Cieja: Sam Robak Badboysów nie pociągnie
Wiadomo, że lepiej mieć równo i dobrze punktujący cały skład, ale trafienie w kilku kolejkach z kapitanem może naprawdę zrobić różnicę na koniec. W moim przypadku jednak skład nie punktuje zbyt dobrze, więc potrzebne będą korekty. Sam Robak Badboysów nie pociągnie.
Mówi Cieja, najlepszy obok Siusmana prezes 2. kolejki LME. Cieja jako jedyny wybrał Robaka kapitanem. O tym wyborze, o składzie Badboysów i celach na ten sezon LM Ekstraklasy, ale także LM Premier League przeczytacie w wywiadzie. Zapraszam do lektury.
Nowy, La Gazzetta: Kapitan Robak. Skąd ten wybór?
Cieja, Badboys Mielec: Proste. W składzie swojej drużyny nie widziałem zawodnika, który może jakoś specjalnie zapunktować w tej kolejce, dlatego zdecydowałem się nie zmieniać kapitana i zostawić nim Robaka.
Rymu mówił mi, że to Twoja strategia - wybrać jednego piłkarza na kapitana na kilka kolejek. W końcu coś wpadnie. Prawda to?
Rymu zna mnie już na tyle dobrze, że możesz mu wierzyć, ma rację ;)
Zmienisz kapitana na najbliższe kolejki?
W tej kolejce muszę, bo Robak nie zagra, a co będzie później zobaczymy.
Wygrywasz kolejkę, ale tylko dzięki Robakowi. Pozostali w drużynie piach i plac...
Faktycznie jakby nie Robak to byłaby totalna mizeria. Ale tak to już bywa w polskiej lidze.
Wspólnie z Tobą kolejkę wygrał debiutujący Siusman, który Robaka w składzie nie miał. Czyli jeden zawodnik nie robi aż takiej różnicy?
Wiadomo, że lepiej mieć równo i dobrze punktujący cały skład, ale trafienie w kilku kolejkach z kapitanem może naprawdę zrobić różnicę na koniec. W moim przypadku jednak skład nie punktuje zbyt dobrze, więc potrzebne będą korekty. Sam Robak Badboysów nie pociągnie.
Nie zmienia to faktu, że dzięki napastnikowi Pogoni awansowałeś na podium. Jakie masz cele na sezon?
Celem jest być w dziesiątce i wyprzedzić Ryma ;)
Będziemy obserwować Wasz pojedynek :) W poprzednim sezonie też mocno zacząłeś - wygrałeś 1. kolejkę. Choć ostatecznie zająłeś dobre 10. miejsce, sukcesu zabrakło. Nie obawiasz się, ze tym razem może być podobne?
Obawiam się, bo Polska liga jest nieprzewidywalna i wszystko może się jeszcze wydarzyć a do końca jeszcze bardzo daleko. Ale powalczę ile się da.
Bardziej znamy Cię od strony LM Premier League. Bronisz tytułu, obecnie jesteś drugi. Czy ten sezon różni się od poprzedniego?
Tym, że teraz muszę gonić innych :P A tak na poważnie to o mistrzostwo w Premier League walczy kilka drużyn, na Ligę Mistrzów też kilka zespołów chciałoby się załapać, nie mówiąc już o walce o utrzymanie, w którą włączone jest aż 12 drużyn. Jedno jest pewne, w tym sezonie emocje będą do samego końca. Także w Lidze Mieleckiej.
Mocni jak nigdy są Mroczniacy, z sił opadł Kendi. Kto jest najtrudniejszym przeciwnikiem?
Faktycznie Mroczniacy złapali wiatr w żagle i to oni są w tej chwili głównym kandydatem do mistrzostwa.
Jaką strategię obierzesz by obronić tytuł?
Skupię się na swojej drużynie, nie będę podglądał przeciwników, bo zawsze źle na tym wychodzę.
rozmawiał Nowy
