Liga Mielecka

Gramy w Fantasy Futbol

Ekstraklasa, Premier League, Champions League

Ćwierćfinały Pucharu LME: wyrównane pojedynki w 1. meczu

czwartek, 23 listopad 2017 05:51 |  LM Ekstraklasa  |  Krakus
Drabinka Pucharu, 1/4 Drabinka Pucharu, 1/4 LME

Na placu boju zostały tylko najsolidniejsze ekipy tegorocznego pucharu i pokazały, że nie są tu przypadkiem. Po pierwszych starciach żadna z drużyn nie może być w 100% pewna awansu a różnice nie sięgają więcej niż 12 punktów! Z najciekawszych pojedynków niespodziewanie Prezes Tylu za sprawą Marco Paixao górą nad aktualnym mistrzem LME Woody'm. Zapraszam na kilka słów po pierwszych meczach 1/4 finału 20. pucharu LME.

Zapowiedź tych pojedynków znajdziecie tutaj.

 

Lojer, AC MAJLAND - Akneo2, Akneo2
59:55 (59:55, 0:0)

Multimedalista jednak pokazał kto w tym pojedynku jest faworytem i wypracował sobie 4 pkt przewagi. Lojer niezły wnik zawdzięcza przede wszystkim dobrej postawie defensywy i bramce która dała mu 27 punktów: Putnocky(6)- Hlousek (7) – Rymaniak (6) – Sadlok (8). Transfery Cernycha (3) i Novikovasa (4) nie okazały się aż tak trafione ale też nie obniżyły dorobku punktowego.

Prezeska Akneo2 również nie próżnowała i próbowała transferem Robaka (2) zrobić róźnicę. To się jednak nie udało, ale solidna defensywa w składzie Malarz (7), Rymianiak (6), Gumny (6), Sadlok (8) i Dziczek (3) pomogło ugrać bardzo przyzwoite 55 pkt i zbliżyc się do AC Majland dosłownie o 'włos". Rewanż zapowiada się wyśmienicie, różnica jest tak mała że wszysto może się zdarzyć!

Wyjściowe składy – różnice:

Lojer: Putnocky – Makuszewski - Niezgoda - Cernych

Akneo2: Malarz – Gumny - Kurzawa/Varela - Robak

 
Grześ, typ team 4 - Legionista, Blancos
60:49 (60:49, 0:0)
 

Awizowany już wcześniej przez samych zainteresowanych pojedynek. Grześ w końcu z szansą na "przejście" Legionisty. Tym razem prezes typ team 4 nie pomylił się i ugrał świetne 60 pkt. Chyba tylko grzesiu wie czemu zostawił Konczkowskiego (11) w składzie, który odpłacił mu się za to zaufanie asystą w meczu z Cracovią! Dorobek punktowy zacny i jasny sygnał w kierunku Legionisty, któremu ta kolejka po prostu nie wyszła tak jak poprzednie.

Prezes Blancos próbował transferami Novikovasa (4) i Jevtica (4) rozruszać ofensywę, niestety brakło tego czegoś i wynik po poniedziałkowych grach zatrzymał się na 49 oczkach. Wynik nie jest zły, lecz w świetle wyczynu Grzesia pozostawia wiele do życzenia. Czy człowiek pucharu będzie potrafił wyrównać stan pojedynku i odrobić 11 pkt przewagi?

Wyściowe składy - różnice:

Grześ: Buchalik - Konczkowski - Kopacz - Broź - Kucharczyk - Swierczok

Legionista: Polacek - Sadlok - Dziczek - Wieteska/Rymaniak - Robak

 
Tylu, kp aloes - Woody, Mastercard
64:52 (64:52, 0:0)
 

"Czy debiutant Tylu da radę Woody'emu" pytał redaktor nowy w zapowiedzi 16 kolejki LME. Pytanie wydawało się trafne. W końcu mierzą się aktualny mistrz Ligi Mieleckiej i debiutant tych jakże elitarnych rozgrywek. Nikt chyba nie przypuszczał, że Tylu skutecznie zagrozi Woody'emu i po pierwszym meczu będzie prowadził z 8 punktową przewagą!

Prezes Tylu postanowił dokonać 3 transferów, w tym jednego od razu na pozycję kapitana. Tym szczęśliwcem okazał się Marco Paixao, który w barwach Lechii ustrzelił dwie bramki dając świetny zdobycz 26 punktów. Kolejne zakupy w postaci zawodników Jagelloni: Mitrovic (6) i Novikovas (4) również pomogły w wygraniu 16 kolejki LME.

A co na to Woody? Prezes Mastercard ugrał przyzwoity wynik 52 pkt (dający mu pozycję lidera tabeli). powierzając opaskę Carlitosowi (8), dobrze w defensywie spisało się trio: Gumny (6), Jach (5) i Sadlok (8) i bramkarz Steinbors (5). Woody przekombinował trochę zamieniając Niezgodę (4) na Cernycha (3) i sadzając na ławce Rymaniaka (6). Strata nie jest duża, ale jednak stawiająca akutalnego lidera LME w trudnej sytuacji. Patrząc na dość duże różnice w składach jednak ta przewaga wydaje się do odrobienia.

Wyściowe składy - różnice:

Tylu: Polacek  - Celeban - Mitrovic - Konczkowski/Pestka - Romanczuk - Makuszewski - Novikovas - Robak - M. Paixao

Woody: Steinbors - Gumny - Jach - Rymaniak/Brzyski - Jevtic - Pawłowski - Kucharczyk - Kurzawa - Cernych - Angulo

 
Rymu, Predator Mielec - Konik, Wiśnia Trzciana
61:54 (61:54, 0:0)
 

Drugi hit tej kolejki starcie Prezesów, którzy w 1/8 mieli tylko spacerek. Rymu jako obrońca pucharu pokazał jednak, że to on jest tu lekkim faworytem. Prezes Predatora Mielec trzecim wynikiem kolejki i ugraniem 61 pkt wypracował sobie niewielką 7 punktową zaliczkę.

Bardzo dobrze spisała się cała defensywa dająca Rymowi 26 punktów: Malarz (7), Helik (2), Sadlok (8), Kostewycz (6), acz przede wszystkim opłaciło się trzymanie M. Paixao (13) w składzie.

Prezek Konik też miał plan na tą kolejkę transferując defensora Wisły Krakow Arsenica (7) i Cernycha (3) w zamian za Niezgodę (4). Prezes musi jednak żałować słabego występu graczy Górnika Zabrze w Warszawie. Trojka ofensywnych: Wolsztyński Ł. (2), Kurzawa (2), Angulo (2) zagrała tylko plac... W rewanżu dalej czekają Nas emocje, zważywszy na dość liczne różnice w składach obydwu ekip.

Wyściowe składy - różnice:

Rymu: Helik - Dziczek - Kostewycz - Makuszewski - Jevtic - Novikovas - Varela - Robak - M. Paixao

Konik: Gumny - Arsenic - Kucharczyk - Wolsztyński Ł. - Kurzawa - Kiełb - Angulo - Cernych

Zaloguj się, by skomentować

Ostatnie tematy na forum

Ostatnie wpisy na forum

©2017 Liga Mielecka

Jesteśmy bardzo zainteresowani poznaniem, w jaki sposób korzystasz z naszego serwisu. Jeżeli się na to zgodzisz, zachowamy na Twoim komputerze tzw. plik cookie, który umożliwi zbieranie podstawowych informacji o klikaniu z Twojego komputera. Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko.