Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Kto w ćwierćfinale 30. Pucharu LME? Są niespodzianki!

Za nami eliminacje 30. edycji Pucharu LME. Trzy kolejki dały odpowiedź które 8 z 17 drużyn okażą się najlepsze i awansują do ćwierćfinałów rozgrywek. Mamy niespodzianki! Poza Pucharem znalazł się Lukaszz, wicelider tabeli LME. Ostatnie(!) miejsce w kwalifikacjach zajął Akneo, który eliminacje zaczynał na pozycji lidera tabeli (obecnie 5. lokata). Z kolei w rozgrywkach pozostali Morwi (11.), Slawekk (10.) i Tylu78 (13. miejsce w tabeli). Puchar ma zadanie dostarczać emocji i tych nie brakło - na grupie LM na Whatsappie działo się.

Eliminacje: 1. kolejka | 2. kolejka

Dla przypomnienia zasad - w kwalifikacjach pucharu wzięły udział wszystkie 17 drużyn LME. Z tej racji, inaczej niż poprzednio - fazę pucharową rozpoczniemy od ćwierćfinałów (z pominięciem 1/8 finału). Zatem do drabinki mogło awansować 8 ekip.

MU4 zdecydowanie. Plus niespodzianki

Bezapelacyjnie eliminacje wygrał MU4, od początku na 1. pozycji. Finalnie zakończył ten etap z przewagą 13 punktów nad drugim Grzesiem. Jednocześnie MU4 zasiadł na fotelu lidera tabeli (w 2. kolejce eliminacji). 

Akneo, który rozgrywki pucharowe rozpoczynał na fotelu lidera, zaliczył zjazd formy. Finalnie eliminacje kończy na ostatnim 17. miejscu a w tabeli spada na 5. miejsce.

Największą niespodzianką jest jednak odpadnięcie Lukaszza, który jeszcze po 2. kolejce eliminacji zajmował 3. lokatę w klasyfikacji. Finalnie zajął.. 9. miejsce ze stratą 1 punktu do TOP8.

1 punkt. Tak wiele

No właśnie, 1 punkt. Tyle do TOP8 zabrakło nie tylko Lukaszzowi, ale także Barniemu. Na grupie LM na Whatsappie śledziliśmy ostatnią kolejkę eliminacji niemal na żywo. Nowy wspominał poprzednie rozgrywki, gdy do TOP16 zabrakło mu... punktów kapitana (był ex-equo z 15. i 16. miejscem). Tym razem o ten punkt mocno walczył Barni. Do końca, bo jego kapitan grał w ostatnim meczu kolejki. Wystarczyłby punkcik za "11. kolejki". Nie zaleciało jak mawiał klasyk.

Oprócz punkciku liczy się też taktyka. Do ostatniego gwizdka walczył też Legionista. Gdy wydawało się, że jego awans pogrzebał brak czystego konta bramkarza w ostatnim meczu, do gry wszedł.. bonus. Prezes Blancos zagrał Jokera, który dał mu dodatkowe 6 punktów. Z kolejki Nowy zagrał punktującą ławkę, na której miał 7 punktów. Bez nich żegnałby się z rozgrywkami. 

 

Eliminacje 30. Pucharu LME

Lp. Drużyna Prezes Punkty 1 kol. 2 kol. 3 kol. Zmiana Msc tabela
1 Morytim MU4 175 58 65 52 - 1
2 typ team 7 Grześ 162 42 48 72 +11 2
3 FC Kalafusta Kardyś 160 49 54 57 +2 6
4 NaNowo Nowy 160 46 45 69 +8 4
5 Blancos Legionista 157 50 49 58 +2 7
6 BS Mielec Morwi 157 42 64 51 -2 11
7 kp Aloes Tylu78 155 46 50 59 +1 13
8 WERYNIA Slawekk 154 53 66 35 -6 10
  - - - - - - - -
9 Ekipa Szafera Lukaszz 153 41 66 46 -6 3
10 BarniTeam Barni 153 55 34 64 +4 12
11 The Gooners Miecian 151 37 66 48 -5 15
12 FC Mielec Kris 142 48 44 50 -1 8
13 Małe Ptaszki Olo 140 44 49 47 -3 17
14 1939 Stal Mielec Tom07 139 48 46 45 -5 9
15 LKS Siara Siara 136 44 45 47 +1 16
16 Janovia Janowiec Janovia 134 47 34 53 +1 14
17 Akneo Akneo 134 49 40 45 -2 5

 

Kto z kim w ćwierćfinałach?

Znamy już drabinkę pucharową (zasady doboru). 

Faworyt eliminacji i lider LME MU4 zmierzy się ze Slawkkiem. MU4 w poprzednim pucharze dotarł do półfinału, gdzie uległ późniejszemu triumfatorowi JorG04.

Zwycięzca tej pary zagra z Kardysiem lub Morwim. Kardyś poprzednio też grał na poziomie ćwierćfinału. Morwi ma w historii dwa finały (acz lata temu!), ale za to ma wyzwanie zamknięcia ostatniej z tradycji pucharu - "Lublin Pucharu nie zdobędzie" (tu więcej o tradycjach). 

Po drugiej stronie drabinki Grześ walczy z Tylu78. Grześ to najbardziej utytułowany uczestnik rozgrywek. Ma za sobą dwa triumfy w pięciu finałach Pucharu. 

"Hitem" ćwierćfinałów będzie pojedynek Legionisty z Nowym. Nie dlatego, że to wytrawni gracze. Dlatego, że ta rywalizacja ma wiele podtekstów i historii. Obaj panowie już ostrzą zęby na grupie Whatsappa

W drabince - w ćwierćfinałach i półfinałach gramy mecz i rewanż. Finał to jeden mecz.

 

 

 

Zaloguj się, by skomentować