicemistrzostwo (w historii ma też 2 triumfy). Trzeci MU4, który na finiszu wyprzedził Lukaszza i drugi raz kończy zabawę na ostatnim miejscu podium.
Liderujący od 9. kolejki MU4 pewnie zdobył mistrzostwo LMF1! Z przewagą 30 punktów nad Miecianem i 52 nad Rymem został mistrzem po 5 latach przerwy rywalizacji w 1. lidze. To pierwsze mistrzostwo MU4 w karierze i drugi medal (po brązie w LME).
Grześ rozwalił bank. Wygrywając kolejkę zwiększył przewagę nad drugim Nowym z 21 do 52 punktów! To przewaga, której się nie traci, stąd Grześ może śmiało mrozić szampana i czekać na ostatnią kolejkę. Acz póki piłka w grze. Grześ zdobył już Puchar LME, więc szykuje się dublet. Wciąż walczy w typerze, stąd nadal szansa na potrójną koronę. Co za sezon Grzesia! Trwa walka o podium. Nowy ma 10 punktów przewagi nad Lukaszzem, ale tuż za nim (3 pkt) czai się MU4. Raczej w tej trójce rozegra się walka o finalny kształt podium. Przed nami ostatnia kolejka.