Półfinały 23. Pucharu LME - pierwsze pojedynki!
Walka o finał tegorocznego pucharu LME zaczęła się na dobre. Pierwsze starcia za nami i każde z nich przyniosło kilogramy emocji. W pierwszym z nich nieznacznie, bo o dwa punkty - górą Grześ, który niczego być pewnym nie może. W drugim pojedynku "ludzi pucharu' obie ekipy podzieliły się punktami, a to oznacza że rewanż pomiędzy Akneo a Konikiem zapowiada się pasjonująco! Zapraszam na krótkie podsumowanie.
Zapowiedź pojedynków znajdziecie tutaj.
Akneo2, Akneo2 - Grześ, typ team 4 53:55 (53:55, 0:0)
W zapowiedzi spotkania, z racji obecnej formy, wskazywaliśmy na zacięty pojedynek. I tak też się stało. Prezeska Akneo2 z wynikiem 53 punktów nieznacznie przegrała z Grzesiem. Składy ekip nad wyraz podobne, w obu przypadkach opaska dla Angulo (2x2) nie pomogła. U Prezeski na wyróżnienie zapracował Sedlar (7), Starzyński (8) i oczywiście Imaz (12). Za nie grającego Udovicicia (-), wszedł na szczęście Kozulj (9), który uratował dorobek punktowy. W ekipie typ team 4 podobnie. W defensywie Kirkeskov (7) wspomagany również (a jakże!) Starzyńskim (8) i Imazem (12). Różnice zrobił dobrze punktujący Jóźwiak (8) i Pawłowski (5), którzy zapewnili Grzesiowi skromną dwu punktową zaliczkę. Rewanż zatem zapowiada się pasjonująco, wszystko jeszcze może się zdarzyć.
Wyjściowe składy – różnice:
Akneo2: Cierzniak - Mladenovic - Furman - Kozulj - Gwiia - Parzyszek
Grześ: Kelemen - Zbozień - Kirkeskov - Pawłowski - Jóźwiak - Camara - Lopez
Akneo, AKNEO - Konik, Wiśnia Trzciana 63:63 (63:63, 0:0)
Starcie lidera rozgrywek LME Akneo i broniącego pucharu Konika nie rozczarowało. Wynik remisowy wskazuje jak zacięte było to spotkanie. Tradycyjnie, opaską kapitana powędrowała do tego samego Hiszpana - Angulo (2x2), który tym razem nie okazał się strzałem w dziesiątkę. W ekipie Akneo punkty zrobił Peskovic (7), wspomagany Konczkowskim (11), Starzyńskim (8), Jimenezem (7) i oczywiście Imazem (12). U rywala bardzo podobnie no bo mamy i czyste konto na bramce: Plach (7), jest też Konczkowski (11), Jimenez (7) i Imaz (12). U Konika za niegrającego Udovicicia (-), wszedł Kirkeskov (7), gdzie u Akneo wchodził Peszko (4). Patrząc na składy widzimy wiele podobieństw nie tylko w nazwiskach, ale i ilości graczy z poszczególnych drużyn. No cóż, będzie to ciężki orzech do zgryzienia dla obu Prezesów jak zaskoczyć swojego rywala w nadchodzącym rewanżu.
Wyjściowe składy – różnice:
Akneo2: Peskovic - Mladenovic - Oko - Starzyński - Lopez
Konik: Plach - Nalepa - Balic - Pawłowski - Drzazga
