Niby lepiej gonić..
Znamy półfinalistów Pucharu LME. Niespodzianki? Na pewno ciekawe rozstrzygnięcia. Ostra walka? Była, ale nie tam, gdzie się spodziewaliśmy. Było ciekawie? A jakże, gdzieniegdzie decydowało niewiele. Kto w półfinale? Przekonajcie się.
Ćwierćfinały 10. Pucharu LME
Rewanże
Obyło się bez zwrotów akcji. Konik, który walczył o półfinał mawia "lepiej gonić niż uciekać". To zdanie w pucharze nie sprawdza się, bo jak z kolei mówi inny uczestnik Słowik "puchar rządzi się swoimi prawami". Nikt nie odrobił strat i wyszło na to, że ćwierćfinały rozstrzygnięte zostały w pierwszych meczach. Choć wszyscy próbowali..
Jedrek, KS JEDRKI - Peniu, Pensylwania 33:23
Pierwszy mecz: 81:75, Razem: 114:98, Awans: Jędrek
W rewanżu Jędrek nie pozostawił złudzeń Peniowi kto będzie mył gary zagra w półfinale. Obaj prezesi zagrali na wstrzymanie przeciwnika. Jędrek zakupił obrońcę Gancarczyka, którego miał Peniu. Ten z kolei kupił Teodorczyka, by przeciwnik nie uciekł. To jednak kapitan Teodorczyk oraz lepszy bramkarz (Buric 6 do Kuciaka 1) dał Jędrkowi lepszy wynik.
Tym samym Jędrek kontynuuje dobrą passę w Pucharze, choć w lidze wiedzie mu się najsłabiej z uczestników ćwierćfinałów. Peniu musi pocieszyć się udziałem w półfinale i liczyć na końcowy triumf w lidze.
W pewnym sensie prezesi podzielili się zadaniami - Jędrek walczy o puchar, Peniu o mistrzostwo. W ten sposób w jednym mieszkaniu mogą być dwie statuetki.
Konik, Wiśnia Trzciana - Sramos, PSV Mielec 26:25
Pierwszy mecz: 77:80, Razem: 103:105, Awans: Sramos
Ten pojedynek okazał się najbardziej wyrównanym. Trzy punktową stratę Konik chciał odrobić zakupionymi Jodłowcem i Kolendowiczem. Pierwszy zagrał na 0, drugi mógł być asem prezesa Wiśni. Mógł, ale zasady są nieubłagane. Do redakcji po meczu Pogoni zadzwonił Konik z nadzieją w głosie pytając: czy za wywalczenie rzutu wolnego jest asysta? (po faulu na Kolendowiczu padła bramka dla portowców). Regulamin gry pozostał nieugięty. Pomocnik Pogoni ugrał "tylko" 4 punkty.
Sramos także zakupił Jodłowca, ale jak się okazało to on miał asa. To Radovic, który ugrał 4 punkty. Punkty, które nie pozwoliły podgonić Konikowi.
W półfinale Sramos - jak zawsze solidnie, bez fajerwerków. Konik na swój trzeci puchar musi jeszcze poczekać.
Legionistka, Amatorzy Czułów - Nowy, The Yellows 41:38
Pierwszy mecz: 63:53, Razem: 104:91, Awans: Legionistka
Na starcie kolejki Nowy szukał swej szansy w.. Meliksonie, którego wystawiła Legionistka (wiadomo było, że nie zagra). Próbował też wyciągać "asy", ale jak już nas prezes nauczył - nie o takie asy walczył Konik. Rybicki (2) i kapitan Olkowski (2x1) mówią za siebie.
Legionistka zagrała jakby to ona miała lata doświadczenia. Kupiony Teodorczyk nie zaszalał jak wcześniej, ale 2x3 punkty zrobił. Z ławki wszedł Ceesay (6) i to wystarczyło na półfinał.
Debiutująca prezeska w półfinale! Tego jeszcze nie było!
Ciekawostka: jeżeli Legionistka wygra Puchar, zostanie on w tym samym pokoju co obecnie. Choć nie zostanie obroniony.
Rymu, Predator Mielec - Słowik, cwane hultaje 22:35
Pierwszy mecz: 62:92, Razem: 84:127, Awans: Słowik
A jednak ktoś dawał szanse Rymowi w rewanżu. Przeliczył się mocno, bo także w drugim meczu Słowik (patrząc na wyniki kolejki) rozbił rywala. Kto by się spodziewał, że w starciu lidera LM z Człowiekiem Pucharu pojedynek okaże się tak jednostronny.
Rymu szukał sposobu na Słowika. Mieli pomóc zakupieni Wróbel i Kuświk. Trzeba przyznać, że odważne zakupy, ale i słuszne. GKS grał z Pogonią i jak nie teraz to kiedy? Kuświk zastępował Piecha a to mogło oznaczać bramki. Skończyło się na placowych występach. Przez grzeczność i szacunek do dokonań Ryma nie śmiejemy się z tego, że na ławce pozostał Pawłowski (14). Niżej podpisany nie takie numery wycinał, ale Człowiekowi Pucharu wręcz nie przystoi. Wyobraźmy sobie kapitana Pawłowskiego w składzie Ryma. 28 z 30 punktów odrobione. O tym wspominał Słowik w wywiadzie.
Prezes Hultai mimo obaw i ostrożnego podejścia, "na luziku" awansuje do półfinału. Występ może bez historii (kupieni Kosecki i Gancarczyk całe 2 punkty), ale wystarczyło.
Półfinały 10. Pucharu LME
Przed nami dwa ciekawe pojedynki. Dla Jędrka i Legionistki to szansa na pierwszy poważny triumf. Jędrek po latach posuchy wreszcie walczy o najwyższe cele, Legionistka w debiutanckim sezonie podąża drogą wytyczoną przez Sabeen.
Przeciwko nim stają Sramos i Słowik, którzy to z kolei są wytrawnymi graczami. Dla Sramosa to wreszcie okazja na triumf, bo dotąd mimo dobrej gry przez sezony żaden tytuł do niego zawitał. Słowikowi brakuje Pucharu, bo mistrzostwo już ma. Jednak gdy dodać do tego, że jest blisko dubletu, emocje w obozie Hultai rosną.
W finale zagrają ci teoretycznie słabsi czy też wytrawni gracze? A może mieszanka? Zobaczmy szczegóły:
Jedrek, KS JEDRKI - Sramos, PSV Mielec
Dla Jędrka piękna przygoda z Pucharem trwa. Przed prezesem szansa na największy sukces w LM, dotąd nie dotarł tak daleko. Po pokonaniu wicelidera Penia w ćwierćfinale sił i chęci na pewno nie braknie.
Sramos drugi raz z rzędu jest w półfinale Pucharu, w poprzednim przegrał z późniejszym triumfatorem Legionistą. Być może czas poprawić wynik? Solidna gra na pewno w tym pomoże a pokonanie dwukrotnego zdobywcę Pucharu - Konika w ćwierćfinale, to siła prezesa PSV.
Legionistka, Amatorzy Czułów - Słowik, cwane hultaje
Debiutująca prezeska ma jedno wspólne z utytułowanym rywalem. Słowik może być już mistrzem LME, może aktualnie liderować tabeli LME i przewyższać doświadczeniem. Ale i dla niego półfinał Pucharu to nowość i coś niezbyt znanego. To może być atutem prezeski, która nie obawia się nikogo i robi swoje, po kolei punktując prezesów.
Słowik jest w gazie i stoi przed szansą na dublet. Dotąd tylko Koma dostąpił tego zaszczytu. Ale w przeciwieństwie do prezesa KS Sarmata, Słowik nie ma jednego dobrego sezonu a praktycznie zawsze punktuje dobrze. Stąd już blisko by gonić brata Lojera - multimedalistę LM. Rywala ma jednak trudnego - prezeska jak lwica walczy by statuetka Pucharu pozostała na swoim miejscu.
red. Nowy
10. Puchar LME
1/4 finału: 1. mecze
1/8 finału: Wyniki | 1. mecze
Faza grupowa: 3. kolejka | 2. kolejka | 1. kolejka
Eliminacje: Wyniki | 1. kolejka
11 komentarzy
-
Link do komentarza
środa, 14 listopad 2012 00:18
napisane przez lojer
Po pierwsze primo Legionistka nie jest pierwszym debiutantem w półfinale pucharu. Pierwszym był Cornolio :DDD
Po drugie secundo jak Słowik wygra puchar (czego mu żcyczę), to mnie nie dogoni, a przegoni.
Po trzecie tertio Konik ma 103 punkty. -
Link do komentarza
środa, 14 listopad 2012 09:42
napisane przez lojer
Sytuacja medalowa wygląda bardzo dobrze - 14:5 we wszystkich rozgrywkach, jak się nie mylę (bo nie aktualizowałem dawno wszechczasów)
-
Link do komentarza
środa, 14 listopad 2012 11:38
napisane przez
Gratulacje Dla Sramos
-
Link do komentarza
środa, 14 listopad 2012 12:52
napisane przez
Dzięki ;) Dużo szczęścia w tym awansie, raz Ceesay by zagrał i by było po wszystkim ...Powodzenia !
-
Link do komentarza
środa, 14 listopad 2012 19:09
napisane przez Legionista
Dajesz Lwica! :)
-
Link do komentarza
czwartek, 15 listopad 2012 23:55
napisane przez lojer
@Nowy - przegoni w samym pucharze
-
Link do komentarza
piątek, 16 listopad 2012 10:21
napisane przez lojer
@Nowy - wiśta wio, łatwo powiedzieć, niech wyprzedzają, puchar zdobyło do tej pory prezesów ośmiu, a medale pucharowe ma kolejnych pięciu. Bezapelacyjnie najlepszy dorobek ma Konik, za nim Rymu. Ja ze swoim skromnym medalem za finał jestem w zacnym towarzystwie: Kris, Woody, Morwi, grzes1w i już niegrający Fil.
